Co roku w marcu ZUS, KRUS oraz Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA przeprowadzają waloryzację świadczeń. O jej wysokości decydują dwa wskaźniki: inflacja w gospodarstwach emeryckich (czyli podwyżki cen towarów, które głównie kupują emeryci) i nie mniej niż 20 proc. realnego wzrostu płac (czyli podwyżki, które dostają pracownicy) z roku poprzedzającego waloryzację. 

W 2019 rząd wprowadził zmianę zasad, która będzie korzystna dla emerytów z najniższymi świadczeniami - tzw. waloryzację kwotowo-procentową. Podwyżki nie mogą być niższe niż 70 zł brutto. To oznacza, że najmniej zamożni seniorzy dostaną po 70 zł brutto, a pozostali - podwyżkę liczoną procentowo.

Do tej pory rząd szacował, że waloryzacja wyniesie 3,26 procent. Ale dokładne i ostateczne wskaźniki GUS ogłosi 11 lutego i wtedy będzie wiadomo, ile pieniędzy dostaną emeryci z wyższymi świadczeniami.

Kto dostanie podwyżkę ustalaną w złotówkach? O ile wzrosną średnia emerytura i renta? Jaki będzie wskaźnik waloryzacji dla bogatszych emerytów? 
Czytaj we wtorek 12 lutego w "Gazecie Wyborczej".