Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Główny serwis informacyjny telewizji państwowej prowadzi nagonkę na stację TVN i jej dziennikarzy. Powód? TVN ośmieliła się zakwestionować etyczny wymiar cmentarnego rajdu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z 10 kwietnia 2020 r.  

Wizyty prezesa na cmentarzach zamkniętych dla zwykłych ludzi i rozbijanie się po nich służbowymi samochodami w towarzystwie licznych delegacji wzburzyły opinię publiczną i postawiły pytanie o przywileje władzy i równość obywateli wobec prawa. Ujawnienie opinii publicznej tego faktu było obowiązkiem wolnych mediów.

Finansowana przez podatników telewizja, której partia rządząca przyznała 2 mld zł dotacji, odpowiedziała personalnymi atakami na dziennikarzy oraz ich rodziny.

„Gazeta Wyborcza” protestuje przeciw tym obrzydliwym atakom i solidaryzuje się dziennikarzami TVN.

Tendencyjne materiały telewizji publicznej to kolejna próba uderzenia w wolność słowa, jedną z ostatnich wartości demokratycznych, które ostały się pod rządami PiS.

Dziś atakują TVN, jutro uderzą w inne niezależne media. Bądźmy solidarni.

Redakcja „Gazety Wyborczej”

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.