Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sami swoi

Iwona Szpala i Michał Wojtczuk w tekście pt. "Rodzina z ulicy Srebrnej. Krewni i zaufani prezesa PiS kontra słynny kupiec reprywatyzacyjnych roszczeń" przedstawiają sieć powiązań z Jarosławem Kaczyńskim w spółce Srebrna w Warszawie. Czy jesteście tym zaskoczeni?

Lodzermensz1: "Otóż w Polsce pieniądze są tylko w jednym ręku. Kiedy chcieliśmy stworzyć z" Telegrafu "wielki tygodnik, to trzeba było sięgnąć po pieniądze, które realnie istnieją (...). Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy niczego nie mieli. Spotykalibyśmy się jak dawniej na Puławskiej w 50 osób, Centrum dawno by nie było, a Geremek by tu rządził. To cały PiS. Komuniści się uwłaszczyli, zachachmęcili kupę kasy. Bardzo nieładnie. Ale my musimy zrobić to samo. Cel uświęca środki. Wielką moralną odnowę kraju przeprowadzają oszuści i aferzyści. Bo im można. Bo oni mają wielkie idee, dla których warto było oszukiwać, kłamać i kraść".

Jzadr : "To tyle na temat walki z komunizmem".

Było też sporo filmowych odwołań:

Maga1965: "Polecam serial" House of Cards ". Może tu nieco mniejsze pieniądze, ale mechanizmy, krętactwo polityczne to samo. Zdecydowanie wolę moje proste życie w prawdzie. Tylko czy będzie w ogóle możliwe, jak polityczni pazerni krętacze nabałaganią tak, że Polska będzie musiała ogłosić bankructwo? Jedyna nadzieja w dziennikarzach".

Warchlak : "No to mamy fabułę typu 'Obcy kontra Predator'. Ciekawe, kto wygra".

Zatrudnienie tylko na papierze

W ostatnim "Dużym Formacie" ukazał się artykuł Grzegorza Szymanika i Sylwii Sałeckiej pt. "Bezdomny ochroniarz na służbie za 3,50 zł" . To historia ludzi, którzy pracują na czarno nawet po 500 godzin miesięcznie, często bez wypłaty. Dlaczego do takich absurdów dochodzi? Dlaczego nikt nie reaguje - pytacie w komentarzach.

Cyniczny.komentator : "Pytanie jest takie - kto na to pozwolił? Kto do tego dopuścił? Czemu przez lata władze akceptowały taki stan rzeczy?"

Smiki48 : "Dlaczego te firmy są bezkarne? Bo jak sam autor stwierdził, duża część z nich należy do byłych milicjantów i policjantów. A wystarczyłaby akcja inspekcji pracy i sądów, które zasądziłyby od właścicieli i zarządów duże odszkodowania. Przywołany tutaj pan H., pomimo że sprzedał swoją spółkę, to odpowiada za jej długi, ponieważ w odpowiednim momencie nie wystąpił o ogłoszenie upadłości. Ale wspaniali polscy sędziowie absolutnie nie znają się na prawie i nie skażą swojego kolegi z policji na wypłatę odszkodowania".

Czy2plus2to4: "Firma X płaci za" ochronę "20 zł za godzinę. Pan Władzio dostaje 5 zł za godzinę. 15 złotych dostaje Pan biznesmen. Dlaczego? Bo państwo pozwala na istnienie tych wszystkich agencji pośrednictwa pracy (tym faktycznie te "agencje ochrony" są). Gdyby Pan Wiesio dozorca pracował na etacie w firmie X, to on dostałby całe 20 zł. Ale tak. Polski biznes niszczą obciążenia podatkowe, wysokie koszty pracy (najniższe w Europie), związki zawodowe...".

