Wypowiedziane 17 lutego w Monachium słowa premiera Mateusza Morawieckiego o Zagładzie: "byli polscy zbrodniarze, tak samo jak byli żydowscy zbrodniarze, rosyjscy, ukraińscy, nie tylko niemieccy", oznaczają przekroczenie granicy, za którą jest już tylko obłęd.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Polscy sprawcy nie byli „tak samo” jak niemieccy zbrodniarze: Zagłada byłą zbrodnią niemieckiego państwa, w której uczestniczyli, niestety, także i Polacy, wystarczająco liczni, by nie można było zbyć ich udziału mianem „indywidualnych przypadków”. Nie daje to jednak prawa nikomu, w tym zwłaszcza premierowi polskiego rządu, by wymieniać ich jednym tchem razem ze zbrodniarzami niemieckimi. Byli też sprawcy ukraińscy, także liczni, i działający, inaczej niż Polacy, w zorganizowanych formacjach cieszących się poparciem części ukraińskiego społeczeństwa, co nakłada na ich zbrodnie dodatkowe brzemię.

Byli też sprawcy żydowscy, funkcjonariusze policji gettowych czy niektórych Judenratów, jak i indywidualni zdrajcy. Inaczej niż zbrodniarze niemieccy, sprawcy ukraińscy i polscy, działali oni pod presją bezpośredniego terroru, w sytuacji podobnej to tej, w jakiej znajdowali się więźniowie obozów koncentracyjnych. Żadnemu granatowemu policjantowi polskiemu, inaczej niż policjantom gettowym, nie groziła śmierć rodziny za odmowę dostarczania Żydów w ręce Niemców. Wymienianie ich, działających pod najstraszliwszym przymusem, jednym tchem ze sprawcami polskimi, ukraińskimi czy zbrodniarzami niemieckimi, którzy od popełnienia zbrodni mogli się uchylić, jest dowodem moralnej ślepoty.

Historycy wreszcie nie znają znaczących przykładów udziału, zgodnie ze słowami premiera, Rosjan w Zagładzie. Jeżeli zaś premier miał na myśli inne zbrodnie, istotnie popełnione przez Rosjan, to by oznaczało, że uważa Zagładę za zbrodnię jak każda inna. W obu przypadkach mielibyśmy do czynienia ze zdumiewającą historyczną niewiedzą.

Wzywamy premiera i innych polityków do powstrzymania się od dalszych nieprzemyślanych wypowiedzi, które stanowiąc zaprzeczenie prawdy historycznej, kompromitują ich osobiście oraz instytucjonalnie.

Warszawa, dnia 18 lutego 2018 r.

Źródło: Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Nic dodać, nic ująć, w punkt. Z logicznego oraz historycznego punktu widzenia. Jednak nie spodziewałbym się, że adresatów tego tekstu i ich elektorat interesuje logika lub historia. Adresaci i ich elektorat mają swoją osobną logikę i swoją osobną/wsobną historię. Osobny świat autokreacji. Tym niemniej, należy właśnie tak, jasno i dobitnie adresować argumenty. Powtarzać nieustannie. Siać ziarno. Może kiedyś wzejdzie.
    już oceniałe(a)ś
    60
    1
    Człowiek którego Kaczyński wyznaczył na premiera polskiego rządu jest ponoć historykiem z wykształcenia. Tak jak ukończenie studiów medycznych nie czyni jeszcze z absolwenta lekarza tak i widać, że samo studiowanie historii nie daje gwarancji jej rozumienia. Facet próbował usprawiedliwić podłą gierkę Kaczyńskiego (który oczywiście nie jest autorem tej dennej ustawy ale dał zgodę na jej procedowanie w sejmie) i wywołał skandal argumentując na poziomie Ziobry. No cóż, jeszcze jeden dowód, że "po czynach ich poznacie" : -tylko Polski żal! Ile to lat trzeba będzie sprzątać po tych indywiduach moralno-politycznych...
    @anhe
    Morawiecki studiował na Uniwersytecie im. Bolesława Bieruta. Większości studentów to nie zaszkodziło, ale jak widać, Morawiecki jest prawdziwie wyjątkowy.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    Krótko mówiąc ten doskonały tekst zwraca uwagę na jedną rzecz - że premier Morawiecki obraził... POLAKÓW. Stawiając ich zbrodnie w jednym szeregu z innymi. A co na ustawa o IPN?
    już oceniałe(a)ś
    27
    0
    Moje nazwisko kończy się na "czyk" i jest chyba najpopularniejsze w Polsce. Moja rodzina walczyła w czasie obu wojen. I stwierdzam, że zgadzam się z każdym słowem tego oświadczenia tego Związku. I jest mi bardzo wstyd po tych wypowiedziach i działaniach Premiera. Do tego stopnia, iż nie jestem pewny czy prawidłowo napisałem jego tytuł.
    już oceniałe(a)ś
    27
    1
    Brawo gminy żydowskie ! Najmądrzejsze słowa w tej sprawie.
    już oceniałe(a)ś
    16
    1
    Problem w tym, że Morawiecki nie powiedział w swoim wystąpieniu o zbrodniarzach ale o sprawcach/współsprawcach (ang. perpetrators). W tym kontekście cały powyższy wywód jest bezzasadny. Najpierw Pan Premier musi wyjaśnić o co mu chodziło a przede wszystkim zacząć korzystać z tłumacza przy słabości swojego angielskiego.
    @pawelstolars
    Pytanie dotyczyło Polaków, którzy wydali rodziców czy dziadków pytającego. Jego kontekst był zupełnie jasny.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    @pawelstolars
    Czyli co? Polacy byli współsprawcami łapanek? Żydzi byli współsprawcami deportacji? Premier to nie jest zawód na głowę tego nieszczęśnika. Może zna się na bankowości. Niech on już lepiej nie tłumaczy, o co mu chodziło. Sam nie wie. Tak sobie gaworzy. W ogóle polski rząd jest pośmiewiskiem, tak jak obecna Polska.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @pawelstolars
    Premier coś starał się przekazał po "angielskiemu", którym "włada" i który go kompromituje. Jest słabszy niż u ucznia gimnazjum. Ma zbyt ubożuchny zasób pojęć, nie mówiąc już o zaskakującej wymowie, aby ryzykować wypowiedzi publiczne.
    Mów pan po polsku, niech to fachowiec tłumaczy.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @pawelstolars
    za późno. powiedział to, co powiedział, a jeśli chodziło mu o coś innego - to już w tej chwili bez znaczenia. dorośli ludzie mówią to, o co im chodzi.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    On uzyl slowa "perpetrators", a nie criminals. Sprawcy czego? Holokaustu? Tu jest pies pogrzebany. Gdyby powiedzial "bywali i zydzi, ktorzy denuncjowal ...", toby nie bylo sprawy,
    chociaz taka uwaga bylaby nie na miejscu.
    Morawiecki jest glupi jak but.
    już oceniałe(a)ś
    11
    1
    W czasie II wojny światowej istniał system, który fizycznie niszczył jednostki i całe nacje uznane zgodnie ze swoją ideologią za nieużyteczne lub szkodliwe. Jego ofiarami byli zarówno Niemcy ( którzy również ginęli w obozach koncentracyjnych ) jak Polacy i Żydzi. Narzędziami tego systemu byli Niemcy, ale bywali nimi też Polacy i Żydzi. Nie próbuję zaprzeczać danym statystycznym, chcę tylko podkreślić, że zbrodnia, podobnie jak przemoc nigdy nie miały i nadal nie mają określonej narodowości.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0