Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dziennie ponad 50 kobiet w naszym kraju dowiaduje się, że ma nowotwór piersi (19 tys. stwierdzonych przypadków rocznie). Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. W Polsce stanowi 23 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory i jest przyczyną śmierci ok. 14 proc. kobiet chorych na raka.

Konieczność zmian systemowych

Pomimo wzrostu liczby chorych w wielu krajach Europy maleje śmiertelność spowodowana rakiem piersi. Jednak nie w Polsce, gdzie nadal jest ona bardzo wysoka. Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Mastologicznego (EUSOM) zalecają wprowadzanie wielospecjalistycznych ośrodków leczenia raka piersi, tzw. BREAST UNIT, zapewniających kompleksowe i bezpieczne leczenie oraz skracających czas pomiędzy poszczególnymi etapami terapii.

Od tego roku w Polsce walkę z rakiem piersi ma ułatwić model kompleksowej opieki onkologicznej (tzw. KON-Pierś). Realizujące go placówki medyczne zapewniają pacjentkom skoordynowaną terapię od momentu postawienia diagnozy, poprzez leczenie chirurgiczne, chemioterapię czy radioterapię, aż po rehabilitację i monitorowanie długofalowych efektów leczenia. Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera i krakowski oddział Narodowego Instytutu Onkologii to pierwsze placówki w Małopolsce, które podpisały z małopolskim oddziałem NFZ umowy na kompleksową opiekę onkologiczną nad pacjentkami z nowotworami piersi.

Postęp medycyny i wiedza na temat raka i różnorodności stosowanych terapii są olbrzymie. Są kraje, gdzie pięcioletnie przeżycia sięgają 90 proc. Diagnostyka pozwala na określenie biologicznego podtypu raka piersi i dobranie optymalnego sposobu leczenia, m.in. immunoterapii. Współczesne terapie onkologiczne stosują rozwiązania indywidualne, ściśle dopasowane do historii choroby danej pacjentki. Leczenie jest pracą zespołową, a konsylia wielospecjalistyczne w Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera funkcjonują już od wielu lat.

– Wybieramy najlepszy plan leczenia, oparty na wiedzy i wytycznych medycznych, badaniach klinicznych, publikacjach. Po przeanalizowaniu wszystkich rozwiązań rekomendujemy pacjentce najskuteczniejszą metodę, ale decyzja ostatecznie należy do niej. Konsekwentnie stawiamy na postępującą indywidualizację leczenia, ponieważ ważny jest nie tylko efekt samego leczenia, ale również jakość życia chorej po przebytej terapii – mówi dr Marcin Hetnał, ordynator oddziału radioterapii Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera i dyrektor medyczny Centrum Radioterapii „Amethyst”, które stanowi część kompleksowej opieki onkologicznej nad pacjentkami z nowotworami piersi w tym szpitalu.

Oszczędzić pierś

Chirurgia onkologiczna pozostaje nadal kluczowym elementem terapii nowotworów piersi. Jednak jej zakres ulega istotnym zmianom. – Mastektomia, czyli amputacja całej piersi, jest stosowana coraz rzadziej, a wtedy, kiedy jest to możliwe, zastępują ją operacje oszczędzające pierś, które przy pełnej skuteczności leczenia onkologicznego dają mniej powikłań, zapewniają krótszy czas rekonwalescencji pooperacyjnej i dzięki zabiegom onkoplastycznym dają dobre efekty kosmetyczne – mówi Piotr Bodzioch, kierownik poradni leczenia chorób piersi w Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie.

Podejście oszczędzające dotyczy też węzłów chłonnych – w wielu sytuacjach uzasadnionych klinicznie chirurdzy wycinają tylko węzeł wartowniczy, zamiast całkowicie usuwać pachowe węzły chłonne. Leczenie oszczędzające pierś wymaga pełnej współpracy chirurga onkologicznego, radiologa, onkologa klinicznego i radioterapeuty. Często rozpoczyna się ono na długo przed operacją, gdy odpowiednio zaplanowane leczenie systemowe umożliwia redukcję wielkości guza nowotworowego na tyle, że operacja będzie mniej rozległa i pozwoli pacjentce na zachowanie piersi.

