W działaniach profilaktycznych nie chodzi już tylko o zdrowie własne czy najbliższej rodziny. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że jeśli pozwolimy na rozwój epidemii, dla wielu chorych zabraknie sprzętu medycznego. Już go przecież brakuje, a jesteśmy na początku drogi. Nie sprawdzajmy, co się może stać najgorszego.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przyznaję, że pierwsze doniesienia o koronawirusie traktowałam dość lekko. Podejście zmieniłam pod wpływem wiedzy o tempie rozprzestrzeniania się wirusa i jego zjadliwości. Dziś ze zdziwieniem i strachem obserwuję ludzi ignorujących zasady profilaktyki.

Uważam, że niezależnie od sympatii do obecnego rządu powinniśmy się bezwzględnie podporządkować zaleceniom sanitarnym służb państwowych. W tej konkretnej sprawie wszyscy mamy jeden wspólny interes: zatrzymać epidemię. Działać też musimy wspólnie, konsekwentnie i szybko – bez czekania, aż sytuacja będzie bardzo trudna do opanowania.

Część czytelników „Wyborczej” pisze, że zamykanie szkół, odwoływanie imprez oraz podróży to histeria i sianie niepotrzebnej paniki. Nie. To niezbędna profilaktyka. Nie narzekajmy na nią, nawet jeśli godzi w nasz komfort, tylko się dostosujmy. Warto się ograniczyć towarzysko czy przeorganizować w pracy, bo stawka jest duża.

Czytali Państwo o Włochach, którzy uciekali z kwarantanny? Lub umawiali się ze znajomymi na narty w rejonach największego ryzyka? Spróbujmy nie powtórzyć ich błędów i od razu potraktować sprawę poważnie.

Nonszalancja części młodych osób bierze się stąd, że wirus jest szczególnie groźny głównie dla seniorów. Tymczasem wiemy już, że jeden z Polaków leżący w stanie ciężkim w szpitalu we Wrocławiu został zakażony koronawirusem przez syna, który nie miał żadnych objawów. To pokazuje, że zaleceń sanitarnych musimy przestrzegać wszyscy, niezależnie od wieku i odporności. Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy dziś solidarności – między pokoleniami oraz między ludźmi, których na co dzień więcej dzieli, niż łączy. Przyda się choćby wtedy, gdy podczas kwarantanny trzeba będzie przynieść sąsiadowi jedzenie pod drzwi.

W działaniach profilaktycznych nie chodzi już tylko o zdrowie własne czy najbliższej rodziny. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że jeśli pozwolimy na rozwój epidemii, dla wielu chorych zabraknie potrzebnego sprzętu medycznego. Już go przecież brakuje, a jesteśmy na początku drogi. Nie sprawdzajmy, co się może stać najgorszego.

„Do walki z koronawirusem potrzebne są dobra organizacja i dyscyplina. Przykład Włoch pokazuje, że w niektórych krajach w Europie ich brakuje i niedługo to Chińczycy przestaną wpuszczać do siebie Europejczyków” – twierdzi prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Ważne, byśmy organizacji i dyscypliny nie wymagali wyłącznie od służb, ale też od siebie. Jeśli dziś zadbamy o higienę i ograniczymy kontakty z ludźmi, mamy wciąż szansę nie pójść drogą Włochów, którym epidemia wymknęła się spod kontroli.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Nikt mycia rąk, uniknia ja tłumów etc nie nazywa histerią...ale szturm na sklepy spożywcze zdecydowanie zahacza o obłęd i generuje niepotrzebne ryzyko rozprzestrzenia się epidemii (tłum zdenerwowanych ludzi na małej przestrzeni)
    @wododooaa
    Zawsze beda tacy, ktorzy latwo popadaja w panike. Czesto ci sami wczesniej manifestuja nonszalancje wobec problemu.
    Mnie oburza postawa naszego episkopatu i kleru. Nie rozumiem tego.
    już oceniałe(a)ś
    60
    1
    @de_ka
    A ci to już w ogóle popis ignorancji dali. Starsi ludzie marznący w zimnych kościołach jadący tam komunikacja. Rozumiem że my mamy się męczyć z szukaniem opieki dla dzieci, kombinowaniem z pracą zdalna po to żeby cały wysiłek wywalić do kosza na niedzielnej mszy podobno Bóg jest wszędzie więc dwa tygodnie modlitwy z domu chyba jest ok? A
    już oceniałe(a)ś
    58
    2
    @wododooaa
    Spójrz na to tak. Niech się obkupią ile chcą, a potem niech już siedzą w domach. To też ma jakieś znaczenie.
    już oceniałe(a)ś
    34
    0
    @de_ka
    A nietrudno to zrozumieć. To lęk przed utratą kontroli nad tłumem i, co chyba ważniejsze, dopływu świeżej gotówki.
    już oceniałe(a)ś
    16
    1
    @zwinka1
    Myslisz, ze sa az tak cyniczni i pozbawieni skrupulow?
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @de_ka
    Ekstremizm religijny to cynizm czy głupota?
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @wododooaa

    Mylisz się, surfujac po sieci co chwilę trafiam na jednostki, które kwarantanny czy zamknięcia szkół nazywają histeria i nakrecaniem paniki.
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    @wododooaa
    panika jest wtedy kiedy mowi sie ludziom, ze maja sie nie bac, nie panikowac to tylko grypa. A samemu zaklada maski i kombinezony do pacjentow, zamyka szkoly, ogranicza podroze, dezynfekuje przestrzenie. Ludzie przestaja ufac takiemu przekazowi. Powinni mowic, ze wirus jest nowy, nie znamy jeszcze reakcji kazdego, ale moze byc smiertelny i rozprzestrzenia sie szybciej niz grypa, dlatego musimy wprowadzic narodowa kwarantanne. Jedyna metoda jest kwarantanna, czyli nie dostarcznie wirusowi nosicieli. Bo jak nie bedzie nosicieli to wirus umrze. Dlatego testujemy wszystkich podejrzanych, zamykamy szkoly itd itd. .....
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @wododooaa
    Rząd nie może wystąpić przeciw chodzeniu do sklepów bo te szaleństwo zakupów łagodzi w jakis sposób spadek wyników gospodarczych spowodowany absencją w pracy.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Bardzo dobry artykul!
    @niklas
    Wręcz znakomity.
    Krótko a węzłowato. Z im mniejszą liczbą osób zetkniemy się w ciągu dnia, tym lepiej.
    Jeśli musimy spotykać innych ludzi, niech będą to ci sami co wczoraj, co przedwczoraj itd.
    Im mniejsze odległości pokonujemy w ciągu dnia, tym lepiej.
    Wiem, nie każdy tak może, nie każdemu jest to dane. Ale między "muszę" a "bardzo chcę" jest mnóstwo miejsca dla naszych osobistych decyzji.
    już oceniałe(a)ś
    24
    0
    @niklas
    A co takiego robią Koreańczycy ze u nich śmiertelność jest mala w porównaniu ze wszystkimi innymi krajami ?
    Sa już na ten temat artykuły naukowe, fajnie byleby gdyby dziennikarze zadawali sobie więcej pytań i szukali odpowiedzi przed pisaniem.

    Celem masowego testowania jest wykrywanie wczesnych wypadków i podawane nie terapii chlorochina (500 mg/dzien). Nie ma dobrych "dual blind" badan chrochininy ale jest skuteczna przeciw innym koronowirusom i wstępne dane Chińskie (trzy badania klinice, rezultaty w kwietniu) są obiecujące.

    h ttps://journals.plos.org/plospathoge...

    h ttps://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3...

    h ttps://journals.plos.org/plosone/art...

    h ttp://www.koreabiomed.com/news/artic...

    h ttps://www.clinicaltrialsarena.com/n...
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @kala.fiorow
    Chlorochina jest dobra na zarodźce malarii. Na wirusy też?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @niklas
    pozdrowienia z Chengdu :) w naszym regionie szybka reakcja, na 80mln tylko 539 przypadkow, 3 smiertelne. W naszym miescie niecale 180 przypadkow na 15 mln. Ale od 23 stycznia siedzimy w domu. Raz na tydzien wyjscie na zakupy, maska na twarz , zel do kieszeni. szybkie zakupy i powrot do domu. Tu na szczescie wyciagneli wnioski z Wuhanu i szybka kwarantanna. codziennie kazdy pracownik z domu musi mierzyc temperature i przeslac do pracodawcy, a ten raport codziennie do wydzialu zdrowia itd. Wirus umrze przy braku nosicieli. Taka prawda. Wczesne wykrycie nosicieli, z objawami czy bez to podstawa. Do tego w miejscach publicznych dezynfekcja, maski na twarz, mierzenie temperatury.
    jak patrze na mape Polski z przypadkami to sa rozproszone po calym kraju, a to nie jest dobry znak.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Jasne, lepiej dać pieniądze (nasze pieniądze!) na TVP niż na niezbędny sprzęt do ratowania życia (naszego życia!) w szpitalach... Cóż za wspaniałych włodarzy mamy...
    @1Ali1
    185 koła za respirator to za 2 mld uratowalibyśmy wiele istnień. Niech sutener pamięta, jak mu powiedzą sorry.
    już oceniałe(a)ś
    24
    0
    @hammer_horror_fan
    To byłby jedyny pozytyw tej całej sytuacji. Mam nadzieję, że ludzie zapamiętają i nie darują.
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    @1Ali1
    Kiedyś był taki Minister Zygmunt Krasiński (1981-1982) ,obiecał Polakom "chrupiące bułeczki" zdegradowali go i był tylko ministrem cen tak jak TERAZ Kowalski 'AKTYWÓW PAŃSTWOWYCH"potem był Premier Rakowski ,który zapowiedział po fali strajków że "rząd sam się wyżywi"a teraz "prezydent fircyk"mówi reklamując się w kampanij wyborczej że nic niema dla Polaków ,i tylko mycie rąk i higiena nas ochroni bo rząd jest przygotowany i wszystkie piece do kremacji rozpalone a jakbny co to uruchomią nam w Auschwitz stare poniemieckie,zaraza się nie będzie rozprzestrzeniać.
    już oceniałe(a)ś
    5
    7
    @1Ali1
    No ale bez tej dotacji gwiazdy wiadomości nie mogłyby zarabiać 40 tyś miesięcznie. Musieliby część zwolnić albo obciąć pensje. "Nie można tego zrobić ludziom". ;)
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @hammer_horror_fan
    Pewnie tak i macie 100% racji, tylko, że nawet gdyby chcieli dać (a nie chcą) to tyle sprzętu od ręki na rynku nie ma. Nie ma nawet ułamka tego.
    już oceniałe(a)ś
    2
    2
    Piszcie jaj najwiecej właśnie o profilaktyce . O tym, co każdy z nas mize zrobić, na co mamy wpływ.
    Naciskajcie na władze, na służby, by wprowadzili powszechność testów. To są tematy ważniejsze niż odliczanie STWIERDZONYCH zakażeń. Te informacje nie dają nam nic, gdy brak powszechnych testów.
    Ps. Przeszłam identyczną jak pani redaktor drogę w swoim stosunku do koronawurusa.
    @halice1
    Ja też.
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    Właśnie widziałem wrzutkę w internecie Polak na Okęcie przyleciał przez Moskwę zTajlandii ,nigdzie zadnej informacji ,kontroli temperatury,wywiadu specjalnie kupił z Warszawy do Wrocławia bilet mając na uwadze procedury na kolejny lot za cztery godziny .Takie są procedury i standardy PIS-iego Zarządania lotniskiem i Polską.
    @gabrys
    Potwierdzam. Mam znajomą, która w zeszły weekend wróciła z Tajlandii i pies z kulawą nogą się nią na Okęciu nie zainteresował. Tajlandia to nie Chiny, wiem, ale można by trochę bardziej panować nad sytuacją.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @gabrys
    Tajlandia ma na dzisiaj 59 przypadków koronawirusa. Czemu brak kontroli turysty akurat z Tajlandii wzbudza takie emocje?
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    @hfhfr
    Bo jest ryzyko. Samo latanie samolotami po świecie jest obecnie bardzo GŁUPIE!
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    Że jak? 20 przypadków, i brakuje sprzętu? Wyjeżdżam do Włoch.
    @Tales
    Rozumiem, ale nie popieram. Potrzebujemy Twoich komentarzy.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    @Tales

    Pewnie brakowało już wcześniej i wożono chorych dalej, niżby należało.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @Tales
    Nie jedź, nie ma po co. Właśnie wróciłem. Zabrałem ostatni wolny respirator.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @Tales
    Ilość zgonów świadczy o tym, że im sprzętu też nie starcza.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @Tales
    wczoraj Chinczycy przyjechali do Wloch z pomoca, kolezanka Wloszka mi przekazala. przywiezli tez sprzet.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Zgadzam sie. Tyle moze i powinien zrobic kazdy z nas, dla wlasnego i ogolego (czyli w koncu rowniez wlasnego) dobra.
    już oceniałe(a)ś
    39
    0
    Szanowni Państwo, od dziennikarzy wymaga się jednak pewnej wrażliwości na słowo. Co znaczy: nie bądźmy jak Włosi? Niefrasobliwość i lekkomyślność nie ma narodowości, podobnie zresztą jak wirus! Po co ten epitet narodowościowy w tytule?! Owszem, wielu włoskich obywateli zachowało się nieodpowiedzialnie, ale wielu wręcz przeciwnie - a włoska służba zdrowia bardzo heroicznie zmaga się z epidemią. W takim razie proszę także napisać: "Bądźmy jak Włosi", bo wszyscy powinniśmy sobie życzyć takiej odpowiedzi polskich służb sanitarnych, jakiej udzieliła włoska służba zdrowia! Jak będziemy mieć (dane włoskiej Obrony cywilnej z wczoraj, 10.03.2020 z godz. 17) 5.038 osób hospitalizowanych na oddziałach zakaźnych i 877 osób na intensywnej terapii, a w całym kraju przeprowadzonych zostanie 60.761 testów na koronawirusa, jak we Włoszech, to będziemy wtedy mogli sobie powiedzieć, że nasz system zdrowotny był przygotowany na każdą ewentualność, a my odpowiedzialni. Tymczasem nasze dane przeczą takiemu optymizmowi - testów zrobionych mało, także u nas były przypadki ucieczek ze szpitala i "odkażania się" alkoholem na stacji benzynowej, i u nas wreszcie - opisywany w tekście - przypadek zarażenia osoby starszej przez młodszą, nazbyt niefrasobliwą. Po co zatem te narodowściowe podziały i określenia?! Naprawdę nie warto oceniać, żebyśmy się za chwile nie zdziwili u siebie...
    @Montefeltro
    W 100% popieram
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @Montefeltro
    Gratulacje za trzeźwość i przyzwoitość.
    Nie nadaje się to jednak do miejscowych mediów.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0