Nie kwestionujmy psychoterapii jako metody leczenia! To dyscyplina naukowa, na podstawie której udaje się leczyć wiele przypadłości psychicznych i somatycznych. Wielokrotnie powtarzane badania z pola neuronauki pokazują, że trauma, fizyczna czy emocjonalna, pozostawia w mózgu obserwowany ślad. Profesjonalna psychoterapia potrafi taką bliznę goić. Właściwie prowadzona przynosi poprawę objawową o współczynniku skuteczności znacznie wyższym niż farmakoterapia, czy wiele oddziaływań stricte medycznych.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po raz kolejny w ciągu kilku ostatnich lat znalazłam na łamach pisma "Wysokie Obcasy Extra" rozmowę z doktorem Tomaszem Witkowskim o psychoterapii. Dr Witkowski wypowiada się na łamach mediów o psychologii i psychoterapii często i barwnie. Ma wiele zasług w dostrzeganiu zjawisk niepokojących, na przykład w kwestii diagnostyki dzieci. Na psychoterapii, jak dowodzą jego wypowiedzi, jednak się nie zna. Wypowiada się o niej arbitralnie, nie przedstawiając nawet podstawowych danych naukowych na ten temat.

Nazwiska takich współczesnych, uznanych na świecie badaczy, jak np. noblista Eric Kandel, Allan Schore, Peter Fonagy czy inni, nie pojawiają się nigdy w jego wypowiedziach. A szkoda. Omówienie choćby podstaw ich pracy i badań pozwoliłoby opisać rzetelnie, czym jest psychoterapia i na czym polega. Na pewno nie na tym, o czym mówi dr Witkowski.

Po pierwsze, większość oddziaływań opisywanych przez dr. Witkowskiego psychoterapią nie jest i psychoterapeuci nie mogą za nie odpowiadać. Jego argumentacja jest analogiczna do podważenia wartości medycyny na podstawie faktu, że są osoby, które "leczą" nowotwory złośliwe np. przez wysyłanie energii czy inne tajemnicze rytuały. Tyle tylko, że te osoby to w żadnym wypadku nie są lekarze i medycyny również nie uprawiają. Przez profesjonalną psychoterapię rozumiemy klinicznie zweryfikowane metody leczenia i oddziaływania, które stosowane są przez odpowiednio przygotowanych do tego specjalistów.

Psychoterapia to nie tylko zawód polegający na praktyce klinicznej

To prawda, że w Polsce prawo niestety nie reguluje zawodu psychoterapeuty. Istnieją jednak dwa istotne Towarzystwa - Psychologiczne i Psychiatryczne, które wprowadziły rygorystyczne i szczegółowe kryteria szkoleń z obszaru psychoterapii. Towarzystwa te przyznają również, po spełnieniu rygorystycznych kryteriów i zdaniu egzaminu zewnętrznego, certyfikaty psychoterapeutyczne. Światowe Towarzystwa podobnie mają swoje listy profesjonalnych, czyli naukowo weryfikowanych nurtów psychoterapii.

Psychoterapia to nie tylko zawód polegający na praktyce klinicznej. To również dyscyplina naukowa, na podstawie której udaje się leczyć wiele przypadłości psychicznych i somatycznych. Wielokrotnie powtarzane badania z pola neuronauki pokazują, że trauma, fizyczna czy emocjonalna, pozostawia w mózgu obserwowany ślad. Profesjonalna psychoterapia potrafi taką bliznę goić. Właściwie prowadzona przynosi poprawę objawową o współczynniku skuteczności znacznie wyższym niż farmakoterapia czy wiele oddziaływań stricte medycznych. Dane takie, oparte na analizie setek badań, publikuje m.in. Cochrane Library, szanowana międzynarodowa placówka, znana bardziej w medycynie niż w psychologii, a stworzona, aby promować leczenie oparte na dowodach. Cochrane Library znana jest z bardzo rygorystycznej weryfikacji publikowanych przez siebie danych.

Psychoterapia to skuteczna i wciąż rzadko stosowana metoda leczenia

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA), które określa psychoterapię jako bardzo skuteczną i cały czas zbyt rzadko stosowaną metodę leczenia, uchwaliło w 2012 roku dokument "Uznanie skuteczności psychoterapii". W dokumencie tym, na podstawie wyników badań naukowych z ostatnich 30 lat, APA stwierdza m.in., że: * psychoterapia ma wysoką i udowodnioną skuteczność; * w porównaniu z leczeniem farmakologicznym efekty psychoterapii są trwalsze, nie wymagają dodatkowego leczenia, a po zakończeniu stan pacjenta wciąż się polepsza; * pacjenci mający zaburzenia depresyjne i lękowe po dość krótkiej psychoterapii całkowicie wracają do zdrowia; * koszty psychoterapii są niższe od farmakoterapii, a sama terapia jest bardzo ekonomiczną formą leczenia; * zmniejsza niesprawność, zachorowalność, śmiertelność, podwyższa funkcjonowanie zawodowe, redukuje hospitalizację w szpitalach psychiatrycznych, czasem obniża koszty innych usług medycznych i chirurgicznych.

Jesteśmy na końcu listy profesjonalnie wyszkolonych psychoterapeutów

To prawda, że istnieje niebezpieczne zjawisko medykalizacji życia, ale równocześnie realnie wzrasta zachorowalność na wiele poważnych chorób, zarówno fizycznych, jak nowotwory, jak i psychicznych, jak na przykład depresja. Wiąże się to z wieloma czynnikami - choćby tym, że ogólnie dłużej żyjemy, że jesteśmy narażeni na znacznie więcej szkodliwych czynników niż kilka dekad temu. Dzięki neuronauce wiemy na przykład, że przewlekły, silny stres, który przeżywa bardzo wielu ludzi, może spowodować depresję. Nie jest to wymysł chciwego lobby psychoterapeutów, ale naukowy fakt. Dzięki badaniom wiemy również, że nieleczona depresja jest śmiertelna, podobnie jak nowotwór. Z roku na rok mamy więcej samobójstw, większość z nich popełniają osoby, które nie otrzymały niezbędnej pomocy psychologicznej.

W Polsce tak naprawdę dostęp do profesjonalnej psychoterapii nie jest prosty. Cały czas mamy zbyt mało dobrze przygotowanych do zawodu specjalistów. Ci, którzy szukają, wiedzą o kolejkach, również do prywatnych gabinetów. Duża część potrzebujących pomocy nie szuka. Czasem z tragicznym skutkiem. Polska jest na końcu listy państw europejskich pod względem ilości profesjonalnie wyszkolonych psychoterapeutów przypadających na liczbę mieszkańców. W tym zakresie trudno nam się porównywać na przykład z Austrią, gdzie od momentu wprowadzenia ustawy o psychoterapii w latach 90., kraj ten może pochwalić się dzisiaj najlepszą opieką psychoterapeutyczną w Europie, co wyraz znajduje chociażby w trzykrotnym spadku liczny samobójstw w ostatnich latach.

Światowa Organizacja Zdrowia wprost wskazuje psychoprofilaktykę i psychoterapię jako jedne z głównych narzędzi skutecznych podczas narastającej epidemii depresji na świecie. Wiemy też, zarówno z badań, jak i z praktyki klinicznej, że wciąż wzrasta liczba osób z zaburzeniami osobowości mających trudności w dostosowaniu się do życia, zachowujących się destrukcyjnie i autodestrukcyjnie. Z badań wynika, że w ich przypadku profesjonalna psychoterapia jest leczeniem z wyboru, bo leki często w tej grupie pacjentów nie są skuteczne. Osobnym tematem jest kwestia silnych skutków ubocznych farmakoterapii - tutaj też psychoterapia przychodzi z pomocą.

Problemów psychicznych czas nie wyleczy!

Państwo opublikowaliście tekst, w którym osoba podająca się za autorytet twierdzi, że cierpienie psychiczne i objawy to wymysł, a czas wyleczy wszystko. Publikowanie takich mylących i nierzetelnych informacji szkodzi świadomości ludzi. Piszecie Państwo ważne teksty o chorobach fizycznych, zachęcając do dbania o zdrowie, a jeśli trzeba, do pojęcia leczenia, przestrzegacie przed zaniechaniem.

Napiszcie podobnie, rzetelnie i prawdziwie o psychoterapii i zdrowiu psychicznym. Uważam, że publikacja w ogólnopolskim i szanowanym piśmie tak nieprawdziwych informacji na temat zdrowia psychicznego i psychoterapii, czyli zweryfikowanej empirycznie metody leczenia, jest szkodliwa przede wszystkim dla ludzi cierpiących i potrzebujących profesjonalnej pomocy terapeutycznej. Nie ułatwia im to i tak trudnej decyzji o poszukiwaniu, a potem podjęciu i przejściu leczenia.

*Anna Król-Kuczkowska jest psychologiem i psychoterapeutą certyfikowanym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, członkiem Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz członkiem zarządu Naukowego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej. Ma międzynarodowy certyfikat IEDTA (krótkoterminowej psychoterapii psychodynamicznej).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Jak chcesz więcej poczytać o skuteczności psychoterapii, świetne polskie opracowanie stworzyła Jadwiga Rakowska "Skuteczność psychoterapii" - w tej książce znajdziesz wiele źródeł.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    Jedno tytułem sprostowania, na wczesnej diagnostyce oraz na neurofizjologicznych metodach terapii dzieci pan Witkowski również się nie zna vide: stara dyskusja w czasopiśmie Przekrój.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Nie mam najmniejszego zamiaru kwestionować psychoterapii jako metody leczenia, ale niestety cytat a szczególnie słowa: "pacjenci mający zaburzenia depresyjne i lękowe po dość krótkiej psychoterapii całkowicie wracają do zdrowia"; mogą wydawać się mylne i nierzetelne. Jest prawdą, że część pacjentów uzyskuje poprawę zdrowia po kilku czy kilkunastu spotkaniach z terapeutą, ale jest też grupa pacjentów zwłaszcza z zaburzeniami osobowości, mających objawy depresyjne i lękowe wymagających wieloletniej, specjalistycznej i kosztownej terapii. Ta prawda może być trudna zarówno dla potencjalnych pacjentów jak i dla niektórych psychoterapeutów, którzy mogą sobie nie radzić z istniejącą presją udzielenia szybkiej, skutecznej pomocy.
    @mondrianowska To zależy, co autorka miała na myśli pisząc "krótkiej" psychoterapii. Dla mnie - osoby z branży - krótkiej, to znaczy od pół roku do roku . Jednak jest to taki czas, który pozwala na poprawę jakości życia.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Wskazany psycholog czy psychoterapeuta? Zwykle oba te zawody są rozumiane jako tożsame, a w rzeczywistości nic bardziej błędnego . Psycholog to osoba, która po zdobyciu dyplomu ukończenia studiów wyższych i zdobyciu wymaganego doświadczenia zawodowego (najczęściej w instytucjach zajmujących się zdrowiem psychicznym tj. kliniki, poradnie, przychodnie etc.) zebrała na tyle umiejętności aby wspierać swoich klientów w kwestii radzenia sobie z bieżącymi problemami natury psychologicznej. Takie problemy , u funkcjonujących do tego momentu prawidłowo osób, mogą doprowadzić do powstania długotrwałego kryzysu. Psycholog koncentruje się na odkrywaniu posiadanych przez osobę szukającą pomocy zasobów i wspiera go w wykorzystaniu ich do rozwiązania problemu. Może także wskazać nowe sposoby radzenia sobie, które następnie stają się przedmiotem nauki przez pacjenta gabinetu psychologicznego. Psycholog pomaga także innym specjalistom (głównie z zakresu nauk medycznych) w rozumieniu problemu klienta oraz w określeniu końcowej diagnozy. Najczęściej dzieje się to w wyniku przeprowadzonego wywiadu psychologicznego oraz badań z użyciem wystandaryzowanych testów. Choć każdy psycholog może zostać psychoterapeutą to nie każdy psychoterapeuta jest psychologiem. Co najważniejsze - psycholog bez koniecznego wieloletniego szkolenia nie ma umiejętności wystarczających do prowadzenia psychoterapii! Psychoterapeuta to najczęściej osoba z dyplomem psychologa lub lekarza psychiatry jednak nie zawsze , znaczna część psychoterapeutów to osoby posiadające wykształcenie z obszaru różnych nauk humanistycznych. Zadaniem psychoterapii w odróżnieniu od pomocy psychologicznej jest leczenie tj. usuwanie przyczyn zaburzeń. Psychoterapia jest oddziaływaniem psychologicznym o udowodnionej skuteczności w zakresie leczenia rożnych zaburzeń psychicznych - a w połączeniu z farmakoterapią - nawet chorób psychicznych. Wyjątkowa relacja, jaka powstaję pomiędzy osobą pacjenta a terapeutą w połączeniu z celowo dobranymi interwencjami pozwala poradzić sobie z bolesnymi przeżyciami, uciążliwymi objawami (np. lękiem, obniżeniem nastroju) trwającej nerwicy, zaburzeń nastroju oraz większości zaburzeń osobowości. Przed powzięciem decyzji o rozpoczęciu psychoterapii u upatrzonej osoby warto ocenić jakie umiejętności posiada nasz przyszły specjalista i w jakich placówkach zdobywał doświadczenie zawodowe. Pomocne w zweryfikowaniu czy nasz specjalista nie jest przypadkową osobą jest jego przynależność do jednego z dwóch największych towarzystw skupiających psychoterapeutów tj. Polskie Towarzystwo Psychiatryczne i jego Sekcja Naukowa Psychoterapii oraz Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Każdy szanujący się psychoterapeuta wciąż podnoszący swoje kwalifikacje poddaje swoją pracę superwizji tj. swoistemu nadzorowi osoby o wyższych kwalifikacjach i większym doświadczeniu, co pomaga zapobiegać poważnym błędom w procesie leczenia najczęściej spowodowanym poczuciem nieomylności psychoterapeuty i jego zagubieniu w toczącym się procesie. Za: www.indywidualnaterapia.pl Szczecin, 2014
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    lecze sie jakis drugi rok juz to cale leczenia sa tak pomylone ze szok, sam czlowiek musi wziasc odpowiedzialnosc i jakos wiedziec jak sobie poradzic, szczescie w nieszczęsciu ze bylem na tylu oddzialach ze jestem w stanie logicznie oddzielic to co mi pomogło a co nie..... a analize to sam mozesz sobie bardzo prosto zrobic........ jak wiesz jakich masz rodzicow albo jacy twoi opiekunowie byli i jak zachowywali sie w stosunku do ciebie jako dziecka kwestia logiki mozesz wyodrebnic cechy ktore oddziedziczyles i masz po nich prawdopodobnie i te złe i te dobre...... teraz kwestia temperamentu.... im bardziej jestes wrazliwy tym wiecej syfu przyjmie twoja głowa i tym trudniej bedzie to odkręcic - i to jest niepodwazalne, bo sa dzieci z patologicznych rodzin ktore radza sobie w dorosłym zyciu a sa takie co sobie później nie radzą
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    z drugiej strony trudno sobie wyobrazić leczenie urazów psychicznych bez psychoterapii, samą tylko chemią przepisywaną przez polskiego psychiatrę poświęcającego pacjentowi tyle czasu ile trzeba żeby wypisać receptę. Nędza polskiej psychiatrii jest ogromna i bez psychoterapii byłaby może nie do zniesienia.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Tomasz Witkowski nigdy nie podważał wartości całej psychoterapii. Witkowski tylko wskazuje na niebezpieczne patologie, ukrywające się często pod tym szyldem. Pani Król-Kuczkowska albo udaje naiwną, albo broni tych patologii. Pani Król-Kuczkowska narzeka, że Witkowski nie powołuje się na światowe sławy naukowe i na ich definicje czy oceny psychoterapii. Tymczasem Witkowski w swoich artykułach, książkach i wystąpieniach przede wszystkim alarmuje, że pod etykietką "psychoterapia" nierzadko sprzedawane są klientom (pacjentom) pseudonaukowe