– Integralnymi składowymi leczenia skojarzonego raka piersi są chemioterapia, immunoterapia, terapia hormonalna czy radioterapia. Aby takie leczenie było możliwe, niezmiernie ważne jest rozpoznanie raka piersi na wczesnych etapach rozwoju – podkreśla Piotr Bodzioch.

Zwiększyć precyzję i skuteczność

Różnorodność metod obejmuje dzisiaj również samą radioterapię. W Centrum Radioterapii „Amethyst” stosowana jest tradycyjna radioterapia (teleradioterapia), w której promieniowanie generowane jest przez specjalne urządzenie (akcelerator) w pewnym oddaleniu od ciała pacjenta, oraz brachyterapia, w której źródło promieniowania umieszcza się bezpośrednio w guzie lub miejscu po jego usunięciu. W leczeniu skojarzonym łączy się teleradioterapię z chirurgią i chemioterapią, a także nierzadko teleradioterapię z brachyterapią.

W leczeniu nowotworów piersi ważną rolę odgrywa brachyterapia, która najczęściej jest stosowana po operacyjnym usunięciu guza piersi. Ma na celu zmniejszenie ryzyka nawrotu choroby nowotworowej. – W niektórych, ściśle określonych przypadkach może być stosowana samodzielnie. Częściej jednak jest połączona z teleradioterapią całej piersi lub piersi i rejonów regionalnych węzłów chłonnych w celu podania wyższej dawki w miejscu po usuniętym guzie. Brachyterapia jest szczególnie korzystna dla pacjentek, u których marginesy zdrowych tkanek między guzem a granicą cięcia chirurgicznego są wąskie – tłumaczy dr Marcin Hetnał.

Olbrzymi wysiłek lekarzy i specjalistów jest skierowany na poprawienie standardu życia pacjentek onkologicznych. Radioterapia ma dawać jak najmniej skutków ubocznych, dlatego w przypadku nowotworów piersi u chorych z grupy niższego ryzyka rezygnuje się z napromieniania całej piersi, skupiając się na jej fragmencie. Terapia jest tak zaplanowana, aby oszczędzać serce i drugą pierś. Zmniejsza się ryzyko wystąpienia powikłań mogących pojawić się za 10 albo więcej lat po przeprowadzeniu terapii. To pokazuje, w jakiej perspektywie czasowej analizowany jest wpływ leczenia na życie pacjentki.

Psychika kontra nowotwór

Emocje, nastawienie do świata i sposób myślenia w dużym stopniu wpływają na stan zdrowia chorej, a przez to na przebieg leczenia. Dlatego pacjentki Centrum „Amethyst” i ich rodziny mogą korzystać z pomocy i porad psychoonkologa oraz dietetyka specjalizującego się w żywieniu wspomagającym terapię chorób onkologicznych.

Główne oddziaływania psychoonkologa to zmniejszenie cierpienia emocjonalnego, poprawa przystosowania do choroby, rozwijanie efektywnych strategii radzenia sobie z chorobą, poprawa komunikacji, wspieranie aktywnego udziału w leczeniu, zachęcanie do wyrażania emocji, praca nad akceptacją choroby, radzenie sobie ze stresem spowodowanym hospitalizacją. W przypadku nowotworów piersi pojawia się też całe spektrum dodatkowych problemów. Choroba dotyka najczulszych miejsc – kobiecości, atrakcyjności fizycznej, trwałości związku, relacji rodzinnych. Kobiety, które przeszły radykalną operację raka piersi, pozostają pod działaniem bardzo silnego, przewlekłego stresu. Wiedza na temat możliwości funkcjonowania po operacji, sposób rehabilitacji, możliwość szukania wsparcia to oręż pozwalający powracać kobietom do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Tylko w ten sposób można zaktywizować wewnętrzną siłę i moc, które mają tak wielką rolę w procesie leczenia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.