Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Według raportu stan wolności mediów w Polsce jest obecnie najgorszy w historii. W 2018 roku Polska została sklasyfikowana na 58., czyli na najniższym od początku istnienia raportu (2002) miejscu, a od momentu przejęcia władzy i mediów przez PiS klasyfikowana jest coraz niżej. Obecnie znajdujemy się "w grupie państw, w których występują wyraźne problemy z poszanowaniem wolności prasy". W pełni zgadzamy się z tą oceną.

Dramatyczną sytuację w mediach publicznych dostrzega nawet wspierające "dobrą zmianę w mediach" Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Zjazd SDP stwierdził niedawno w swojej uchwale, że "zmiany w mediach publicznych (…), które miały doprowadzić do ich odpolitycznienia i zapewnienia im stabilizacji finansowej, nie zostały zrealizowane".

Towarzystwo Dziennikarskie apeluje do stowarzyszeń dziennikarskich i instytucji medialnych w Europie o dalsze stanowcze upominanie się o wolność słowa w naszym kraju i śledzenie sytuacji mediów w Polsce. Apelujemy też o przedstawianie sytuacji zarówno na forum krajowym, jak i międzynarodowym.

Towarzystwo Dziennikarskie, Seweryn Blumsztajn - prezes.

 Warszawa, 30 czerwca 2018 r.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.