Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zaatakowała pandemia. Tylko według oficjalnych statystyk ponad milion Polaków zachorowało na COVID-19, a dziesiątki tysięcy zmarło. Ludziom zawalił się świat, tracili bliskich, pracę, a zamknięci w czterech ścianach – chęć do życia. Wielu z nas gubiło nadzieję, że da się pokonać bezprawie i niesprawiedliwość, że zło, nienawiść i zwyczajne kłamstwo nie mogą przecież ciągle zwyciężać w życiu publicznym. 

Jednak „Gazeta Wyborcza” dzięki Państwu – wiernym Czytelnikom – przez to Morze Czerwone przeszła niemal suchą stopą. Niepokonana. Serdecznie za to dziękujemy! Bez Państwa by się nie udało.  

Dziękujemy za zaufanie. Gdy wybuchła pandemia, setki tysięcy czytelników „Wyborczej” w druku i w internecie wybrało nas jako pierwsze źródło sprawdzonych informacji, a dziesiątki tysięcy nowych Czytelników właśnie wtedy zdecydowało się dołączyć do grona naszych prenumeratorów. W czasach zarazy, propagandy i autorytarnego państwa rzetelna informacja nie jest na wagę złota, jest na wagę ludzkiego życia. 

To zaufanie było tym ważniejsze, że Czytelnicy „Wyborczej” byli jedyną grupą społeczną w Polsce, którą rząd z rozmysłem pominął. Wielostronicowe zalecenia, jak się zachowywać w czasie pandemii, rząd opublikował wszędzie, tylko nie w „Wyborczej”. Najwyraźniej Państwa życie i zdrowie są gorszego sortu i dla premiera Morawieckiego są mniej warte niż życie i zdrowie jego wyborców. Tym bardziej doceniamy Państwa wybór. 

Zamiast propagandy sukcesu ministra Szumowskiego oddawaliśmy głos ekspertom. Śledziliśmy jednak „sukcesy” ministra w walce z pandemią: kontrakty na respiratory od handlarza bronią czy na maseczki od instruktora narciarskiego bez przetargu. Obnażyliśmy propagandowe błazeństwo jak z filmu Barei: transport chińskich maseczek bez atestu największym i najdroższym samolotem świata. 

Dziękujemy za niesamowite wsparcie Strajku Kobiet. Za naszym pośrednictwem przekazali Państwo prawie 700 tys. zł na rzecz kobiet, które chcą decydować same o sobie. 

Nieustająco bronimy prześladowanych sędziów i prokuratorów, którzy mają odwagę upominać się o niezależność sądów i o prawa obywateli. Ujmujemy się za bitymi na ulicach, traktowanymi gazem pieprzowym i pałką teleskopową, bezprawnie przetrzymywanymi w komisariatach, karanymi grzywnami. Obnażając farsę głosowania pocztowego, upominaliśmy się o prawa polskich obywateli do demokratycznych wyborów. 

Pisaliśmy dużo o zbrodni pedofilii w Kościele, o milczeniu i kłamstwach biskupów, o chronieniu oprawców i piętnowaniu ofiar. Te rozliczenia grzechów Kościoła cieszą się Państwa wielkim zainteresowaniem. W listach do redakcji domagacie się świeckiego państwa.  

Dziękujemy za ciepłe przyjęcie weekendowego magazynu – „Wolnej Soboty”. Z komentarzy wiemy, że inspiruje, ciekawi i… irytuje. Nas też. I będziemy się starali, żeby to się nie zmieniło. Nadal będziemy szukać najlepszych polskich i zagranicznych autorów, takich jak: Applebaum, Harari, Biden, Musk, Chodorkowski, Tokarczuk, Le Duff, Atwood, Jamie Olivier, Rutger Bregman, Zadie Smith, Mario Vargas Llosa, Janion, Król, Twardoch, Jerofiejew i wielu innych. 

To był dobry rok dla naszych autorów, którzy dostali 12 nominacji do nagrody Grand Press, a Judyta Watoła i Wojciech Czuchnowski zdobyli główną nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Już drugi rok z rzędu w konkursie miesięcznika „Press” ogłoszono „Wyborczą” marką roku!

Judyta Watoła i Wojciech Czuchnowski zdobyli główną Nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Już drugi rok z rzędu w konkursie miesięcznika „Press” ogłoszono „Wyborczą” marką roku!   

Dziękujemy Państwu, naszym prenumeratorom cyfrowym i wszystkim, którzy od lat chodzą do kiosków – szczególnie teraz, w czasie pandemii – by kupić papierowy egzemplarz „Wyborczej”. 

Dziękujemy tym instytucjom i urzędnikom, którzy mimo obstrukcji funkcjonariuszy rządzącej partii nie obawiają się nas kupować i czytać codziennie. 

Liczba naszych cyfrowych prenumerat sięgnęła już 243 tys.! 

Każdy z jej użytkowników ma nawet na kilku nośnikach dostęp do naszego serwisu oraz do aktualnego numeru „Wyborczej” w formie e-wydania. 

Ćwierć miliona subskrybentów plasuje nas w pierwszej dziesiątce największych europejskich wydawców obok: „Le Monde”, „Die Welt”, „El País”, „Financial Times”, „The Guardian”, „Dagens Nyheter”, „La Repubblica”, „The Economist”…  

Nie zawiedziemy Państwa. Na 2021 rok szykujemy nową odsłonę serwisu Wyborcza.pl, nowe aplikacje i podcasty. Będzie się dużo działo, jak sądzimy – ciekawie i pożytecznie. 

Demokracja zaczyna się w naszym najbliższym sąsiedztwie, w gminie, miasteczku, w lokalnym samorządzie. Kaczyński dobrze to wie, dlatego przejmuje media regionalne i eroduje jak rdza tkankę lokalną, by utrwalać monopol informacyjny partii i rządu oraz by aparatczycy PiS pozostawali poza społeczną kontrolą mediów. Dlatego tak wielką wagę przywiązujemy do utrzymania w 25 miastach redakcji regionalnych „Wyborczej”. To one będą dziś wolnym głosem lokalnych społeczności. 

Kiedy media prywatne stają się rządowe, gdy największym regionalnym wydawcą staje się Daniel Obajtek, gdy Trójka truje, a telewizja publiczna… ech, szkoda słów, prenumerata cyfrowa jest dla nas i dla Państwa gwarancją wolnego słowa! 

Dziękujemy i prosimy nie ustawać w zbożnym nałogu kupowania i czytania „Gazety Wyborczej”. Życzymy Państwu dobrych, spokojnych i radosnych mimo wszystko świąt Bożego Narodzenia, zdrowia, siły i nadziei, której nikt lepiej nie umiał wyrazić niż Wojciech Młynarski, wszak: 

 Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy. Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany (…). Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali. Jeszcze się nam ukłonią ci, co palcem wygrażali. 

Jarosław Kurski, zastępca redaktora naczelnego 

Jerzy Wójcik, wydawca 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.