W niedzielnych "Wiadomościach" TVP prezes NBP Adam Glapiński oskarżył bankiera Leszka Czarneckiego, jego adwokata oraz "Gazetę Wyborczą" o brak odpowiedzialności i próbę "rozchwiania systemu finansowego w Polsce".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chodzi o ujawnioną przez nas aferę korupcyjną w Komisji Nadzoru Finansowego i jej konsekwencje: dymisję szefa KNF Marka Chrzanowskiego oraz śledztwo wszczęte po publikacji nagrania o „ochronie” banku Czarneckiego w zamian za 40 mln zł.

– Czy w sprawie KNF zawiódł jeden człowiek, czy zawiódł system?- zapytał prezesa NBP Krzysztof Ziemiec. – A może zawiedli autorzy artykułu? – odpowiedział pytaniem Glapiński. A potem brnął dalej: – Ja nic nie myślę, ja jestem doświadczonym człowiekiem, czekam na fakty. Na razie nie ma żadnego faktu. Nie ma podstawowych elementów, na podstawie których można by jakiekolwiek śledztwo zacząć, nawet w sprawie. To jest wszystko od słowa do słowa, od artykułu do artykułu.

Strategia przyjęta przez Glapińskiego jest typowa dla tej władzy, która tym mocniej atakuje, im mocniej dotyka się jej najgłębszych tajemnic.

To dlatego prokurator generalny Zbigniew Ziobro, ogłaszając wszczęcie śledztwa w sprawie nagrania, zaledwie parę zdań poświęcił samej aferze, by zaraz potem przypuścić atak na Czarneckiego i opozycję.

Bankiera już rozrabia rządowa telewizja i usłużni publicyści. Uderzają w jego wiarygodność, robiąc z niego agenta SB i bankstera, który skrzywdził ludzi.

Przekaz ma być jasny: winny jest posłaniec, czyli Czarnecki.

Rozmawialiśmy wczoraj z b. szefem CBA Pawłem Wojtunikiem. Powiedział, że w standardach zdrowej demokracji ktoś taki jak Czarnecki zostałby objęty ochroną, a prokurator generalny dziękowałby mu za ujawnienie patologii.

Drugim filarem tej strategii jest atak na media. To PiS ma świetnie przećwiczone. Niedawno władza i służący jej propagandyści zorganizowali nagonkę na TVN, twierdząc, że telewizja miała zapłacić polskim neofaszystom za słynne „urodziny Hitlera”.

Cokolwiek kompromitującego rząd opublikuje Onet, „Fakt” czy „Newsweek", politycy PiS mają gotową odpowiedź: to niemiecka robota na niemieckie zamówienie. Poniżanie polskich dziennikarzy, których „winą” jest to, że pracują dla wydawcy z obcym kapitałem, stało się, niestety, standardem w dyskusji publicznej.

„Gazeta Wyborcza” jest dla PiS wrogiem systemowym. Dalej obowiązuje słynne zdanie prezesa Kaczyńskiego: „Im gorzej dla 'Gazety Wyborczej', tym lepiej dla Polski” (czyli PiS).

„Wyborczej” nie da się przyłożyć pałką niemiecką, więc partii rządzącej pozostał argument typowy dla retoryki rodem z PRL: dziennikarze „jątrzą”, bo są nieodpowiedzialni i nie pojmują (lub nie chcą pojmować), kto naprawdę za tym wszystkim stoi.

To właśnie w niedzielny wieczór wmawiał z wyższością ludziom siedzącym przed telewizorami partyjny aparatczyk pełniący obowiązki szefa banku centralnego.

Ale Adam Glapiński broni nie tylko swojej partii. Broni też siebie. Skompromitowany przewodniczący KNF za rządów PiS zrobił karierę dzięki Glapińskiemu. 28 marca Chrzanowski po spotkaniu z Czarneckim zaprowadził go do Glapińskiego.

Z perspektywy bankiera wygląda to jak wizyta u „ojca chrzestnego”. Dzisiaj piszemy o tym, jak w 2017 r. to prezes Glapiński osadził radcę Kowalczyka w radzie nadzorczej Giełdy Papierów Wartościowych. Tego samego, który miał być „słupem” Chrzanowskiego w sprawie „ochrona za 40 mln”.

Glapiński jest zatem w tę aferę mocno uwikłany. A z PiS dochodzą nawet informacje, że afera KNF pogrąży i jego.

Naszą publikacją naruszyliśmy głęboko skrywane interesy władzy. Stąd atak zarówno na nasze źródła, jak i na dziennikarzy.

To dopiero początek.

Ta władza wie, że nie ma szans się utrzymać, jeśli w Polsce będą silne i niezależne media. Dlatego zrobi wszystko, by je zdezawuować, przejąć lub zniszczyć.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Aleksandra Sobczak poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    "...partyjny aparatczyk pełniący obowiązki szefa banku centralnego" - i na tym własnie zasadza się istota afery i problemu. Można to nazwać partyjniactwem, można mafią - efekt jest taki sam. znika myślenie i działanie propaństwowe, pojawia się myślenie o interesie własnym i partii matce.
    @mihusky2
    Czy tylko na tym ?Przecież wszystkie stanowiska są obsadzone partyjnymi ,dyspozycyjnymi aparatczykami ? Widzisz reakcję prokuratury ,CBA ?To są nieprzemakające parasole !:(
    już oceniałe(a)ś
    68
    1
    @puzonik.48
    Ależ prokuratura, CBA i wszelakie służby to gotowa do użycia ochrona mafijnych bonzów. Tam są najlepsi, wybrani osobiście - reszta (drugi i niepewny sort) dawno w cywilu..
    już oceniałe(a)ś
    54
    0
    @mihusky2
    Ci, którzy znają początki kariery politycznej "naszego Adasia" (jak go niegdyś podczas kampanii wyborczej określiła wówczas popularna piosenkarka Ewa B.) wiedzą, że on zawsze taki był... już podczas ministrowania budownictwu (w efemerycznym rządzie mec. Jana O.) obiecywał towarzyszom z PC, którzy się nie załapali do sejmu, dobrze płatne posadki pod warunkiem regularnego płacenia haraczu na partię...
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Glapiński osobiście pilnował procesu habilitacyjnego swojego przydupasa Chrzanowskiego. Za RP: "Trzy recenzje monografii habilitacyjnej zawierały krytyczne uwagi co do niewielkiego dorobku naukowego Marka Chrzanowskiego. Jedna ? autorstwa prof. dr hab. Beaty Zofii Filipiak z Uniwersytetu Szczecińskiego ? zawierała tak miażdżącą ocenę dorobku naukowego i monografii, że jej autorka negatywnie zaopiniowała wniosek habilitacyjny.

    ?Tylko 30 publikacji przez 10 lat od otrzymania stopnia doktora" ? wskazuje prof. Filipiak. W dodatku prawie wszystkie ukazały się w macierzystym wydawnictwie naukowym. Kontakty dr. Chrzanowskiego z nauką światową profesor uznaje za ?znikome". Wytyka brak staży naukowych. Dwaj pozostali recenzenci ? prof. dr hab. inż. Janusz Zaleski i prof. dr hab. Florian Kuźnik ? choć doceniają wartość monografii, także zauważają niezbyt imponujące dossier naukowca.

    Chrzanowski podał, że uczestniczył w 32 konferencjach i m.in. przygotował 18 referatów (w tym kilka na konferencjach zagranicznych). Jednak prof. Filipiak wskazuje ?nieścisłość". ?Autor podaje, że wygłosił na konferencjach zagranicznych 6 referatów, jednakże w dokumentacji (...) brak informacji na ten temat". Na jakich zagranicznych konferencjach wygłaszał referaty? Nie wiadomo ? dziekan Kolegium Zarządzania i Finansów SGH nie odpowiedział na pisemne pytanie recenzentki. Nie rozwiał też jej innych wątpliwości".
    @diego1977
    Ciekawe, jak Glapiński dochrapał się profesury.
    już oceniałe(a)ś
    78
    1
    @purtek
    A kaczyński doktoratu.
    już oceniałe(a)ś
    75
    1
    @diego1977
    Nigdy jakąs wielką sympatią naszej Beatki nie darzyłem, ale jedno na pewno mogę jej oddać, że nie tylko potrafi czytać ze zrozumieniem to, co jej się podsunie, ale przede wszystkim potrafi wyciągać, czasem niewygodne, wnioski. Nie chodzi tutaj o te 30 publikacji przez 10 lat, co w naszej naukowej rzeczywistości jest rzeczywiście wynikiem dość słabym, ale przede wszystkim chodzi o fakt, że "prawie wszystkie ukazały się w macierzystym wydawnictwie naukowym", czyli "do szuflady", żeby ilość się zgadzała. Gdyby te 30 publikacji było w zagranicznych czasopismach naukowych, czego efektem mogłaby być liczba cytowań, odbiór byłby zupełnie inny.
    już oceniałe(a)ś
    61
    0
    @diego1977
    Ciekawe, czy 6 referatów bez podania ich tytułu i nazwy konferencji (podobno zagranicznej) wchodzi w skład 18 referatów przygotowanych przez habilitanta? Poza tym pierwsze słyszę, że do dorobku naukowego habilitanta zalicza się udział w konferencjach, na których nie wygłosił swojego referatu. W każdym razie, na podstawie przebiegu procesu habilitacyjnego Chrzanowskiego twierdzenie o najlepszej uczelni ekonomicznej w kraju jaką podobno jest SGH budzi wątpliwości, albo raczej śmiech.
    już oceniałe(a)ś
    74
    0
    @diego1977
    Uczony na miarę naszych możliwości.
    już oceniałe(a)ś
    63
    0
    @olean
    Wtedy doktoraty z marksizmu-leninizmu dawali dość ochoczo, a w każdym razie bali się zaprotestować.
    już oceniałe(a)ś
    49
    1
    @olean
    to akurat wiadomo...
    już oceniałe(a)ś
    26
    0
    @janzdechlak
    Nie ubliżaj prawdziwym naukowcom. To pisia rzeczywistość. Tak było z latach 2005-2007, za czasów prezydentury "ŚP" Lecha (profesury) i obowiązuje od czerwca 2015 roku do teraz...
    już oceniałe(a)ś
    34
    2
    @diego1977
    Taki sam fachowec jak pani Prezes Trybunalu Konstytucyjnego. Ten sam "lepszy" sort ludzi!
    już oceniałe(a)ś
    42
    0
    @olean
    tak jak matury tj.dzięki tow.Kuberskiemu,który był w czasach słusznie minionych min.nauki i oświaty.
    już oceniałe(a)ś
    19
    0
    @diego1977
    No i po co zajmować recenzentom czas. Ich zaangażowanie i wysiłek zostaną zmarnowane dopóki w nauce polskiej będą panowały feudalne stosunki. W tym przypadku ważna była pozycja Glapińskiego, a nie dorobek jego wiernego ucznia - Marka Chrzanowskiego.
    już oceniałe(a)ś
    32
    0
    @olean
    Kaczyński cztery razy zdawał egzamin i został zesłany do pracy w filii UW w Białymstoku. Potem po znajomościach dostał pracę w bibliotece UW przy realizacji studenckich zamówień na podręczniki. Nobla przy tej pracy się nie dorobił, ale miał u mamusi wikt i opierunek.
    już oceniałe(a)ś
    31
    0
    @purtek
    Glapiński TO MA "HARYZMĘ" a co powiesz o doktoracie z prawa pracy KACZYŃSKIEGO co on może być wart albo doktor Pawłowicz.lechowi na pomniku napisali prof.Zło zaczęł kwitnąć po reformie w 1990 r kiedy jełopy pod siebie stworzyli nowe reguły przyznawania stopni i tytułów naukowych a gowin reformator stał się twórcą reformy uwalniania zawodów ,że aptekarzem może zostać szewc lub inny misiewicz a pielęgniarka musi mieć magisterium i znać języki zaś doktorem I PRAWNIKIEM mianuje się ABSOLWENTKA DUPA KĘPA.DYPLOMOWANY URZĘDNIK PAŃSTWOWY ADMINISTRACJI.
    już oceniałe(a)ś
    25
    0
    @olean
    Przypuszczam , że doktorat zrobił tak jak maturę w liceum, przy pomocy mamusi i układów z PZPR.
    już oceniałe(a)ś
    26
    0
    @cary.hiroyuki.tagawa
    To zależy od dziedziny nauki? w biologii esperymentalnej 30 publikwacji, w króyrych się jest wiodącym autorem, w 10 lat byłoby wynikiem wybitnym!
    już oceniałe(a)ś
    6
    6
    @kryweg (@janzdechlak: Nie ubliżaj prawdziwym naukowcom. To pisia rzeczywistość):

    *janzdechlak* ma zupełną rację, tak niestety wygląda nasza nauka i SGH nie jest wyjątkiem, jest raczej przykładem typowym.

    To nie jest "pisia rzeczywistość", bo PiS nie jest wcale w Polsce jakimś szokującym ewenementem, on zupełnie słusznie reprezentuje "suwerena", bo jest taki jak on (BTW, wątpię, żeby "suweren" na tym fakcie dużo zyskał).

    Oczywiście są też prawdziwi naukowcy i słyszymy czasem o nich (m.in. dzięki GW), ale to raczej margines, który istnieje najczęściej jak ma jakieś związki z zagranicą.
    Ewentualnie są to ludzie pracujący na "grządkach" lokalnych, które Świata nie interesują i nie przynoszą też profitów w PLN. Ale o tych ostatnich wiemy najmniej.

    Pracowałem na Uniwersytecie, to mogłem sobie z bliska to pooglądać; całkiem wesoły obrazek, ale wcale się nie dziwię, że to uczelnia pomijana we wszelkich rankingach, choć z 1. dziesiątki w kraju.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @diego1977
    a Kaczynski anbi jednego nawet artykulu, jeden wspol-udzial w miedzynarodowej konferencji (moze czestowali malpkami?)
    ale Palac Saski chca mu stawiac
    kto ? braciszek
    takie to mamy Panstwo Polskie
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @gabrys
    Kaczyński Jaro pisał doktorat nt. samorządu uczelnianego za czasów realnego socjalizmu u prof. Ehrlicha. Żadne tam prawo pracy. Samouk w zakresie spółek. Specjalizacja: spółki jako wehikuł i narzędzie do kompensacji wzrostu i urody.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @prawdziwy_ptr
    30 publikacji w recenzowanych, anglojęzycznych czasopismach o zasięgu światowym to świetny dorobek w naukach eksperymentalnych (chemia, fizyka, biochemia etc.). Ale prace z dziedziny ekonomii, publikowane po polsku w lokalnych, uniwersytetyckich biuletynach to nienajlepsze osiągnięcie, a habilitację daje się za wyjątkowe rezultaty w swojej dziedzinie.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    "Ja nic nie myślę, ja jestem doświadczonym człowiekiem, (...)"
    To wystarczający komentarz o prezesie NBP
    @f.h.
    Może nie myśli ale knuć potrafi
    już oceniałe(a)ś
    40
    0
    @f.h.
    Czyli , bezmyślny człowiek wykonujący tylko bezmyślnie polecenia.
    Kto w tej organizacji mafijnej PiS-u , poza wodzem , choć trochę myśli ??
    już oceniałe(a)ś
    24
    0
    @f.h.
    "Doświadczonym przez los. I wiem komu zawdzięczam swoją pozycję. Pierwszemu sekretarzowi Jarosławowi"
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Potwierdza się - POLSKA - to dla pisu ich własność , ich pole do złodziejskich praktyk , ich ugór uprawy kłamstwa . Kłamstwo to najbardziej wartościowa cecha pisiaka - oszukać , zaciemnić ,naobiecywać - wszystko w celu przekupstwa ciemniaków i celu nadrzędnego - wygrania wyborów
    @jmma777
    Ale otumaniony lud pieje z radości ,że okradają bogatych ,lud nie wie ,że to jego okradają :(
    już oceniałe(a)ś
    33
    2
    @jmma777
    Rację ma Dorn, twierdząc że za Kaczyńskim idzie armia najemna głodna łupów.
    już oceniałe(a)ś
    32
    0
    @jmma777
    " Pieniądze ! Ze wszystkich wynalazków ludzkości - ten jest najbliższy szatanowi."
    (Antoni Makarenko).
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    @jmma777
    Typowe bolszewickie praktyki. Czarne nazwać białym, białe czarnym, w zależności co "im" dziś pasuje.
    już oceniałe(a)ś
    18
    0
    @jmma777
    Będziemy pieszo uciekać na zachód tak jak lud Wenezueli, ciekawe czy nam otworzą granice? ;-)
    już oceniałe(a)ś
    18
    0
    @kryweg
    Pieniądze same w sobie są neutralne. Można je też użyć do szlachetnych celów.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @jmma777
    "Kłamstwo to najbardziej wartościowa cecha pisiaka - oszukać , zaciemnić ,naobiecywać"
    Całkowicie się zgadzam z tą diagnozą.
    Kłamstwo jest najważniejszą wartością sił ciemności po niej następuje dopiero, nienawiść, głupota, diabelskie prawo i zniewolenie oraz inne niskie instynkty ludzkie jak chciwość, chamstwo, pazerność, zawiść, zazdrość, mściwość, egoizm itde, itepe.
    Dyktatura jednostki działa poprzez przekupstwo, zastraszanie i ogłupianie własnego społeczeństwa.
    Będą kłamać ochoczo za koryto i złoto
    Aby pan ich pogłaskał a tłum osłów im klaskał
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @kryweg

    Pozwolisz, że wyrażę trochę odmienne zdanie.
    Ze wszystkich wynalazków ludzkości najbliższe szatanowi jest kłamstwo.
    A zaczęło się kłamstwem kuszenia Ewy w raju (Ewa symbolizuje ludzkość) "Owoce z drzewa wiadomości dobrego i złego są dobre" Ściślej owoce z drzewa zakazanego dowolnego definiowania dobrego i złego są dobre - tak twierdził kłamca ojciec wszystkich kłamców.
    Nikt nam nie powie, że białe jest białe a czarne jest czarne - my będziemy to dowolnie określać
    Nikt nam nie powie co jest prawe i co sprawiedliwe - my będziemy to dowolnie określać
    Nikt nam nie powie co jest mądre a co sprawiedliwe - my będziemy to dowolnie określać
    Nikt nam nie powie co jest dobre a co złe - my będziemy to dowolnie określać
    Itede, itepe.

    Ze wszystkich wynalazków ludzkości najbliższe szatanowi jest kłamstwo - Jego najważniejszą wartością jest kłamstwo.
    Pentagram wartości antychrysta to kłamstwo, nienawiść, głupota, władza złego prawa i zniewolenie. +przekupstwo, zastraszanie i ogłupianie.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Co z tego, że mu tu odpowiecie, skoro on tego nie kierował do czytelników GW? On to kierował do widzów TVP, a to są zbiory całkowicie rozłączne, dwa osobne wszechświaty, różne stany świadomości.
    @_szymi
    wszystko jest po kontrolą ..chłopaki z ferajny spoko, jest dobrze dopóki prokuratura i służby sa nasze ..nie jest źle....
    już oceniałe(a)ś
    53
    0
    @_szymi
    Celna uwaga. Wystarczy zajrzeć do ich mediów. To rzeczywiście jest inny świat.
    już oceniałe(a)ś
    36
    0
    Podsłuchy i Szumidła
    już oceniałe(a)ś
    246
    0
    "Na razie nie ma żadnego faktu."
    To prawda. Faktem będzie jak ktoś z sitwy pisowskiej pójdzie do więzienia.
    @teef
    Mają zabezpieczenie przed więzieniem: Ziobro + duda
    już oceniałe(a)ś
    29
    0
    @teef
    szkoda czasu. ich trzeba powywieszać.
    już oceniałe(a)ś
    8
    1
    @teef
    Nie, nie jest to prawda, że "nie ma faktów", bo nikt nie kwestionuje spotkania Czarneckiego z Chrzanowskim sam na sam. A to już jest zachowanie niedopuszczalne, jeśli chodzi o szefa KNF. I jeśli Glapiński tego nie wie, to powinien pożegnać się ze stanowiskiem.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    Cyt. czekam na fakty. Na razie nie ma żadnego faktu. Nie ma podstawowych elementów na podstawie, których można by jakiekolwiek śledztwo zacząć, nawet w sprawie. .....Typowe dla aparatczyków pisbolszewii ...iść do końca w zaparte.Niepokojące jest jednak to,że wszystkie służby państwowe opanowane przez zarazę podłej zmiany pracują 24 godziny na dobę aby za wszelką cenę ugasić pożar.Tak więc słowa"czekam na fakty" można zrozumieć jako oczekiwanie na sygnał - pożar ugaszony..w stylu np. zgubiliśmy taśmę z nagraniami i co nam zrobicie...
    @rart
    ? no bo ta taśma była w kieszeni płaszcza oddanego nieopatrznie do szatni, którą zarządza piszatniarz? teraz nawet tego płaszcza już nie ma i co mu zrobicie ?
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @rart
    To nie jest /mam nadzieję/ jedyne nagranie... na "ZGUBIENIE" TAŚM NIE PÓJDĄ - wiedzą, że nawet ich "suweren" by tego nie przełknął.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0