Przepraszam Was - Córki i Synowie w Białymstoku, że chcecie poszanowania praw własnych i praw innych do życia w wolności, równości i szacunku, że Wasi Rodzice ukształtowali w Was człowieczeństwo. To nasza wina, że nie obroniliśmy Was przed pogardą tłumu mającego przyzwolenia władzy, która wykorzystuje troglodytów do umacniania własnych stołków.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przepraszam Cię, moja Córko. Przepraszam za to, że wychowałam Cię tak, abyś szanowała drugiego człowieka. Bez względu na wyznanie lub jego brak, bez względu na orientację seksualną i kolor skóry. Bez względu na narodowość, wygląd czy poglądy polityczne.

Nauczyłam Cię, Córko...

Nauczyłam Cię szacunku do pracy i odpowiedzialności. Samodzielnego myślenia i wiary w to, że każda istota żyjąca jest wartością. Pokazałam, że agresja jest zła, a słabszego trzeba wspierać i pomagać mu .
Przepraszam, że urodziłam Cię w Polsce, w której hasło Bóg, Honor, Ojczyzna często oznacza - jebać pedałów, lesby, kurwy, do gazu…
I wiem, że nie odpuścisz i staniesz naprzeciwko tej podłości, aby obronić i wspierać przyjaciół.

Przepraszam Was - Córki i Synowie w Białymstoku, że chcecie poszanowania praw własnych i praw innych do życia w wolności, równości i szacunku, że Wasi Rodzice ukształtowali w Was człowieczeństwo.
To nasza wina, że nie obroniliśmy Was przed pogardą tłumu mającego przyzwolenie władzy, która wykorzystuje troglodytów do umacniania własnych stołków.

To nasza wina, że zawierzyliśmy Was kościołowi, który już dawno przestał być obrońcą wartości, a stał się niczym. Karą za nasze przewinienia będzie lęk o Was, o Wasze życie, o Wasze zdrowie. Ale będzie też duma silniejsza niż strach. Duma, że przeszliście w rynsztoku wyzwisk, że pokonaliście tych, którym wmówiono, że nienawiść to siła.
Jesteśmy z Wami - będziemy niezależnie od tego, jak wielka podłość stanie naprzeciw.
Jestem z Ciebie dumna.
Mama

Czekamy na Wasze listy. Piszcie na listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Dziekuje za piekny list i popieram!
    Tez tak wychowalismy z mezem naszych synow!
    już oceniałe(a)ś
    80
    0
    Jesteśmy z Wami !!!
    już oceniałe(a)ś
    59
    0
    Moje dzieci z wartościami, które im wpoiłam - bez trudu odnalazły się poza granicami Polski.
    Nie wrócą tu, a ja - choć tęsknię - nie mam o to żalu. Wolność ponad wszystko !
    Serdecznie pozdrawiam wszystkich mądrych rodziców. Wiem, że nie zabraknie Ich przy urnach wyborczych.
    Pozdrawiam wszystkich, którzy myślą i czynią podobnie, by nikt nie musiał przez nich płakać.
    już oceniałe(a)ś
    50
    1
    Taka jest prawda, wybory przed nami i od nas zależy, czy ci troglodyci ze swymi panami zostaną pozbawieni władzy
    już oceniałe(a)ś
    34
    0
    tak:)
    już oceniałe(a)ś
    27
    0
    Dziękuję za ten list. Też odebrałem takie wychowanie od moich rodziców, i przekazałem je dziecku. Z zastrzeżeniem, że nie ma obowiązku być Polakiem, zwłaszcza jeśli Polska ma się zamienić w błotnistą, nienawistną czeluść.
    już oceniałe(a)ś
    26
    0
    Nienawiść jest łatwa i nie wymaga odwagi.
    już oceniałe(a)ś
    24
    0
    Ci "troglodyci" nie spadli z nieba. Ktoś ich wychował, chodzili do jakichś szkół (gimnazjów). Jak powiedział klasyk (Staszic): "Takie będą rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie".
    już oceniałe(a)ś
    24
    0