Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

A co Ty o tym sądzisz? Napisz: listydogazety@gazeta.pl

***I właśnie dlatego nienawidzę piłki nożnej . Żaden inny sport nie zrzesza na trybunach bandziorów kominiarkach z pałami pod kurtką a przed telewizorami tłustych prymitywów opijających się piwskiem i zażerającymi węglowodanami. luzka13

***20 lat kupuję "Gazetę" , z wykształcenia jestem lekarzem, a prywatnie kibicem Lecha. Ciągłe ataki na mój klub wywołują u mnie politowanie. Jestem prawie na każdym meczu i wiem jak jest. Przyzwolenie szefów "Gazety" na takie artykuły - jest poniżej krytyki! Wam warszawiakom chyba się w głowach pomieszało! Igor

***I na co poszła ta kasa? Wygląda na to, że pieniądze na budowę stadionów poszły na satysfakcjonowanie żuli i łotrów. Czy ta banda jest "właścicielem" tych obiektów? Współczuję temu mężczyźnie i jego dzieciom. Co one sobie myślały, kiedy widziały, że ich ojciec i matka jest opluwana, popychana i szarpana. Chciałabym prosić o monitorowanie tej historii. Chciałabym wierzyć w Państwo i jego instytucje. Ta sytuacja burzy krew. Łobuz i jego kolesie powinni być ukarani.

PZPN powinien ukarać klub Lecha karą pieniężną, a poszkodowana rodzina powinna walczyć o odszkodowanie od klubu Lecha. Tak, klubu Lecha, by czuł się odpowiedzialny za BEZPIECZENSTWO normalnych ludzi. klara2010

***Zwyczajnie zmusili własne dzieci do oglądania pseudo-meczów i słuchania koncertu bluzgów - brak słów, aby określić jak nieodpowiedzialne było zachowanie tych ludzi. RPD powinien się tej rodzinie przyjrzeć. Kibice udzielili tej rodzinie surowej lekcji, by w przyszłości lepiej dbali o swoje pociechy: niech idą do hipermarketu albo nawet zoo, a nie katują dzieci kibolskimi przyśpiewkami. A gdzie była policja? Kto wpuścił dzieci na stadion!?moojcik

***Założę się, że poszło o miejscówkę . Koleś pewnie kupił najtańsze bilety i razem ze swoją rodziną udał się na wyznaczone miejsce, co oczywiście nie spodobało się jednemu czy drugiemu, bo na młyn nie ma wstępu nikt poza kibicami Lecha, pewnie bez względu na bilety. Takiemu nie wytłumaczysz, że "przecież to moje miejsce zapłaciłem za nie itd."

Dlatego prośba do dziennikarzy - monitorujcie całą sprawę dokładnie, a jak się okaże, że chcą się wykpić jakąś byle karą w stylu nagany, to potępiajcie - piszcie o nich jako o pozwalających na przestępstwa a wręcz zachęcających do nich!

W ogóle kto z tego Lecha sobie wymyślił, że dla niego partnerem do rozmów w sprawach Lecha jest jakiś bandyta. Odciąć się od nich raz na zawsze!

Kiedyś myślałem, że to mafia stadionowa. Mafia ma przynajmniej klasę, a to zwykły bandyta i burak stadionowy.lukaszcis

***Mam złe przeczucie , to Euro 2012 w Poznaniu źle się skończy. Będzie wielka zadyma, liczba ofiar będzie większa niż w czerwcu 56. Może nasi kibole przemycą na stadion kilka kałachów, i postrzelają do kibiców zagranicznych, aby nam nie pluli w twarz! Może pijani po meczu koktajlami Mołotowa podpalą kilka hoteli i budynków mieszkalnych? Trzeba mieć nadzieję, że na te występy w 2012 na stadion nie zostanie wpuszczony nikt poniżej 18 lat, i że normalni ludzie na tę jatkę nie pójdą, tylko wyjadą z miasta. rockville

***Przestańcie traktować stadion jak kino w multipleksie - klient nasz pan, mogę robić wszystko (gadać przez komórkę, głośno żreć, komentować itd), bo zapłaciłem za bilet. Na meczu, tak jak np. w teatrze, obowiązują określone reguły zachowania i kto ich nie przestrzega zostaje upomniany. Jak w teatrze ktoś nagrywa komórką, to aktorzy przerywają i gość zostaje wyproszony. Na stadionie odbywa się to na podobnej zasadzie, tylko trochę ostrzej i nie ma w tym nic złego. tamandua2

Czytaj i zobacz jak przywódca poznańskich kiboli sponiewierał i opluł rodzinę z dziećmi

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.