Wielopokoleniowych domów, w których ludzie mieszkają z dziećmi i wnukami, jest coraz mniej. Młodzi wolą mieszkać na swoim, wielu wyjeżdża do pracy zagranicę. Także ci, którzy mieszkają razem z rodzicami czy dziadkami, przeważnie pracują i nie są w stanie opiekować się starszymi bliskimi przez całą dobę. W efekcie rośnie zapotrzebowanie na domy pomocy społecznej, w których starsi, mniej sprawni ludzie, znajdują profesjonalną wszechstronną opiekę. Dla rodziny, która nie ma zbyt dużego budżetu, często jedynym wyjściem jest znalezienie miejsca w państwowym DPS.

W poradniku „Wyborczej” podpowiadamy:
- Jak prawidłowo złożyć wniosek o miejsce w DPS i ile czeka się na decyzję
- Ile kosztuje pobyt
- Kogo można przyjąć poza kolejnością

Dla seniorów, którzy nie potrzebują całodobowej opieki, bo są albo w miarę sprawni albo mieszkają z najbliższymi i potrzebują wsparcia tylko w godzinach, gdy domownicy przebywają w pracy, istnieją dzienne domy pomocy społecznej. W poradniku „Wyborczej” wyjaśniamy, jak działają dzienne domy pomocy społecznej, ile kosztuje pobyt i kto może być zwolniony z opłaty. Tłumaczymy także, czym są zakłady opiekuńczo-lecznicze i pielęgnacyjno-opiekuńcze oraz jakie warunki należy spełnić, by zostać przyjętym do tego typu placówki medycznej.

Jak dostać miejsce w domu opieki - poradnik w poniedziałek 3 lutego w "Wyborczej".