Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

TUTAJ ZOBACZYSZ WIDEO:

W czwartek rozpoczęła się zorganizowana przez iracki rząd repatriacja części migrantów z Białorusi. Pierwszy samolot z ponad 430 osobami z Mińska wylądował w Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu.

Ze słów wiceszefa Ministerstwa Obrony Narodowej wynika, że polski rząd również próbował zorganizować taki samolot. Jednak bezskutecznie. – Takie loty były dwukrotnie planowane, ale niestety się nie odbyły – mówił w Sejmie Wojciech Skurkiewicz. Dlaczego? – Strona iracka nie odpowiedziała pozytywnie na możliwość lądowania – odpowiedział wiceminister. Dodał, że "rozmowy na ten temat są cały czas prowadzone".

PiS upierał się, że "daje sobie radę" na granicy. Coś się zmieniło?

Przez ostatnie tygodnie rząd mówił, że nie chce pomocy Frontexu. Polska sama sobie da radę. Teraz zmienia zdanie. – Chcemy i angażujemy Frontex do readmisji imigrantów – oświadczył w rozmowie z dziennikarzami zastępca Mariusza Błaszczaka. – Sytuacja na granicy jest lepsza, ale nadal trudna – stwierdził Wojciech Skurkiewicz. 

Straż Graniczna poinformowała w piątek, że w strzeżonych ośrodkach przebywa obecnie 1849 osób. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.