Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Trochę, przyznam, głupio mi się zrobiło. No bo przecież kasę ciągniemy z tej Unii, że aż hej, a to na tramwaje, a to na metro, na drogi i kanalizację, i bez tej kasy to chyba dotrwalibyśmy z szambem do 22. wieku w niektórych dzielnicach, o infrastrukturze transportowej już nawet nie wspominając. A na unijną flagę na stołecznym ratuszu nas nie stać? Nikt nie pomyślał? O co chodzi?

Wywieszajmy flagę unijną, bo ona też jest nasza! Wywieszajmy obok polskiej - to w niczym nie urąga tej drugiej, to tak ze zdrowego patriotyzmu...

PS Załączam zdjęcie z naszego świątecznie udekorowanego domu w Warszawie

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.