gusła, często szkodliwe (jak psychoanaliza, NLP, "ustawienia" Hellingera, tzw. "kinezjologia" etc) i że takie oszustwa są powszechnie tolerowane przez polską psychologię akademicką i organizacje zawodowe. Np. Polskie Towarzystwo Psychologiczne organizuje występy w Polsce Hellingera, przed którym w jego rodzinnych Niemczech ostrzegają chorych organizacje zawodowe psychologów i psychiatrów! Już pod koniec lat 50-tych m.in. badania Hansa Eysencka wykazały kłopotliwą prawdę, że TYLKO niektóre szkoły i techniki psychoterapii są skuteczne - i to tylko wobec niektórych zaburzeń psychicznych, natomiast inne bywają kompletnie nieskuteczne lub nawet szkodliwe (jak freudowska psychoanaliza). Tomasz Witkowski alarmuje, że społeczność polskich psychologów zachowuje się jakby tamych badań w ogóle nie było, i że w Polsce KLIENT chcący poddać się psychoterapii nie ma prawie żadnej możliwości sprawdzenia, kto jest fachowcem, a kto szamanem.
    @bzbz666 Aha, i jeszcze jedna uwaga - śródtytuł "Problemów psychicznych czas nie wyleczy!" to kłamstwo, dowód na ignorancję. Od dawna są prowadzone na świecie badania porównawcze na temat skuteczności różnych metod leczenia zaburzeń psychicznych - badania te porównują grupy pacjentów poddawanych psychoterapiom, albo leczonych lekami z grupami pacjentów którzy nie są poddawani żadnemu leczeniu. Otóż w wielu wypadkach pacjenci nie poddawani żadnemu leczeniu sami wracają do zdrowia - czyli można o nich powiedzieć że "czas" uleczył. Problem polega na tym, że państwo i organizacje zawodowe psychologów nie tępią bezlitośnie tych "psychoterapetów" którzy oferują bezwartościowe "terapie" skuteczne tak samo jak brak leczenia, lub nawet jawnie nieskuteczne. I o tym pisze Witkowski.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @bzbz666 Znasz może jakieś nowsze badania porównujące skuteczność różnych metod psychoterapeutycznych? Jeśli tak, byłbym wdzięczny za cytacje (nie zrozum mnie źle - nie czepiam się, po prostu chciałem je przeczytać)
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @bzbz666 mało tego, osoby z paskudnym dzieciństwem, nie leczone dają sobie radę i mają osiągnięcia życiowe, dowiodły badania na Harvardzie trwające przez kilkadziesiąt lat , ( rzekome znaczenie dzieciństwa jest tak bardzo podnoszone przez niektóre szkoły, uważa się je za wręcz całkowicie determinujące przebieg dalszego życia człowieka, na szczęście to nie jest prawda)
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    @turpin Wydaje mi się, że w bibliografii do książki Witkowskiego "Zakazana psychologia" są wskazane takie publikacje. Niestety, nie mam teraz tej książki, więc nie mogę sprawdzić. Takim popularnym przeglądem była książka amerykańskiego psychologa Martina Seligmana pt "Co możesz zmienić a czego nie możesz" (Seligman był m.in. przewodniczącym American Psychological Association). Książka Seligmana porównuje skuteczność niektórych wybranych metod psychoterapii i leczenia uzależnień z innymi metodami (np. lekami).
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    Nie zajmowałabym się różnicami w paradygmatach róznych szkół ,bo ważniejszy jest poziom przygotowania i praktyka,o którą mozna zapytać na forach.Szkolenie teoretyczne trwa 4 lata,potem są obowiązkowe staże w akredytowanych placówkach,wreszcie superwizja,która wymaga ok.200 godzin,by naprawdę wiedzieć,co się robi z problemem pacjenta,co w samym sobie jest przeszkodą,by mu pomagać itp,itp.Uważać trzeba na nadużywających tego tytułu,którzy "doradzają" wg.własnych upodobań,nie rozumieją co robią.Ale oni nie mają przygotowania do zawodu.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0