Sławek Szymański: Czym właściwie jest żłobek z perspektywy malucha? Dorosłej osobie chyba trudno to sobie wyobrazić? Można to w ogóle porównać do jakiejś sytuacji z tzw. dorosłego życia?

Sylwia Kozub-Szewczyk: Nieznane miejsce, pełne nowych osób i bodźców, pozbawione tego, co dotąd poznane. Tak w pierwszym momencie dziecko może postrzegać żłobek. Czy oznacza to jednak, że placówka nie stanie się miejscem, w którym maluch poczuje się bezpiecznie i komfortowo? To zależy od wielu czynników, a jednym z najważniejszych jest prawidłowo przeprowadzona adaptacja, uwzględniająca potrzeby i możliwości zarówno dziecka, jak i rodzica.

Nie ma wątpliwości, że początki żłobkowej przygody budzić mogą wiele emocji u każdej ze stron. Oddanie dziecka pod opiekę instytucji wymaga od rodziców ogromnego zaufania.

Jak ocenić, czy dziecko jest gotowe, by pójść do żłobka? A może to raczej rodzice powinni być na to gotowi?

– Wielu dorosłych zastanawia się, jak przygotować dziecko na tę zmianę w jego życiu. Zanim jednak skupimy się na wprowadzaniu praktycznych wskazówek w odniesieniu do dziecka, warto zadbać o siebie i swoje emocje, które dzieci przejmują za sprawą tzw. neuronów lustrzanych. Rodzic przepełniony strachem i niepewnością, nad którymi nie potrafi zapanować, nie będzie stanowił dla swojej pociechy potrzebnego wsparcia.

Wracając do wspomnianej wcześniej adaptacji, czyli procesu przystosowania się do nowych okoliczności, nie sposób nie wspomnieć, że podstawą jej powodzenia są wcześniejsze pozytywne doświadczenia dziecka. Jeśli więc rodzice zadają pytanie: jak przygotować dziecko na żłobek? należy odpowiedzieć: bądźcie rodzicami uważnymi, reagującymi na potrzeby dziecka, podążającymi za sygnałami, które ten mały człowiek wam wysyła.

Dzięki takiej postawie rodzice wspierają kształtowanie się tzw. bezpiecznego stylu przywiązania, które stanowi fundament satysfakcjonujących relacji w późniejszym życiu dziecka. Dobra wiadomość jest taka, że z opiekunem w żłobku maluch także może nawiązać pozytywną więź pozwalającą mu na odważne i pełne radości eksplorowanie świata.

Adaptacja może przebiegać różnymi ścieżkami w zależności od podejścia placówki, nastawienia opiekunów i przede wszystkim uwarunkowań indywidualnych dziecka. Najważniejsze, by dać sobie i dziecku czas, pamiętając o tym, że jest to proces wymagający elastyczności i otwartości na nowe doświadczenia.

Czy żłobek sprzyja rozwojowi dziecka? A może jednak lepiej dla niego, gdy spędza ten czas z rodzicem?

– Wielu rodziców, rozważając posłanie dziecka do żłobka, zastanawia się, jakie korzyści może przynieść właśnie ta forma opieki. W środowisku słyszymy różne głosy – od tych negatywnych po bardzo przychylne. Nie ma wątpliwości, że czas rodzica z dzieckiem jest czasem niezwykle wartościowym i sprzyjającym rozwojowi dziecka. Z drugiej strony różnorodność doświadczeń i bodźców dostępnych w placówce również może przynieść pozytywne skutki. Wysuwa się więc prosty wniosek: każda forma opieki ma swój specyficzny charakter i w tym kontekście nie warto ani demonizować, ani zbytnio przeceniać możliwości żłobka.

Sporo zależy tak naprawdę od postrzegania żłobka i jego zadań: czy jest to środowisko sprzyjające doskonaleniu różnych umiejętności i kompetencji czy jedynie miejsce, które ma zapewnić dzieciom podstawową opiekę? Z doświadczeń żłobków BeBaby wynika, że obie te perspektywy mają swoje uzasadnienie i są istotne. Bez zapewnienia bowiem realizacji podstawowych potrzeb maluszków w postaci jedzenia, snu czy pielęgnacji nie można oczekiwać rozwoju w innych sferach jego życia.

W takim razie, jak żłobek może sprzyjać rozwojowi malucha?

– Dziecko rozwija się na wielu płaszczyznach: od sfery poznawczej, przez fizyczną aż po społeczno-emocjonalną. Odpowiednio zaplanowana i przeprowadzona praca placówki stymuluje wzrost umiejętności we wspomnianych obszarach. Najważniejsze jednak nie są szczegółowe harmonogramy, a relacje, które dziecko ma szansę zbudować.

Bycie członkiem grupy umożliwia uczenie się nowych zachowań społecznych. Poprzez obserwacje i wzajemne oddziaływanie na siebie dzieci mają okazję doświadczać różnorodnych wzorów reagowania oraz towarzyszących temu emocji. W kilkunasto-, a nawet kilkuosobowej grupie skoncentrowanych na własnych potrzebach maluchów nie sposób zapobiec różnego rodzaju konfliktom.

I chociaż przeżywanie ich może być trudne i nieprzyjemne, jest dla dziecka niezwykle rozwojowe. Konieczność uwzględniania perspektywy innych, odraczanie swoich potrzeb, reagowanie na innych… Żadne dziecko nie rodzi się z tymi umiejętnościami. Zdobywanie ich jest procesem, który dzieje się przy okazji uczestnictwa we wszelkiego rodzaju sytuacjach społecznych. W żłobku jest ich cała masa.

Rozwój poznawczy jest tym, który często stawiany jest na pierwszym miejscu zainteresowań rodziców, choć trzeba być ostrożnym, by zanadto się na nim nie skupić, lekceważąc przy tym inne sfery.

Jakie na przykład?

– W żłobku organizowane są zajęcia tematyczne, poszerzające ogólną wiedzę dzieciaków, ale niezwykle ważne jest, by pamiętać, że powinny przybierać one formę zabawy. Zawsze. Dlaczego? Psychologia wyraźnie podkreśla, że w okresie wczesnego dzieciństwa zabawa jest podstawową formą aktywności człowieka. To w niej i dzięki niej dziecko poznaje świat, utrwala nowe umiejętności i oswaja się z tym, co trudne i nieznane. Zabawa, adekwatnie do etapu rozwojowego, może przybierać formę aktywności sensoryczno-motorycznych, zabaw konstrukcyjnych, zabaw „na niby" i równoległych czy zabaw tematycznych. Jedną z cech dobrego żłobka jest taka organizacja przestrzeni, która będzie zachęcać do podejmowania wspomnianych aktywności. Pozwalanie dzieciom na doświadczenie nudy, samodzielność w decydowaniu o zabawie są niezwykle ważnymi momentami wspierającymi poczucie sprawczości, kreatywność i pozytywny obraz siebie.

Spacery i wizyty na placu zabaw, aktywności ruchowe czy po prostu naturalna konieczność przemieszczania się po żłobku rodzi w dzieciach motywację do wzmacniania swoich umiejętności w zakresie motoryki dużej.

Biorąc pod uwagę powyższe, potencjał dziecka ma szansę rozwinąć się podczas pobytu w żłobku. Pozytywne doświadczenie żłobkowej przygody może również ułatwić dziecku wchodzenie do nowych środowisk i nawiązywanie nowych relacji.

O żłobkach można by dużo mówić. Mając na względzie, jak wiele pytań rodzi się u rodziców w tej kwestii, można zachęcić jedynie do słuchania siebie, zwracania uwagi na potrzeby dziecka i jego gotowość do pobytu w placówce, a także do nawiązywania współpracy z miejscami sprawdzonymi i budzącymi zaufanie.

Jak dobrze wybrać żłobek radzi Ewa Kruszyńska, socjolog, założycielka żłobków BeBaby

Wybór odpowiedniego żłobka dla swojego dziecka jest dużym wyzwaniem dla każdego rodzica. Nie dziwi zatem fakt, iż odwiedzając nasze placówki po raz pierwszy, mają wiele pytań dotyczących różnych obszarów naszej organizacji. Sprawą priorytetową jest kwestia kadry, czyli opiekunek i dyrektorek zatrudnionych w BeBaby. Wiek, staż pracy, kwalifikacje i dodatkowe umiejętności to kwestie, o które rodzice pytają najczęściej. Właściwie dobrana kadra i jej doświadczenie mają bardzo duży wpływ na proces adaptacji dziecka w żłobku.

W BeBaby pracujemy według zasad NVC (ang. nonviolent communication, porozumienie bez przemocy). Rodzice naszych podopiecznych są żywo zainteresowani tą tematyką. Staramy się przybliżać założenia zasad empatycznej komunikacji i jej praktyczne zastosowanie, oparte przede wszystkim na obserwacji indywidualnych potrzeb i predyspozycji każdego dziecka.

Wielu rodziców, którzy wybierają nasze placówki, jest zaskoczonych tym, że żłobek to nie tylko zabawa i swobodny sposób spędzania czasu. W BeBaby dbamy także o zajęcia dydaktyczne, rozwojowe, multisensoryczne, które są stałym elementem ramowego planu każdego dnia. Dużą wagę przykładamy także do rozwijania prawidłowych nawyków higienicznych dzieci – mycia rąk, zębów.

Z naszych doświadczeń wynika, że wybierając żłobek dla swojego dziecka, rodzice nie są świadomi istnienia dedykowanych aplikacji i systemów komunikacji na linii żłobek – rodzice. Dzięki aplikacji rodzice są w stałym kontakcie z opiekunkami, mogą śledzić jadłospis i plan dnia.