"Kochaj bliźniego swego", ale tylko tego, którego akceptuje Kościół

Pod artykułem Michała Wilgockiego znalazło się 350 komentarzy i ponad 10 tysięcy udostępnień na Facebooku. "Przekażmy sobie znak pokoju" to wspólna akcja katolików świeckich i organizacji LGBT. Zareagowaliście ostro na stanowisko biskupów w tej sprawie: "Katolicy nie powinni brać udziału w tej kampanii, gdyż rozmywa ona jednoznaczne wymagania Ewangelii". Nie kryliście oburzenia.

Gruzinka2 : "Kościół i katolicyzm w polskim wydaniu to średniowiecze, byłam w polskim kościele w Paryżu i w pierwszej chwili pomyślałam, że polscy katolicy we Francji wyznają inną wiarę".

Bilbord0 : "Biskupi już dawno oddalili się od Ewangelii. Niech nie roszczą sobie prawa do interpretowania słów Jezusa. Tam są proste przesłania, a nie powykręcane przez kler dla własnej korzyści. Jezus nie odrzucał nikogo. Kościół dzieli wszystkich. Złoty cielec postawił na ołtarzu".

Wielki krok w tył

W ubiegłym tygodniu odbyła się konferencja prasowa minister edukacji narodowej, która zapowiada koniec gimnazjów, ale początek chaosu, o czym pisze Justyna Suchecka m.in. w tekście pt. " Antyrewolucja Zalewskiej w edukacji. Koniec gimnazjów przesądzony ". Zmiany wywołują wiele obaw i nie kryjecie rozczarowania.

Malizna74: "Niedobrze mi. Mój szóstoklasista najprawdopodobniej pójdzie do... gimnazjum, tyle że nie do tego, które wybralibyśmy" po staremu ", tylko do tego, które ominęlibyśmy szerokim lukiem, a w którym zostanie zarządzona kontynuacja klasy VII i VIII, bo w budynku SP wszyscy się nie zmieszczą".

Halfl-itra : "W szkole PiS najważniejszym przedmiotem będzie historia Prawa i Sprawiedliwości Jedynie Słusznej Przewodniej Siły Narodu i Lecha Kaczyńskiego Prezydenta Wszechczasów. Naród z Partią Partia z Narodem".

Marudna.maruda: "Od przyrody fachowców już mamy, kształcić nowych nie trzeba. Białowieża o tym wie. Historia - no cóż, film ostatnio popularny chyba wystarczy, żeby sobie z egzaminem poradzić. Polski - za chwilę podadzą kanon lektur obowiązkowych," prawidłowych "historycznie. Może i autobiografia ważnego Polaka się pojawi? Dzieła JP 2 na pewno, przynajmniej niektóre. Poza tym w PiS sami zdolni, naprędce stworzą lektury, tak jak tworzą już podręczniki. A w ogóle po co szkoła? Wystarczy znać, kogo trzeba, uczestniczyć w" rozrywkach "ulubionych przez decydentów - i kariera stoi otworem".

Wzywacie do protestów:

Frynegundzio : "Rodzice, nauczyciele, uczniowie istnieje takie jedno zapomniane słowo: strajk".

Natassja: "I bardzo dobrze, że zlikwidują te gimnazja. Czterdziestolatkowie z ośmioklasowych szkół wyrośli na kumatych, ogarniętych ludzi w tych tzw. strasznych czasach komuny. Do gimnazjów powrócono na hurrrraaaa, nie merytorycznie, tylko na zasadzie" bo tak drzewiej bywało, za szlachetnego przedwojnia ". Żadnych pozytywów gimnazjów, same negatywy widzę u" gimnazjalnych "pokoleń".

Ateofi : "Nareszcie koniec z gimnazjalną patologią. To był nieudany eksperyment edukacyjny i społeczny, za który przede wszystkim zapłaciły dzieci".

Znajdziesz nas na Twitterze , Google+ i Instagramie

 

Jesteśmy też na Facebooku. Dołącz do nas i dziel się opiniami.

 

Czekamy na Wasze listy: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.