Europa musi odzyskać kontrolę nad swoimi zewnętrznymi granicami. Nie można pozwolić skrajnym siłom, by wykorzystywały poczucie niepewności dla zdobycia władzy
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Anne Applebaum
Anne Applebaum  PIOTR BERNAŚ

Zabójcy znali Paryż dobrze. Co najmniej jednego już zidentyfikowano jako obywatela francuskiego. Inni przyjechali wynajętym autem belgijskim. Nieważne, jak pozostali wjechali do Francji; tej operacji nie zaplanowali uchodźcy. Terroryści wybrali cele - bary, teatr, stadion narodowy - miejsca uczęszczane przez młodych paryżan ze wszystkich środowisk.

Ale ludzki umysł nie jest racjonalny i zanim zidentyfikowano któregokolwiek z morderców, już wielu zaczęło dostrzegać związek między obu sprawami. Nie tylko Europejczycy - Ben Carson, amerykański neurochirurg, jeden z republikańskich kandydatów na prezydenta, podpowiada gorliwie, że po wydarzeniach w Paryżu USA powinny zamknąć granice przed uchodźcami z Bliskiego Wschodu. Mnóstwo europejskich autorów, obywateli i polityków twierdzi to samo.

Sprawy te należy ponownie rozdzielić. Ale najpierw - zrozumieć, dlaczego tak wielu ludziom wydają się one powiązane.

Widmo niepewności

Kryzys uchodźców wytrąca ludzi z równowagi, bo sądzą, że Europa utraciła nad nim kontrolę. Przeświadczenie to narastało od czasu podjęcia latem przez kanclerz Angelę Merkel jednostronnej decyzji o zmianie europejskich przepisów azylowych. Jej gest, który zyskał wtedy w Niemczech dużą popularność, zachęcił kolejne tysiące ludzi do wypraw przez Morze Śródziemne. Mimo że nadeszły chłody, ok. 250 tys. ludzi miesięcznie, 8 tys. dziennie, desperacko przedziera się do Unii Europejskiej, powodując bezradność służb obsługujących uchodźców nawet w najbardziej wspaniałomyślnych krajach. Układ z Schengen, który zniósł granice między krajami UE, znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Szwecja przywróciła czasowo kontrolę na przejściach granicznych, by monitorować przepływy ludzi. Słowenia i Węgry postawiły płoty na granicach z Chorwacją.

Ważniejszy od kryzysu logistycznego jest jednak kryzys polityczny. Od dziesięcioleci Niemcy pełnią funkcję strażnika przepisów europejskich. W czasie kryzysu greckiego czy rosyjskiej inwazji na Ukrainę Niemcy zawsze pilnie przestrzegały zawartych umów i dotrzymywały obietnic. Kiedy nagle zmieniły politykę bez konsultacji w UE i zmusiły pozostałe kraje, by się dostosowały, rosnąć zaczęło niezadowolenie.

Ataki terrorystyczne wzmocnią przekonanie o braku bezpieczeństwa, o tym, że nikt na poziomie narodowym ani międzynarodowym nie panuje nad polityką wobec terroryzmu czy uchodźców, nawet w tych krajach, w których żadnego z tych problemów nie ma. Jeśli zaś poczucie kontroli nie zostanie przywrócone, konsekwencje polityczne mogą być poważne. Na całym kontynencie - w Polsce, Holandii, Szwecji i w samej Francji - już rośnie poparcie dla ugrupowań skrajnie prawicowych, antyeuropejskich czy antyimigranckich. W Wielkiej Brytanii usiłuje to wykorzystać ruch przeciwny Unii. Podobnie prawicowy rząd Węgier Viktora Orbana, który latem skutecznie manipulował uchodźcami dla zysków politycznych.

Odzyskać kontrolę

Europa potrzebuje przywrócenia bezpieczeństwa, stabilności i wiary w siebie. Francja i jej sprzymierzeńcy muszą pokazać, że możliwe jest zarówno utrzymanie tolerancyjnego społeczeństwa, jak i zaciekłe zwalczanie terroryzmu Państwa Islamskiego (PI).

Europa potrzebuje konsekwentnej strategii militarnej nie tylko w celu powstrzymania PI, lecz także jego zniszczenia. Najpierw zaś - by zachować swobodę przemieszczania się w obrębie swoich granic i zapobiec przejęciu władzy przez skrajnie prawicowe rządy - Europa musi odzyskać kontrolę nad swoimi zewnętrznymi granicami, stworzyć centra przyjmowania uchodźców w punktach przekraczania granic i patrolować swoje wybrzeża.

Wszystko to nie dlatego, że istnieje rzeczywisty związek między uchodźcami a terrorem w Paryżu, lecz dlatego, że nie można pozwolić skrajnym siłom, by wykorzystywały poczucie niepewności dla zdobycia władzy.

Nie wolno zapominać o ofiarach brutalnej wojny w Syrii. Z czasem może nawet okazać się możliwe przesiedlenie niektórych z nich do UE. Jednak wspomagać ich i zapraszać należy w sposób uporządkowany, tak jak Europa przyjmowała uchodźców w przeszłości. Jeśli bowiem Europa sama stanie się dysfunkcjonalna, nie będzie zdolna udzielać pomocy nikomu innemu.

przełożył Andrzej Ehrlich

*Anne Applebaum - amerykańska pisarka i publicystka; zdobyła Nagrodę Pulitzera za książkę "Gułag"

---

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Czytaj teraz

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Nie bardzo rozumiem. Jeśli zamachu dokonali muzułmańscy Francuzi w drugim lub trzecim pokoleniu, to nie ma się czym martwić? I jest to argument za przyjmowaniem jeszcze większej liczby "świeżych" muzułmanów?
    @archijerej No tak, zanim dzieci dzisiejszych uchodźców dorosną i zaczną robić zamachy, to może elity coś wymyślą :)
    już oceniałe(a)ś
    11
    5
    @Karolina Swiecka Jakie q.... elity?
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    "Krwawe ataki terrorystyczne w Paryżu obiektywnie nie były powiązane z europejskim kryzysem imigranckim." Darzę Panią Applebaum dużym szacunkiem. Ale zmuszony byłem przestać czytać po tym otwierającym artykuł zdaniu. W każdej bowiem terapii krok pierwszy jest ten sam: przyjąć do wiadomości, że problem istnieje.
    @liamretsey Jja fcale nje jestem alhoholikiem. Hep. I kocham moich braci muzułmanów, którzy wypiją teraz ze zmną za moje zdrowie.
    już oceniałe(a)ś
    9
    34
    @liamretsey A jaki jest ten problem i jakie proponujesz rozwiązanie? Od razu uprzedzam, że pomysły np. deportacji urodzonych we Francji obywateli tego kraju uznam za nierealne.
    już oceniałe(a)ś
    22
    15
    @chateau Zakazać wahhabizmu i salafizmu jako ideologii politycznych równie niebezpiecznych jak nazizm i bolszewizm?
    już oceniałe(a)ś
    37
    8
    @nine.observers "Zakazanie nazizmu" średnio się udało, byłeś kiedyś w Niemczech we wschodnich landach? Terroryzm też jest "zakazany", co nie przeszkadzało wielu (niemuzułmańskim) terrorystom dokonywać zamachów. Skąd więc pomysł, że "zakazanie" salafizmu coś da? Rozumiem, że chcesz dobrze, ale to co proponujesz nie jest żadnym rozwiązaniem, bo nie ma prostych recept. To nie jest tak, że ktoś ma w szufladzie magiczną różdżkę, tylko z nieznanych powodów nie chce mu się nią machnąć.
    już oceniałe(a)ś
    19
    7
    @chateau Nie chodzi o to że ktokolwiek miałby tego zakazu posłuchać, chodzi o to żeby móc legalnie wyłapywać i izolować takich ludzi. W tej chwili, dopóki nie wykona zamachu, nie popełnia żadnego przestępstwa, więc się go tylko "obserwuje". A jak już wykona, to i tak już "po ptokach". Pod tym względem "zakazanie nazizmu" się jednak udało, bo utrzymało ten problem na poziomie niszowym, skutecznie utrudniając nazistom szersze propagowanie i wprowadzanie w czyn swoich idei.
    już oceniałe(a)ś
    24
    3
    @asmok6 Masz kiepskie wyobrażenie o tym, jak pracuje Urząd Ochrony Konstytucji. A we wschodnich landach nie byłeś dawno albo wcale.
    już oceniałe(a)ś
    8
    2
    @chateau Wlasnie.
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    @chateau Zdelegalizowac islam tak jak Japończycy.
    już oceniałe(a)ś
    14
    13
    @sferoid A sprawdziłeś przed wysłaniem tekstu, że islam jest w Japonii nielegalny?
    już oceniałe(a)ś
    13
    4
