Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do końca 2020 roku w całej Europie zainstalowanych było ok. 42 mln pomp ciepła, z czego zdecydowana większość – ponad 40 mln – to urządzenia typu powietrze-woda. W Polsce łącznie ok. 232 tys. pomp ciepła, w tym ponad 167 tys. typu powietrze-woda i prawie 66 tys. gruntowych (dane za EurObserv’ER). Czy to dużo? To dopiero 15. miejsce na 23 uwzględnione w zestawieniu kraje. Niewiele mniej pomp ciepła pracuje w dużo mniejszych od Polski Czechach. W Danii ok. 500 tys., w Holandii już dużo ponad 900 tys., w Niemczech ok. 1,3 mln, a Szwedzi przekroczyli już liczbę 2 mln takich urządzeń.

Pompy ciepła. Rynek rośnie 

Rynek pomp ciepła w Polsce rośnie jednak w ostatnich latach w imponującym tempie. PORT PC prognozuje, że do 2030 roku w naszym kraju będzie już od 1,09 do 2,08 mln pracujących pomp ciepła (zależnie od scenariusza rozwoju rynku). Dodajmy, że udział pomp ciepła w budownictwie indywidualnym w krajach Unii Europejskiej do 2030 roku ma wzrosnąć do 40 proc., a do 2050 roku osiągnąć poziom 50-70 proc.

Tu jeszcze ważna uwaga: w powyższym zestawieniu EurObserv’ER wymieniamy kraje z naszej lub zbliżonej strefy klimatycznej. Dlaczego? Na czele listy znajdują się np. Włochy, gdzie zainstalowano prawie 18 mln pomp powietrze-woda, w drugiej w tym zestawieniu Francji ok. 8,5 mln, a w trzeciej Hiszpanii 4,5 mln. Jak jednak zauważają autorzy raportu, dane z tych krajów – podobnie jak z Malty czy Portugalii – są nieporównywalne do pozostałych, ponieważ na południu Europy używa się ich głównie do chłodzenia.

Większość powietrznych pomp ciepła oferowanych w Polsce również można wykorzystywać w tym celu (to tzw. urządzenia rewersyjne, czyli dwufunkcyjne), co na pewno podnosi ich atrakcyjność – latem wysokie temperatury nie są u nas przecież rzadkością. Jednak koncentrujemy się na kwestiach związanych z ogrzewaniem. A przede wszystkim na związanych z tym kosztach.

Ciepło za darmo. Eksperci za pompami

– Za tymi urządzeniami przemawia wysoka sprawność i fakt, że bardzo dobrze uzupełniają się z odnawialnymi źródłami energii, czyli fotowoltaiką – mówi dr hab. inż. Magdalena Dudek, prof. AGH.

A co z bieżącymi kosztami eksploatacji? Dla użytkowników pewnie to właśnie ta kwestia jest najważniejsza. Według ekspertów porównanie kosztów różnych źródeł ogrzewania dość wyraźnie przemawia za pompą ciepła. To wyliczenia na podstawie cen z drugiej połowy stycznia tego roku: – Koszt wytworzenia ciepła za pomocą pompy ciepła wynosi, w zależności od rodzaju i parametrów, od ok. 20 do ok. 30 gr/kWh. Dla gazu ziemnego ten koszt wynosi obecnie około 35 gr/kWh, dla gazu płynnego (propan-butan) około 50 gr/kWh, a bezpośrednie ogrzewanie budynku energią elektryczną to koszt ok. 80 gr/kWh – analizuje dr inż. Michał Pomorski z Katedry Termodynamiki i Odnawialnych Źródeł Energii Politechniki Wrocławskiej.

Oczywiście nikt nie jest dziś w stanie przewidzieć, jak będą się kształtować koszty poszczególnych sposobów ogrzewania w przyszłości.

Dobrym rozwiązaniem dla osób szukających jak największych oszczędności jest połączenie pompy ciepła z instalacją fotowoltaiczną. Z drugiej strony, zmiany w zasadach rozliczania się prosumentów (czyli właścicieli domowych instalacji) z energii przesyłanej do sieci mogą zmniejszyć popularność takiego rozwiązania.

Zachętą mogą być natomiast różne formy dofinansowania. W drugim kwartale tego roku ma wystartować nowy program „Moje ciepło". Zgodnie z jego założeniami na zakup i montaż pompy ciepła będzie można otrzymać od 7 tys. do 21 tys. zł (od 30 do 45 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji). Jak podkreśla w komunikacie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ze wsparcia finansowego w ramach tego programu skorzystają właściciele tylko nowych budynków mieszkalnych o podwyższonym standardzie energetycznym. I jeszcze jedna ważna informacja – obowiązywać ma zasada: najpierw inwestycja, potem wypłata.

Ciepło. Ile energii potrzebuje pompa?

Wróćmy do kosztów eksploatacji. Na pewno ważny jest fakt, że ciepło czerpane przez urządzenie z otoczenia jest całkowicie bezpłatne. Jak funkcjonuje powietrzna pompa ciepła?

