Dla mnie nr 1, jeśli chodzi o stare piękne drzewa, to łęgi nad Wisłą pomiędzy Warszawą a Józefowem - przy Wyspach Zawadowskich i Jeziorze Łacha.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na zdjęciach tylko przykłady wcale nie najstarszych i nie największych okazów (zdjęcia pstryknięte podczas porannej późnojesiennej przebieżki). Rosną tam m.in. stare dorodne lipy, wierzby, na oko lekko ponad 100-letnie.

Łęgi nad Wisłą pomiędzy Warszawą a Józefowem - przy Wyspach Zawadowskich i Jeziorze Łacha. Rosną tam m.in. stare dorodne lipy, wierzby, na oko ponad 100-letnie.
Łęgi nad Wisłą pomiędzy Warszawą a Józefowem - przy Wyspach Zawadowskich i Jeziorze Łacha. Rosną tam m.in. stare dorodne lipy, wierzby, na oko ponad 100-letnie.  Paweł Tobis

Same Wyspy są rezerwatem przyrody, ale teren zalewowy nieco dalej od rzeki - już nie. Jest eksploatowany półrolniczo przez tubylców (wypas zwierząt), czasem wypalane są trawy, a drogi rozjeżdżane quadami i innym burczącym dziadostwem. Nie byłem tam już kilka miesięcy, mam nadzieję, że drzewa jeszcze stoją.

Jakieś dwa lata temu byłem świadkiem „dekapitacji" pięknej starej wierzby. To, co z niej zostało (po dodatkowym podpaleniu), też pokazuję na załączonym obrazku.

'Dekapitacja' pięknej starej wierzby
'Dekapitacja' pięknej starej wierzby  Paweł Tobis

Gdzie rośnie Twoje ukochane drzewo (lub drzewa). Jakie wspomnienie się z nim łączy? Prześlij nam opis (może być krótki) i zdjęcie. Zbierzemy je i opublikujemy w pięknej galerii drzew. Napisz: listy@wyborcza.pl lub na Facebooku Gazety Wyborczej.

 

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem