Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W przededniu zaprzysiężenia, prezydent Andrzej Duda napisał list do czytelników "Wyborczej" (dzień wcześniej napisał inny list do czytelników "Gazety Polskiej" ).

 

Czytelnicy "Wyborczej" odpowiadają na list prezydenta Andrzeja Dudy.

Szanowny Panie Prezydencie,

Pański list skierowany jest również do mnie. Jestem czytelnikiem "Gazety Wyborczej". Nie jestem Pana wyborcą. Szanuję wybór większości Polek i Polaków. W dniu Pana zaprzysiężenia na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej życzę Panu jednego - by był Pan dobrym strażnikiem konstytucji przez całą kadencję.

Różnorodność i inność są największym naszym bogactwem. Osobność, niepowtarzalność każdej Polki, każdego Polaka i każdej osoby będącej pośród nas. Bogactwo postaw, przekonań, światopoglądów, czynów, wyborów, wyznań i wiary. Pomnażamy siebie. Pomnażamy kraj. Szanuję każdego. Każdego jestem ciekaw. Wszyscy wzajemnie się wzbogacamy. Tylko w postawie otwartej. Wiernej człowieczeństwu. Ode mnie również zależy, jak przyjmę, jak traktował będę każdego sąsiada, tych wszystkich spotykanych na drodze życia. Nie boję się innych, nie mam uprzedzeń do żadnej inności - obywatelskiej, narodowej, kulturowej, światopoglądowej, seksualnej, fizycznego czy psychicznego niedomagania. Wspólnie jesteśmy i będziemy. Wspólnie żyjemy i żyć będziemy. Razem ze sobą. Oby nigdy obok siebie.

Bycie przez Pana strażnikiem powinno zapewnić nam zgodę na inność, na wzbogacanie, poszerzanie świata. Na szacunek dla każdego.

Marzenie moje - zajęcie się przez Pana światem kultury. Stróżowanie i strażowanie urzędu prezydenta. Dzięki kulturze rozpoznajemy, przeżywamy, odczuwamy siebie, drugiego i kosmos. Wzbogacamy świat. Wzbogacamy drugich. Wzbogacamy siebie. Ale tylko w postawie otwartej, nieograniczającej ani nienarzucającej czegokolwiek komukolwiek.

Największy narodowym bogactwem jest nasza kultury, jej dzieła, osiągnięcia, myśli, przekonania. Spotkania z kulturą. Spotkania w kulturze. Także codziennego bycia. Proszę mieć to w swoich planach. Bez forsowanej polityki kulturalnej - samorozwój. Świadczą o tym nasze dokonania. Potrafimy, a przykładem mnogie stowarzyszenia i ruchy obywatelskie.

Życzę Panu otwartości na naszą różnorodność. Przyjęcie jej. Cieszenie się nią. Ambasadorowanie kulturze. Wspólnie zasługujemy na to.

 

Jerzy Fedirko, Myślenice, 6 sierpnia 2015 r.

 

Drodzy Czytelnicy "Wyborczej"!

 

List prezydenta elekta Andrzeja Dudy adresowany jest - za naszym pośrednictwem - do Was. Jeśli chcecie się do niego odnieść, przysyłajcie swoje odpowiedzi drogą elektroniczną na adres listy@wyborcza.pl. Najciekawsze listy - ale tylko te podpisane z imienia i nazwiska, wraz z podanym miejscem zamieszkania - opublikujemy.

 

Znajdziesz nas na Twitterze , Google+ i Instagramie

 

Jesteśmy też na Facebooku. Dołącz do nas i dziel się opiniami.

 

Czekamy na Wasze listy: listy@wyborcza.pl

 

Przemówienie Andrzeja Dudy przed Pałacem Prezydenckim

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.