Moda się dzieje, to przedstawienie tu i teraz, a ubranie to kostium.
O związkach mody ze sceną opowie choreografka - Marta Ziółek, kostiumografka - Anna Męczyńska, reżyserka - Katarzyna Sokołowska, primabalerina - Marta Fiedler, projektant - Maciej Rabeko i drag queen - Kim Lee. 

W trendowym numerze "Wysokich Obcasów" odkryjesz czym inspiruje się moda w sezonie wiosna/lato 2018.

  • Czym rządzi się Fabryka Warhola? Minispódniczki, krótkie sukienki w psychodeliczne wzory, ramoneski, kolorowe rajstopy, długie kolczyki sięgające ramion (....)

  • Trendy wprost z sali baletowej i inspiracje baletowymi kostiumami - spódnica-paczka, body, legginsy, zwiewne, odsłaniające ciało tkaniny.

  • Demonicznie? Owszem, jeśli inspiracje czerpiemy z Domu strachów, w którym królują winyl, plastik, guma. Prawdziwy tekstylny horror.

  • Sztuka może być równie inspirującym terenem eksploracji - trendy wprost z wernisażu, który poddaje pomysł na rzeźbiarskie suknie inspirowane manieryzmem, japońską mangą i obrazami Arcimbolda.

  • Burleska pozwala na więcej. Kabaretowe pióra na sukienkach, kołnierzach i butach, frędzle na kapeluszach, spódnicach i rękawach.

Poznaj też inne inspiracje modowe na sezon wiosna/lato 2018.

Najnowsze trendy w modzie w "Wysokich Obcasach" w sobotę 24 marca z "Gazetą Wyborczą".

W numerze także:

  • Po co ludziom zwierzęta?
    Nawet najlepsze schronisko nie da zwierzęciu tego, co człowiek. Koty w schroniskach po prostu umierają – w ok. 60 proc. Gdy ludzie oddają kota do schroniska, mówiąc, że spróbują mu znaleźć nowy dom, zawsze informujemy, że za dwa tygodnie może już nie żyć. Ze stresu doprowadzi się do takiego stanu, że przestaną mu funkcjonować organy wewnętrzne. Psy też czasem tak robią, choć są nieco bardziej odporne. Ale są rasy i psy w typie rasy, np. boksery, które ze stresu i braku człowieka umierają w schronisku na zawał serca.
    Z Magdaleną Silską, inspektorką z OTOZ Animals Inspektorat w Warszawie, rozmawia Martyna Kraus

  • Kuchnia zero waste
    Gdy obieram jabłka, choćby na szarlotkę, to łupinki wrzucam do garnka, dodaję przypraw i gotuje z nich kompot, który mój synek popija sobie zamiast wody. Woda po ogórkach kiszonych świetnie podkręci smak zupy z ziemniaków, a natkę marchewki można dodać do zielonego pesto domowej roboty. Ostatnio mój mąż znalazł nawet patent na niedojedzony hummus, który stał się dodatkiem do podpłomyków z rukolą.

  • Mamusia Muminka
    Podczas kampanii przeciwnicy nazywali mnie ateistką i lesbijką. Zupełnie ignorując to, że miałam córkę, a z moim obecnym mężem, a wtedy partnerem, byliśmy razem już od 20 lat – kobiety na wysokich stanowiskach zawsze zresztą się o to posądza.
    Z prezydent Finlandii Tarją Halonen rozmawia Marta Bałaga

  • Sam Riley o serialu „SS-GB”
    Wybiórcza pamięć jest bardzo niebezpieczna, bo staje się podwaliną nacjonalizmu. Od kilku lat mieszkam w Niemczech. Przeżyłem szok po przeprowadzce z Wielkiej Brytanii właśnie ze względu na pamięć historyczną. W Niemczech na każdym kroku można napotkać miejsca pamięci, które przypominają o wydarzeniach II wojny światowej. Dzięki temu Niemcy są jednym z ostatnich narodów w Europie, w którym mógłby odrodzić się skrajny nacjonalizm. W Wielkiej Brytanii ten problem jest coraz powszechniejszy.
    Z aktorem Samem Rileyem rozmawia Artur Zaborski