– Wymiennik (parownik) pobiera ciepło z powietrza zewnętrznego i przekazuje do krążącego w układzie czynnika chłodniczego. Ten z kolei poprzez wymiennik płytowy (skraplacz) oddaje uzyskane ciepło użytkowe do wody w instalacji grzewczej budynku lub zbiornika ciepłej wody użytkowej. Elementem, który napędza cały obieg, jest sprężarka. Najnowocześniejsze, dwustopniowe sprężarki charakteryzują się najwyższą wydajnością i niezawodnością nawet w skrajnych warunkach – mówi Bartosz Młyński, inżynier ds. produktu Gree.

Jedynym kosztem eksploatacji jest energia elektryczna zużywana do zasilania układu. Ekspert dodaje, że przy wyborze pomp ciepła warto zwracać uwagę na współczynnik COP: – Określa on stosunek ciepła uzyskanego w celu ogrzewania budynku do ilości zużytej energii elektrycznej. Im wyższa jest jego wartość, tym wyższa jest efektywność pracy urządzenia.

Jak interpretować współczynnik COP? Np. jeśli wynosi 5, to znaczy, że z jednego kilowata mocy elektrycznej uzyskać można nawet do 5 kW mocy grzewczej.

Pompa ciepła to także wygodne ogrzewanie ciepłej wody użytkowej. Tu również dobrze jest zwrócić uwagę na konkretne rozwiązania techniczne. Istnieją np. modele z wbudowanym zaworem trójdrożnym, przełączający pracę między układem c.o. a c.w.u.

– Takie rozwiązanie obniża koszty instalacyjne oraz ogranicza wymagane miejsce w pomieszczeniu technicznym. Ponadto połączenie pompy ciepła z instalacją fotowoltaiczną pozwala zminimalizować rachunki za energię elektryczną i cieszyć się niemal całkowicie darmowym ogrzewaniem. Szeroki zakres sterowania pozwala na dopasowanie pracy urządzenia do potrzeb naszych oraz budynku – dodaje Bartosz Młyński.

Zaznacza, że pompy ciepła posiadają w standardzie dotykowy sterownik przewodowy, który pozwala na różnego rodzaju sterowanie. Co daje nam takie rozwiązanie? – Pozwala intuicyjnie sterować urządzeniem w oparciu o czujnik temperatury pomieszczenia i temperatury wody w instalacji. Dzięki regulatorowi pogodowemu pompy można zarządzać nią w zależności od temperatury zewnętrznej. W standardzie urządzenie wyposażone jest również w sterowanie wi-fi, które umożliwia kontrolę parametrów pracy urządzenia z dowolnego miejsca w domu i poza nim. Pompy ciepła typu split wyposażone zostały także w szczytowe grzałki elektryczne, które w razie konieczności wspomogą ją lub zastąpią ją w działaniu, zapewniając wymaganą ilość ciepła w każdych warunkach – podsumowuje inżynier ds. produktu Gree.

Ciepło. A może elektryczny grzejnik

Dom można też ogrzać prądem. Ile to kosztuje? Wiele zależy od efektywności urządzeń. Weźmy za przykład nowoczesne i energooszczędne grzejniki elektryczne (polskiej firmy Nogen, korzystającej z własnego patentu). Eksploatacja takiego ogrzewania kosztuje na pewno niewiele wysiłku – jest właściwie bezobsługowe. Czy jednak na pewno opłaca się stawiać na takie urządzenia – nawet bardzo wydajne – jako główne źródło ogrzewania? Energia elektryczna jako źródło ciepła w domu kojarzy się z dość dużym obciążeniem dla portfela i jest w Polsce raczej rzadko stosowanym rozwiązaniem.

– W przypadku naszych grzejników koszty będą następujące: dla domów jednorodzinnych o powierzchni do 120 m kw. jest to ok. 17 tys. zł brutto rocznie, dla mieszkań do powierzchni 50 m kw. ok. 9 tys. zł brutto. Są to koszty dużo mniejsze niż zakup pieca centralnego ogrzewania, węglowego czy gazowego, gdzie często należy jeszcze zmodernizować lub zakupić zupełnie nowe tradycyjne grzejniki wodne – mówi Rafał Kożuch z firmy Nogen.

Przekonuje przy tym, że te grzejniki są trzy razy bardziej energooszczędne i wydajne od ogólnodostępnych na rynku. Zwraca też uwagę na fakt, że instalacja takiego urządzenia jest prosta i nie wymaga właściwie żadnych dodatkowych prac czy inwestycji: – Wystarczy włączyć grzejnik do gniazdka i już. Najwięcej czasu podczas instalacji zajmuje rozpakowanie grzejnika. Koszty ogrzewania na podstawie uśrednionych stawek od stycznia 2022 – 0,8 zł/kWh – w okresie grzewczym są na poziomie 2,00 zł netto/m sześc. miesięcznie dla klienta indywidualnego. A koszty ogrzewania na podstawie uśrednionych stawek – 1,2 zł/kWh – w tym samym okresie dla klienta biznesowego kształtują się na poziomie 3 zł netto/m sześc. miesięcznie – podsumowuje Rafał Kożuch.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że koszty eksploatacji – niezależnie od tego, jakie źródło ogrzewania wybierzemy – będą inne dla starego domu bez termoizolacji i dla domu z ociepleniem, a jeszcze inne dla domu energooszczędnego lub pasywnego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.