O Gdyni mówi się, że to miasto "z morza i marzeń". Urbanistycznie nadwodny potencjał Gdyni przez długi czas nie był jednak w pełni wykorzystywany. Teraz to się zmienia - zabudowane zostaną zlokalizowane nad wodą tereny tzw. śródmieścia morskiego.

- To powrót do przedwojennej idei wyprowadzenia życia miasta nad wodę, co częściowo zostało uniemożliwione już w latach 30. przez gwałtowny rozwój portu zewnętrznego - wyjaśnia Piotr Lorens, architekt i urbanista, prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich. - Obecnie mamy szansę na powrót do tego pomysłu.

Rośnie Sea City

Śródmieście rozrośnie się dwukrotnie - podwoi się kubatura i powierzchnia użytkowa. Na zabudowę czeka rejon mariny, grunty po przedsiębiorstwie połowowym Dalmor oraz tereny stoczni Nauta, które straciły swoje znaczenie gospodarcze i zostały uwolnione od funkcji portowych i przemysłowych.

- Dalmor od dłuższego czasu nie ma gdzie prowadzić połowów dalekomorskich, bo wszystkie zostały włączone do stref ekonomicznych różnych państw - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Zakaz połowów lub konieczność ponoszenia opłat na rzecz gospodarzy tych stref spowodowały nieopłacalność działalności - wyjaśnia. - Z kolei Stocznia Remontowa "Nauta" przenosi działalność na teren dawnej Stoczni Gdynia [wcześniej Stocznia im. Komuny Paryskiej], gdzie znalazła znacznie lepsze warunki do rozwoju usług. Powstają więc tereny, na których wskutek utraty przez nie dotychczasowej funkcji i braku wprowadzenia nowej następowałaby degradacja zabudowy i infrastruktury - mówi wiceprezydent Stępa.

Zabudowa nadwodnych terenów ma sprawić, że miasto nie będzie rozlewało się na zewnątrz.

- Mamy dziś okres pustoszenia centrów miast, przeprowadzania się ludzi na obrzeża, peryferia, przedmieścia, do sąsiednich gmin - zauważa Marek Karzyński, szef Biura Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni. - W rezultacie spada funkcjonalność miasta, wydłużają się dojazdy do pracy, ludzie stoją w korkach - to kierunek, który prowadzi do kłopotów. Stawiamy na kompaktowy rozwój miasta. Chcemy, by atrakcyjne lokalizacje w śródmieściu - nadmorskie - zostały zabudowane. To tereny w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącej infrastruktury technicznej i społecznej, dlatego warto je wykorzystać.

Mieszkania i hotel z widokiem na morze

Powolny proces zabudowy najbardziej atrakcyjnych terenów - tzw. waterfrontów - zaczął się kilka lat temu. W 2009 r. przy Nabrzeżu Prezydenta powstały dwie wieże Sea Towers. Wyższa dzierży palmę pierwszeństwa w kategorii najwyższy wieżowiec w Trójmieście. Obiekt zaprojektował mieszkający w Wiedniu architekt Andrzej Kapuścik. Znajdują się tam biura i apartamenty z widokiem na Zatokę Gdańską.

W tym roku przy Nabrzeżu Prezydenta, w sąsiedztwie Sea Towers, powstały dwa obiekty - hotel Court-yard by Marriott i biurowiec, którego jedynym najemcą jest PKO Bank Polski. W inwestycji wiele jest nawiązań do wody. Morze można zobaczyć z różnych poziomów budynków i z zewnątrz - kawałek niebieskiej tafli widoczny jest między obiektami. Na 50. metrze? 11-kondygnacyjnego biurowca jest taras wypoczynkowy, z którego oglądać można panoramę Gdyni, a na drugim piętrze, nad częścią konferencyjną - taras z widokiem na Basen Prezydenta. Z kolei hotel ma trzy tarasy z widokiem na wodę.

To dopiero początek inwestycji w tej części miasta. Docelowo firma Vastint chce wybudować w sąsiedztwie hotelu i biurowca kompleks o powierzchni 90 tys. m kw. złożony z budynków mieszkalnych, obiektów handlowych, usługowych i kulturalnych. Ma powstać przestrzeń przyjazna mieszkańcom - z licznymi skwerami, pasażami, miejscami, gdzie można usiąść nad wodą i popatrzeć na morze. Drugi etap inwestycji ma być znacznie większy pod względem zakresu budowy. Nowy kompleks zajmie teren o powierzchni 3,6 ha pomiędzy ul. Hryniewieckiego, ul. Waszyngtona i skwerem Kościuszki w centrum Gdyni.

