Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dowiedziałam się o społecznej zbiórce dla finansowego wsparcia Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. ECS jest wspaniałym miejscem pamięci "Solidarności" 1980 i 1989 roku, roku odzyskania niepodległości – miejscem, które w sprawiedliwy sposób pokazuje bohaterów tamtych lat.

Próba przejęcia ECS przez ministerstwo szantażem o niedofinansowanie instytucji w roku 2019 powinna nas wszystkich zmobilizować do „napełnienia jeszcze jednej puszki”, dla pamięci Prezydenta Pawła Adamowicza – twórcy i przewodniczącego rady ECS.

Andrzej Wajda, honorowy obywatel Gdańska, poparłby – jestem tego pewna – apel o zbiórkę. Był wielkim zwolennikiem powstania ECS – przekazał tam wiele swoich dokumentów dotyczących Jego związków z Gdańskiem, "Solidarnością" i Europejskim Centrum Solidarności. Deklarując stałą wpłatę, gorąco proszę wszystkich przyjaciół o wsparcie dla Centrum - także w Jego imieniu.

Krystyna Zachwatowicz-Wajda, Kraków, 31 stycznia 2019

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.