Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przygnębiająca jest wymowa całego wywiadu, jakiego udzielił "Gazecie Wyborczej" prezes TVP Juliusz Braun "Nieznośna lekkość TVP" . Przede wszystkim zaś ta bezradność menedżera wobec sprzeczności między misją telewizji publicznej ("jakość, w treści i formie" - jak ją definiuje J. Braun), a dążeniem do osiągnięcia jak najwyższej oglądalności, przekładającej się na dochody z reklam.

Tym ostatnim służyć ma m.in. coraz lżejsza formuła kluczowego programu informacyjnego TVP, jakim są "Wiadomości". Z badań telewizji wynika ponoć, że mniej niż 6 proc. widzów chciałoby informacji o kulturze, i niewiele więcej o sprawach zagranicznych w serwisie głównych "Wiadomości". Wydawałoby się, że w tej - moim zdaniem - alarmującej sytuacji menedżer pragnący rzeczywiście realizować ważną społecznie misję podejmie odważne działania służące pobudzaniu i kształtowaniu zainteresowań telewidzów, a nie poprzestanie na stwierdzeniu: " a mimo to tematy te są wciąż obecne" . Co z tego, że są jeszcze obecne, kiedy dalej prezes daje do zrozumienia, że i to się może zmienić, bo 27 proc. widzów chce więcej lekkich tematów w "Wiadomościach"?

Na cóż możemy liczyć, kiedy nawet publiczna telewizja zaniecha działań na rzecz lepszego rozumienia przez społeczeństwo zmieniającego się wokół świata? Ale wokół oznacza także rzeczywistości bardzo bliskiej każdemu z nas. Serwis informacji zagranicznych to nie tylko dawka wiedzy o dalekich krajach i obcych ludziach. To przede wszystkim niezbędny punkt odniesienia do właściwego rozumienia tego, co dzieje się w Polsce, w miastach i wioskach, w których żyjemy. Nie da się nawet rzetelnie i sprawiedliwie ocenić polskiego dorobku ostatnich 25 lat, który mamy świętować, bez odwołania się do kontekstu międzynarodowego, przeszłego i obecnego. Bez pokazania, co się innym w tym czasie udało, a co się nie udało. Takie przyjrzenie się sobie w zwierciadle czyichś dokonań łagodzi ostrość sądów, a czasami ułatwia porozumienie.

"Tylko w cudzym pięknie

 

jest pocieszenie, w cudzej

 

muzyce i w obcych wierszach "

 

pisał Adam Zagajewski w wierszu "W cudzym pięknie" (z tomu: "List. Oda do wielości", 1982).

Odwagi kształtowania zainteresowań wśród widzów, utrwalania szerszego horyzontu postrzegania świata, tego trzeba życzyć naszej telewizji. Własnej wizji i odważnego przywództwa.

*prof. dr hab. Mirosław Szreder, Uniwersytet Gdański

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.