Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oto tezy z dwóch wystąpień.

Polityk A: Kraje ościenne chcą nam narzucić swoją wolę, wyciągając na nasze ulice demonstrantów. Ale te protesty to sprawka obcych sił, a nie objaw społecznego niezadowolenia. Jako państwo i naród zginiemy, jeśli ulegniemy tej presji. Stoczymy się po równi pochyłej. Będziemy więc bronić naszej suwerenności. Nie oddamy naszego kraju w ręce bandytów i złodziei. Dziękuję bohaterskim żołnierzom naszej armii, którzy pilnują porządku.

Polityk B: Opozycja mówi, że będzie obalać ten rząd przy pomocy ulicy i zagranicy, co jest łamaniem prawa. Nie znam na świecie przykładu opozycji, która o sobie mówi, że jest totalna i odwołuje się do interwencji zagranicznej. A zagranica robi wszystko, by doprowadzić do upadku obecnego rządu w naszym kraju. Ale to się nie uda, bo jesteśmy silni gospodarczo i w żadnym razie nie mamy zamiaru się poddawać, gdyż jest wielką degradacją narodu, gdy mu się zmienia rządy.

A teraz zagadka: które z tych myśli wypowiedział Aleksander Łukaszenka na wiecu w Mińsku 16 sierpnia 2020 r., a które Jarosław Kaczyński w Polskim Radiu 16 listopada 2021 r.?

Głupie pytanie. Różnice są dostrzegalne już na pierwszy rzut oka i ucha. Kaczyński w życiu nie powiedziałby o swych oponentach „bandyci i złodzieje". Raczej: „komuniści i złodzieje". A dziękując bohaterskim żołnierzom, zauważyłby nie tylko armię, ale i Wojska Obrony Terytorialnej.

Porównanie tych dwóch wystąpień zadaje więc kłam twierdzeniom wrogów z totalnej opozycji, jakoby nie było istotnej różnicy między myśleniem Jarosława Kaczyńskiego a Aleksandra Łukaszenki. Ta różnica jest tak samo wyraźna, jak wyraźna była w dawnych czasach różnica między Leonidem Breżniewem a Władysławem Gomułką. I właśnie dzięki temu Polakom żyło się o wiele lepiej niż mieszkańcom ZSRR, a PRL chełpił się statusem „najweselszego baraku w obozie socjalistycznym", co czasem tylko Węgrzy próbowali kwestionować, twierdząc, że u nich jest weselej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.