Trudno nie lubić Włochów. Są narodem nastawionym przyjaźnie do świata i do ludzi. Kochają dobrze zjeść, napić się i zabawić.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kochają także miłością bezgraniczną swoją ojczyznę i panujące tam zwyczaje. W związku z tym nawet poza granicami kraju będą szukali tego, co znane i lubiane.

Z Włochami nie powinno być problemów. Potencjalny włoski kibic nie jest skomplikowany w obsłudze, wystarczy tylko zastosować się do kilku podstawowych zasad obowiązujących w kontaktach z mieszkańcami Półwyspu Apenińskiego.

1. Znaj język włoski (włączając w to poszczególne dialekty) i biegle się nim posługuj. Gdy nie posiadasz tej, według Włochów, podstawowej umiejętności nie załamuj się - dużo gestykuluj, uśmiechaj się i cały czas mów.

2. Pamiętaj - kawa to świętość i obowiązek zarazem. Gdy przygotowujesz kawę zrób ją dwa razy mocniejszą niż zwykle i użyj dwa razy mniej wody. Postępuj zawsze w myśl zasady- mniej wody i więcej kawy.

3. Bądź uprzejmy i wesoły. Podczas każdego spotkania z Włochem uśmiech Cię wybawi.

4. Zostań długonogą blondynką (w wersji dla kobiet wysokim blondynem). W przypadku ewentualnej porażki nie przejmuj się, ciągle się uśmiechaj.

5. Pozostaw dłużej otwarte kawiarnie bądź restauracje. Włosi, tak zresztą jak pozostali mieszkańcy Południa, wieczór zaczynają późno i bynajmniej nie chodzą wcześnie spać. Jedzeniem i wspólnym biesiadowaniem trzeba się delektować. Kucharz na posterunku powinien pozostać przynajmniej do 23.

6. Do napojów, zwłaszcza tych alkoholowych, podawaj coś do przegryzienia. Mieszkańcy Italii przyzwyczajeni są do zwyczaju zwanego aperitivo, zgodnie z którym przed posiłkami popijają i podgryzają małe co nieco.

7. Nie podawaj mięsa i dodatków na tym samym talerzu. Zgodnie z włoskim zwyczajem smaki mięsa z sosami nie powinny łączyć się z warzywami.

8. Nie rozgotowuj makaronu. Od małego uczą Włochów aby kochać mammę i jeść makaron al dente.

9. Podawaj dużo wody do picia (poza innymi mocniejszymi napojami). Włosi wciąż się dziwią, że w polskich domach łatwiej zostać ugoszczonym sokiem niż wodą.

10. Nie dziw się i nie zrażaj niepewną miną Włocha na widok polskiego śniadania. Biedni mieszkańcy Italii związani z tradycją lekkiego słodkiego colazione (śniadanie) nie przyzwyczajeni są do konkretnych polskich śniadań. Początkowo widok porannej kiełbasy może powodować mdłości lub omdlenia, z czasem wielu z nich polubi a nawet pokocha polskie zwyczaje.

11. Nie nalewaj do kieliszka za mało wina. Włosi cenią sobie szczodrość.

12. Podawaj zawsze serwetki do stołu. Bo każdy Włoch powie, że pizza jedzona rękami smakuje zupełnie inaczej.

Włosi przyjadą do Polski także po to by obejrzeć mecze, ale przede wszystkim dla dobrej zabawy. Wiele z powyższych reguł wiąże się z posiłkami, bo dla Włochów, i to zapewne nie tajemnica, jedzenie to świętość. Stanowi ich podstawę bytowania (także w wymiarze bardziej metafizycznym) obok zabawy czy szerzej pojętego radowania się życiem, w których to kategoriach Włosi radzą sobie wyśmienicie. To dobra wiadomość dla nas gospodarzy, ponieważ łączy się z wydawaniem pieniędzy.

A Włosi chętnie i dużo wydają. Jednym z grzechów głównych na Półwyspie Apenińskim jest z całą pewnością nieumiarkowanie w dobrym jedzeniu i piciu. Trzeba przyznać, że grzeszą przepysznie i z wdziękiem.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem