Moje wnuki - dziarski chłopiec i urocza wnuczka - podlegają nauczaniu religii. Ja, dziadek, od wczesnego dzieciństwa rozbudziłem zainteresowanie otaczającym nas światem, książkami, Biblią także.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ale pojawił się dylemat związany z różnicami w opisie świata przez religię i naukę (katechetkę i mnie). Chodziło o stworzenie świata, pochodzenie człowieka i ocenę moralną pewnych czynów Boga opisanych w Biblii.

Nawiasem mówiąc okazało się, że wnuk (od niego się zaczęło), jako jedyny w klasie zna jako tako Biblię. Pytania dzieci były sensowne i nie zadowoliły się żadnymi kompromisowymi odpowiedzi ani moimi, ani katechetki.

Dzieci same doszły do pewnych wniosków i wyraziły swój pogląd na temat uczęszczania na religię. Łagodne próby konformizacji spotkały się z taką pryncypialnością, że zrobiło mi się wstyd.

Już nie chodzą na religię i są z tego dumne, a reszta klasy im zazdrości.

To moja, dziadka, wina.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl

Przeczytaj też list: Pierwszy raz nie dostałam rozgrzeszenia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
"To moja, dziadka, wina." Wina? Ja bym to nazwał zasługą.
już oceniałe(a)ś
80
4
Dziadku, nie masz czego się wstydzić! Wychowałeś porządnych, myślących ludzi, którzy nie dają sobie w kaszę dmuchać i nie zadowalają się byle czym. Szacun!
już oceniałe(a)ś
37
1
Gratuluję mądrych wnuków. Może kiedyś, dzięki takim jak oni w tym kraju będzie wreszcie normalnie.
już oceniałe(a)ś
25
1
Religia byla zawsze doskonala zabawa dla "chlopcow" w sutannach, turbanach i jarmulkach.... "-Tatusiu dlaszego ten Pan przebrany za czarodzieja wymachuje ramionami? -To nie czarodziej, coruniu, to ksiadz, ktory czyni znak krzyza -A dlaczego? -Krzyz jest symbolem Chrzescijanstwa -Ale dlaczego? -Bo na krzyzu cierpial i zmarl Syn Bozy - Jezus Chrystus Po chwili milczenia. -A jaki znak czynilby ten ksiaze gdyby Jezusa spalono albo utopiono?"
już oceniałe(a)ś
14
2