Kluby i hotel przy gdyńskiej marinie

Kolejnym przedsięwzięciem realizowanym na terenach śródmieścia morskiego będzie przebudowa budynków klubów jachtowych przy gdyńskiej marinie. W ich miejscu powstaną nowe kluby, hotel i restauracje. Inwestycja pochłonie ok. 160 mln zł. W pierwszym kwartale przyszłego roku rozpocznie się wyburzanie budynków.

- Przedsięwzięcie to pozwoli na dopełnienie przestrzeni skweru Kościuszki i al. Jana Pawła II interesującą zabudową o reprezentacyjnym charakterze - uważa Piotr Lorens.

Przed rokiem Polski Związek Żeglarski i Związek Harcerstwa Polskiego, które będą wspólnie realizowały ten projekt (przy współudziale Gdyni), ogłosiły konkurs na projekt architektoniczny nowej zabudowy. Wygrała go pracownia Kwadrat z Gdyni (ma na koncie m.in. projekt powstającego w Gdańsku Muzeum II Wojny Światowej). W miejscu dzisiejszych budynków powstanie nowoczesne wielofunkcyjne centrum hotelowo-biurowe z bazą dla ośrodków żeglarskich. Znajdą się tutaj także powierzchnie biurowe do obsługi portu jachtowego, sale szkoleniowe, lokale usługowe, zaplecze sanitarne o wysokim standardzie. Przy Nabrzeżu Beniowskiego powstanie także część hotelowa z 200 pokojami z widokiem na morze.

Zmiany na terenach po stoczni Nauta i Dalmorze

W przyszłym roku rozpocznie się też zabudowa tzw. pirsu dalmorowskiego. Po latach starań Polskiemu Holdingowi Nieruchomości, do którego należy Dalmor, udało się znaleźć inwestora dla części terenu na Molo Rybackim - sztucznym pirsie wysuniętym w głąb Zatoki Gdańskiej. To spółka mLocum (dawniej BRE.Locum), która zbuduje Yacht Park. Pierwszy etap inwestycji będzie realizowany wzdłuż Nabrzeża Kutrowego - w sześciu budynkach z lokalami usługowymi na parterze powstanie 135 mieszkań. Z większości mieszkań będzie widok na marinę i Basen Prezydenta.

To jednak nie koniec. Inwestor planuje wybudowanie tu mariny, która pomieści około 120 jednostek. Na terenie Mola Rybackiego do zabudowy pozostanie jeszcze teren o powierzchni 9 ha - mogą tam powstać mieszkania, obiekty biurowe, handlowe i usługowe. PHN rozważa także budowę biurowca.

W przyszłości nowa zabudowa powstanie też na terenie stoczni Nauta.

- Obszar ten stanowić może bardzo interesujący przykład wielofunkcyjnej struktury śródmiejskiej, z dużym udziałem usług i mieszkaniówki - mówi Piotr Lorens. - Nie znamy jeszcze dokładnych planów ani inwestora, ale realizacja tego projektu będzie logicznym dopełnieniem przekształceń tej części miasta.

Nowa zabudowa w sąsiedztwie dworca PKP

W najbliższych kilkunastu latach obiekty mieszkalne i usługowe powstaną też na terenie tzw. Międzytorza - gruntów należących do PKP. Chodzi o działkę o powierzchni ponad 14 ha, która jest zlokalizowana kilkaset metrów od ścisłego centrum, wzdłuż ul. Jana z Kolna i Janka Wiśniewskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP Gdynia Główna. Do tej pory pokolejowy teren był wyłączony z użytkowej przestrzeni miasta.

- Chcemy włączyć tę przestrzeń w układ komunikacyjny miasta i poszerzyć obszar śródmieścia - wyjaśnia Maciej K. Król, prezes Xcity Investment - spółki powołanej do realizacji projektów deweloperskich PKP.

- Jednym z podstawowych atutów nieruchomości jest znakomita dostępność z wykorzystaniem wszystkich środków transportu. Planowana zabudowa to przede wszystkim nowoczesne budynki mieszkalne realizowane wieloetapowo. Uzupełniać ją będą dodatkowe funkcje: handlowa, biurowa i usługowa oraz parkingi i rozbudowana infrastruktura komunikacyjna. W planach jest także powstanie przestrzeni rekreacyjnej w formie terenów zielonych, które będą uzupełniać nowoczesną zabudowę - wymienia Król. Od lat kolejarze poszukiwali inwestora dla tego przedsięwzięcia. Udało się na początku roku. Teren zagospodaruje Grupa Inwestycyjna Semeko - gdyński deweloper, znany m.in. z budowy osiedla w Redzie, gdzie powstaje park wodny. Koszty inwestycji szacuje się na mniej więcej 722 mln zł.

