Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

I dodał. - Posłowie są przedstawicielami narodu, nie mogą pozwolić sobie na opluwanie, na bijatykę. No, no, no, no! Panie premierze, [więcej] zdecydowania, dość takiej zabawy! "Władzę trzeba szanować" - mówił.

Jak nasi czytelnicy skomentowali słowa byłego prezydenta na profilu "Gazety" na Facebooku?

*** Laureat POKOJOWEJ Nagrody Nobla nie może mówić takich rzeczy.

*** Najpierw "obalał" tych co pałowali, a teraz chce korzystać z ich metod.

*** Popieram w 100 proc. prezydenta Lecha Wałęsę... ten pisowski motłoch, który skradł nazwę ruchu "Solidarność" powinien zostać wyłapany i spałowany jak za najlepszych czasów ZOMO.

*** Pan Wałęsa pominął fakt, że Solidarność przyniosła kilka podpisów od ludności (milion?) za przeprowadzeniem referendum. Tusk de facto złamał jedną z ważniejszych zasad demokratycznego państwa prawa jaką jest sprawowanie władzy przez naród, także bezpośrednio, np. przez referendum. Tym samym PO zamachnęło się na demokrację. Więc o co chodzi Wałęsie?

*** Solidarność realizuje dziś interesy wiadomej partii i nie dziwię się, że Wałęsie (przypomnę niektórym ikonę podziemnej "S") puszczają nerwy jak patrzy na działalność obecnej "S".

*** Blokowanie Sejmu nie powinno być dopuszczalne - tym niemniej zamiast pałować, należało zabezpieczyć jedno czy dwa wyjścia PRZED rozpoczęciem demonstracji... Dziwię się, że tego nie zrobiono.

*** Kto jak kto, ale Wałęsa powinien jednak uważać na słowa, gdy mówi o pałowaniu.

*** Podzielam opinię Wałęsy! Dzisiejsza roszczeniowa, zadymiarska "Solidarność" NIE MA NIC WSPÓLNEGO z dawnym, wspaniałym ruchem wolnościowym.

*** Tzw. "Solidarność" w Warszawie nie "aresztowała" posłów, obywateli, pracowników, ale DEMOKRACJĘ, i na tym polega cały problem. Wałęsa ma rację - ten kto ogranicza cudzą wolność w imię własnych interesów jest przestępcą i powinien być ukarany. A gdyby, to nie tzw. "Solidarność" zrobiła, ale kibole, to co wtedy by mówiono?

*** Co za głupoty Wałęsa na stare lata wygaduje.

*** Zapomniał wół jak cielęciem był i sam pałą po plecach obrywał.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.