Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wideo dostępne dla prenumeratorów.

Swiatłana Cichanouska w Polsce

Spotkanie z białoruską opozycjonistką odbyło się w Domu Białoruskim w Warszawie. Jeszcze zanim się rozpoczęło,  Cichanouska spotkała się z premierem Morawieckim. W kancelarii premiera rozmawiano m.in. o obecnej sytuacji na Białorusi i uwolnieniu więźniów politycznych. Premier przekazał Cichanouskiej symboliczne klucze do nowej siedziby Domu Białoruskiego w Warszawie.

- Dla nas Łukaszenka nie ma już legitymacji, nie możemy przyjmować Łukaszenki jako przywódcy, nie jesteśmy gotowi powierzyć mu naszego kraju - mówiła Swiatłana Cichanouska. - Jesteśmy przekonani, że naszemu społeczeństwu pomogą tylko nowe sprawiedliwe wybory, by wybrać prawdziwego prezydenta - dodała opozycjonistka.

Dom Białoruski w Warszawie. Białorusini czekali na spotkanie opozycjonistką

Przed budynkiem, w którym odbyło się spotkanie, na Swiatłanę Cichanouską czekało kilkadziesiąt osób. - To dla nas taki impuls. Musieliśmy zobaczyć jej oczy. Mamy nadzieję, że takie spotkanie jak dziś w Polsce przyspieszy wolność na Białorusi - mówi do naszej kamery Swiatłana. - Czekamy na nią i chcemy nowego życia, na które czekaliśmy blisko 30 lat -  dodaje Alena.

- Naród walczy. Łukaszenka musi odejść i dać ludziom po prostu żyć. Trzeba wprowadzić jakieś sankcje wobec reżimu Łukaszenki. Nie uznajemy go już za swojego prezydenta - to słowa młodego Białorusina, którego pytaliśmy o przyszłość jego kraju.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.