Dopiero wybuch epidemii sprawił, że uświadomiliśmy sobie, jak zgubne konsekwencje może mieć dotykanie twarzy. Przedstawiciele ochrony zdrowia we wszystkich krajach, do których dotarł koronawirus, mówią jednym głosem: uporanie się z tym nawykiem może pomóc w zahamowaniu wzrostu zachorowań. Jak często i dlaczego dotykamy twarzy? I jak się przed tym uchronić? "Tylko Zdrowie" już w piątek, 3 kwietnia w "Wyborczej".

Najlepszym sposobem na uniknięcie koronawirusa jest dokładne mycie rąk i niedotykanie twarzy po ewentualnym kontakcie z ludźmi i przedmiotami. Dlatego politycy i lekarze za pośrednictwem mediów przypominają ludziom, by trzymali dłonie z dala od głowy. Na piątkowych stronach „Tylko Zdrowia” podpowiadamy:

  • Dlaczego tak trudno jest nam nie dotykać twarzy?
  • Czy istnieje sposób na to, by ograniczyć jej dotykanie?

Ponadto na piątkowych stronach "Tylko Zdrowia":

Z cyklu "Pod dobrą opieką” Praca zmianowa.

  • Jak sobie z nią radzić?
  • Jak wpływa na zdrowie?
  • Co to jest zespół nietolerancji pracy zmianowej?

„Tylko Zdrowie” już w piątek, 3 kwietnia w „Wyborczej”

Bądź na bieżąco i czytaj tylko sprawdzone wiadomości o koronawirusie.

Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem