Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

 

JOLA SACEWICZ - dziennikarka, fizyk, matematyk, działaczka LGBTQ. Profesjonalistka politycznego PR. Mieszka z żoną w Dallas, w Teksasie.

 

Rok temu, gdy obejmował Pan najwyższy urząd, Pana koledzy i urzędnicy obrzucili Prezydenta Komorowskiego najpodlejszymi oszczerstwami i pomówieniami insynuującymi kradzieże mienia i niegospodarność.

Dziś te kłamstwa i insynuacje Pańskich pracowników zostały obnażone, udowodnione i udokumentowane powagą szanowanej instytucji państwa polskiego - Najwyższej Izby Kontroli.

W obliczu tych faktów, w trosce o honor i reputację urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej oraz szacunek dla instytucji państwa, nadszedł czas na Pana głos w tej sprawie.

Mając nadzieję, że pańska deklarowana niezłomność i głębokość wiary, które chronią przed podłością i kłamstwem; umiłowanie prawdy i polskiego państwa, honor i wpojony patriotyzm, jak również standardy europejskie i zwykła ludzka przyzwoitość prowadzić Pana będą do jednoznacznego przyznania winy pańskiego otoczenia i naprawienia wyrządzonej krzywdy wizerunkowi Prezydenta Komorowskiego i majestatowi Rzeczpospolitej.

W oczekiwaniu na głos męża stanu,

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.