Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Magda ma 37 lat, jej mąż Kamil w grudniu skończył 40. O dziecko starali się przez pięć lat. Bezskutecznie. – Najtrudniej było przyznać przed samymi sobą, że mamy problem. Że ja albo Magda możemy być bezpłodni, że nie będziemy mieć dzieci – opowiada Kamil. Magda dodaje, że przez długi czas na sugestie ginekologa, który zalecał specjalistyczne badania, nie reagowała. – Udawałam przed sobą, że jeszcze mamy czas, że to przez pracę, nowy dom i stres – opowiada. Przyznaje, że zanim z mężem pogodzili się z myślą, że mają problem, przeszli trudne chwile: – Było poczucie winy i obwinianie się nawzajem, była złość, wstyd i irytacja przy każdym pytaniu rodziny: „A wy kiedy będziecie mieć dzieci?”, „A dlaczego nie staracie się o dziecko?” – padało na każdej rodzinnej imprezie – wspomina Magda. Aż podczas Bożego Narodzenia w 2018 r. nie wytrzymała i wykrzyczała rodzicom, rodzeństwu i babci, że z mężem nie mogą mieć dzieci. Potem razem z Pawłem zdecydowali się na wizytę w klinice leczenia niepłodności.

15 proc. par dotyka niepłodność

Dopiero tam zrozumieli, że po pierwsze, nie są jedyną parą, która nie może zajść w ciążę, a po drugie, że niepłodność nie jest ich winą i nie muszą się jej wstydzić.

– Niepłodność to choroba – podkreśla dr Katarzyna Kozioł z Kliniki Leczenia Niepłodności „Novum”. Światowa Organizacja Zdrowia definiuje ją jako „niemożność zajścia w ciążę przez okres 12 miesięcy, mimo regularnych stosunków płciowych, bez stosowania metod antykoncepcyjnych”. Obecnie niepłodność dotyczy ok. 15 proc. par w wieku rozrodczym, a jej przyczyny bywają bardzo różne. W blisko 35 proc. przypadków przyczyną niepłodności jest czynnik żeński, w 35 proc. – czynnik męski, a w 30 proc. przyczyna leży po obu stronach albo jest idiopatyczna, czyli jej przyczyna pozostaje nierozpoznana.

– Przyczyny niepłodności, które leżą po stronie kobiety, to najczęściej endometrioza, zaburzenia owulacji, niedrożność oraz uszkodzenia jajowodów, przedwczesne wygasanie czynności jajników, wady w obrębie jamy macicy, a także problemy z donoszeniem ciąży – wymienia dr Kozioł.

U mężczyzn sytuacja jest mniej skomplikowana – przyczyną niepłodności są zazwyczaj obniżone parametry nasienia, które mogą oznaczać zbyt małą liczbę plemników w nasieniu, zmniejszoną ruchliwość plemników czy nieprawidłowości w budowie plemnika. Obniżone parametry nasienia wykrywa się podczas ogólnego badania nasienia. Co istotne, obniżone parametry nasienia nie wykluczają zajścia w ciążę, ale mogą znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo jej uzyskania.

Ciążę natomiast wyklucza azoospermia, czyli brak jakichkolwiek plemników w nasieniu. W takiej sytuacji para musi skorzystać z nasienia anonimowego dawcy.

Szybka diagnostyka to podstawa

Żeby stwierdzić, czy para rzeczywiście nie może mieć dzieci i dlaczego, potrzebne są badania. Jak podkreślają lekarze, diagnostykę powinno się zacząć jak najszybciej, a im kobieta jest starsza, tym prędzej powinno się rozpocząć leczenie. – Czas działa bardzo na niekorzyść pary – podkreśla dr Kozioł.

Na czym polega diagnostyka? – W przypadku kobiet powinna się zacząć od bardzo dokładnego wywiadu dotyczącego pacjentki oraz jej rodziny. W trakcie diagnostyki należy wykonywać badania USG, badania ginekologiczne, analityczne, hormonalne. Należy ocenić stan macicy i jej budowę oraz drożność jajowodów – wyjaśnia dr Katarzyna Kozioł. – W przypadku mężczyzn diagnostyka obejmuje ogólne badanie nasienia, test HBA, posiew nasienia, a w przypadku zdiagnozowania obniżonych parametrów nasienia sięga się po farmakologię, leczenie chirurgiczne lub biopsję jąder bądź najądrza. Dzięki biopsji wielu mężczyzn, którzy kiedyś nie mieli szansy na biologiczne ojcostwo, dzisiaj może się cieszyć własnymi dziećmi – podkreśla lekarka.

Szansa na ciążę nie jest przekreślona również w sytuacji, gdy przyczyny niepłodności pary lekarze nie mogą zdiagnozować (przyczyny idiopatyczne). Lekarze skupiają się wtedy na rozwiązaniu problemu, a nie na znalezieniu jego przyczyn. – Zgodnie z wytycznymi towarzystw naukowych niepłodność idiopatyczna trwająca ponad dwa lata, gdy kobieta ma mniej niż 36 lat, kwalifikuje parę do zabiegu zapłodnienia in vitro. – U takich par bardzo często zabiegi kończą się sukcesem w postaci ciąży – podkreśla dr Kozioł.

Skuteczne metody leczenia niepłodności

W sytuacji gdy udaje się poznać przyczynę niepłodności, lekarze zaczynają terapię. – Często u pacjentek bez dużych obciążeń terapię zaczyna się poprzez monitorowanie naturalnego cyklu miesięcznego kobiety, czyli ocenia się wzrost pęcherzyków Graafa, wygląd endometrium oraz zaleca się parze najbardziej korzystny dla zapłodnienia okres współżycia – tłumaczy dr Kozioł, ginekolożka z kliniki Novum.

Jeśli pacjentka ma drożne jajowody, a mężczyzna odpowiednie parametry nasienia, kolejnym krokiem jest wykonanie zabiegu inseminacji. – Jest to prosty zabieg polegający na podaniu odpowiednio przygotowanego nasienia bezpośrednio do jamy macicy w okresie okołoowulacyjnym – wyjaśnia lekarka.

Inseminację wykonuje się w przypadku niepłodności idiopatycznej, przy zaburzeniach ejakulacji, przy zaburzeniach owulacji, endometriozie I i II stopnia oraz przy nieznacznie obniżonych parametrach nasienia. Powinno się wykonać maksymalnie sześć zabiegów inseminacji.

W przypadki pacjentek z niedrożnymi jajowodami, z endometriozą, przy znacznie obniżonych parametrach nasienia u pacjenta lub przy braku plemników w ejakulacie stosuje się zapłodnienie pozaustrojowe, czyli zabieg in vitro.

– Jest to zabieg polegający na pobraniu gamet kobiety i mężczyzny i połączeniu ich poza organizmem kobiety, a następnie podaniu powstałego zarodka do jamy macicy – wyjaśnia lekarka z kliniki Novum. Podkreśla, że zapłodnienie in vitro nie tylko daje 40 proc. szans na ciążę, ale też daje zamrożone zarodki, które pary po urodzeniu dziecka mogą w przyszłości wykorzystać już bez przechodzenia przez całą procedurę stymulacji hormonalnej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.