Architektura nawiązywać ma do gdyńskiego modernizmu, a detale (np. elementy małej architektury) do kolei. Prace budowlane rozpoczną się na przełomie 2017 i 2018 roku, a zakończenie projektu planowane jest na 2026 rok. Zagospodarowanie działki rozpocznie się od strony dworca PKP, gdzie znajdzie się część handlowa, a przebiegać będzie w kierunku ul. Jana z Kolna.

Budowa nie tylko nad wodą

Jednocześnie nowa zabudowa powstaje dziś także w innych częściach Gdyni. Przy ul. Świętojańskiej - głównej ulicy śródmieścia - w styczniu przyszłego roku otwarta zostanie inwestycja, która ma ożywić tę część miasta. W złożonym z dwóch brył budynku będzie 90 mieszkań i lokale usługowe.

- Plac między tymi dwiema bryłami otworzy ulicę Świętojańską w stronę Gdyńskiego Centrum Filmowego, nowego placu Grunwaldzkiego z pięknie rozbudowanym Teatrem Muzycznym oraz w stronę kolejki szynowej na Kamienną Górę - przewiduje Adam Małaczek, prezes zarządu Moderna Investment. - Znajdą się tu sklepy i kawiarnie. Pojawią się ławki, klomby, a schody będą przykryte częściowo kaskadą zieleni. Zadbaliśmy także o wyeksponowanie znajdującego się tu pomnika Harcerzy Gdyńskich - mówi.

Te wszystkie elementy sprawiają, że powstaje przestrzeń publiczna, która będzie żyła. To przestrzeń o charakterze miejskiego placu, którego Gdynia de facto nie ma.

- Gdynia to bardzo dobre miejsce do życia i do prowadzenia biznesu. Od lat wysoko plasuje się w rankingach jakości życia. Jest tu jeszcze do zagospodarowania wiele terenów umożliwiających realizację ambitnych, złożonych projektów. Najatrakcyjniejsze z nich to te w bezpośrednim sąsiedztwie wody. Gdynia pod tym względem jest wyjątkowa - centrum z widokiem na morze to rzadki atut - zaznacza prezes Małaczek.

Waterfront zabudowywany w całej Europie

Przeobrażenia terenów portowych w atrakcyjne przestrzenie miasta, jak te planowane w Gdyni, zaszły już w innych europejskich miastach. W Hamburgu od 2001 r. powstaje portowa dzielnica HafenCity - z mieszkaniami, obiektami usługowymi i infrastrukturą społeczną (m.in. szkołami). Szacuje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat powstaną tu budynki dla 12 tys. mieszkańców i biurowce dla 40 tys. pracowników. Tereny waterfrontu zabudowywane są też m.in. w Norwegii (dzielnica Aker Brygge) i w Szwecji (Göteborg Eriksberg).





My, samorząd. Ludzie, idee, innowacje

Zapraszamy do udziału w konferencji "My, samorząd. Ludzie, idee, innowacje" organizowanej przez Instytut Spraw Publicznych w ramach obchodów 25-lecia samorządności w Polsce oraz 20. rocznicy powstania ISP.

Konferencja poświęcona będzie roli innowacji w nadawaniu samorządom nowego impulsu rozwojowego. Odbędzie się 1 grudnia 2015 r. w Sali Kameralnej Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie.

"Gazeta Wyborcza" z akcją społeczną "Pracownia miast" są partnerem tego wydarzenia.







"Pracownia miast" w Gdyni

"Co sprawia, że partycypacja społeczna działa? Pomysły, sposoby, przykłady" oraz "Gdynia 2020. Strategiczne wyzwania transportowe miasta" - to tematy dzisiejszej konferencji w Gdyni organizowanej w ramach "Pracowni miast" - akcji społecznej "Wyborczej".

W otwartym dla mieszkańców spotkaniu może wziąć udział każdy. Obowiązuje jednak rejestracja: pracowniamiastgdynia.evenea.pl.

Podczas dzisiejszej konferencji zaprezentujemy wnioski z poniedziałkowych warsztatów z udziałem samorządowców i aktywistów miejskich oraz przeprowadzimy dyskusje, w których będą uczestniczyć m.in.: Jarosław Jóźwiak, zastępca prezydenta m.st. Warszawy; Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni; Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, oraz Robert Biedroń, prezydent Słupska.

"Pracownia miast" to akcja społeczna "Wyborczej", którą prowadzimy od 2014 r. To miejsce dialogu i wymiany opinii między samorządowcami, mieszkańcami oraz ekspertami, społecznikami, przedstawicielami rządu, Kościołów, świata biznesu i kultury. Dyskutujemy o pomysłach, pokazujemy dobre praktyki, proponujemy działania. Wnioski z naszych spotkań są wdrażane, monitorowane i opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej".



Dyskutuj z nami!

Wyborcza.pl/Pracowniamiast

Facebook.com/Pracowniamiast

Twitter.com/Pracowniamiast </p>