    @liamretsey PO tez nie przyjmowało do wiadomości istnienia problemu i skończyło w opozycji a pewnie niedługo jak SLD na śmietniku. Problem ze środowiskiem pani Applebaum jest taki, że ono już wszystko wie i nie słucha. A to oznacza, że idzie ściezką PO i SLD i krzyżyk im na drogę.
    już oceniałe(a)ś
    2
    6
    Zastanawia mnie, dlaczego wyróżniono posty, które mają oceny ledwo na plusie (ten w sumie nawet rozsądny) lub wręcz mocno na minusie. Czyżby wspierająca zawsze i wszędzie demokrację gazeta.pl, tym razem jednak uważała, że głos mniejszości swoich czytelników to jednak vox populi?
    @thannatos bo w ten sposob wyroznione posty sa NA GORZE, a Ty, chocbys mial tysiac pozytywnych opinii - jestes KSENOFOB I RASISTA. To taka mniej "w morde" forma cenzury. Mozesz powiedziec, co chcesz, ale i tak tego (prawie) nikt nie przeczyta. Pomysl wziety z googla (na pierwszych wynikach wyszukiwania sa ci, ktorzy najwiecej placa. Tutaj - ci, ktorych opinie zgodne sa z linia partyjna GW.
    już oceniałe(a)ś
    3
    3
    @thannatos No cóż, od kilku lat Gazetę tworzy nowa, znacznie młodsza ekipa. I ci ludzie miast informować, za misję wzięli sobie nauczanie i nawracanie. Ja mam jeszcze 50 dni prenumeraty.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Tak sobie myślę: w sieci pojawiło się zdjęcie z wewnątrz klubu, pokazujące zwłoki ofiar terrorystów w jednej wielkiej kałuży krwii. Dlaczego dziennikarze go nie pokazują? Że niby drastyczne? Jakoś nie mieli ŻADNEGO problemu z pokazywaniem zdjęć zwłok dzieci uchodźców na plaży.
    już oceniałe(a)ś
    241
    41
    Europa musi odzyskać kontrolę nad swoimi zewnętrznymi granicami, nie dlatego, że prawica, srawica, lewica - wyszły na żer, tylko dlatego, że tak rozum i instynkt samozachowawczy - nakazują. Lepiej być żywym "ksenofobem", niż martwym lewakiem. W lutym 2015 roku państwo ISIS oznajmiło, że "Wyślemy wam 500 tys. ludzi na łodziach, a wśród nich ukryjemy terrorystów”. Już o tym zapomnieliśmy ? Jak na razie ISIS udowadnia bestialskimi czynami, że nie kłamie, co zapowiada to robi. A lewactwo gołosłownie i uporczywie tokuje, że wśród milionów uciekinierów z Afryki - nie ma terrorystów, bo nie ma i już. Ignorując przy tym, że masa z tych ludzi nie ma żadnych dokumentów, że celowo ukrywa tożsamość, że krążą fałszywe paszporty a ok. 200 000 tysięcy zniknęło w UE bez śladu i nikt nie wie gdzie są.
    @yankes1968 Historia lubi się powtarzać. Hitler napisał Mein Kampf w połowie lat dwudziestych XX w i DOKŁADNIE opisał, co i jak chce zrobić. Nie powstrzymało to podobnych dzisiejszym lewakom mend od paktowania z nim i kupczenia wolnością małych narodów. Trzeba było potem wojny światowej i ofiary milionów ludzi, żeby Hitlera pokonać. Jeżeli nie weżmiemy lekcji z historii, teraz będzie podobnie, i to raczej prędzej niż później
    już oceniałe(a)ś
    21
    7
    @yankes1968 Szyld lewicy nie oznacza od razu akceptacji dla imigrantów- na Słowacji i w Czechach rządzą socjaliści pod względami obyczajowymi dużo bardziej liberalni od Merkel, a uchodźców przyjmować nie chcą, podobnie SYRIZA w Grecji.
    już oceniałe(a)ś
    17
    0
    @alef.omega Historia znana, ale wnioski opaczne. Jeśli na terror odpowiemy zamknięciem się w okopach św. trójcy, to IS już wygrało. Sposób jest znany, choć nie daje natychmiastowych efektów. Trzeba skurczysynów łapać, jak się nie da złapać - zabijać, a w międzyczasie odcinać źródła, zarówno finansowania jak i dopływu rekrutów. Nikt lepszego sposobu jak dotąd nie wymyślił.
    już oceniałe(a)ś
    12
    5
    @chateau Czyje wnioski? Twoje? Bo ja żadnych takich wniosków nie wyciągałem, przynajmniej nie w tym poście. A swoje wnioski zachowam dla siebie, żeby nie być oskarżony o "hejt" czy jak to mówią po naszemu "mowę nienawiści". Powiem Ci tylko, że Twoje recepty to jak leczenie kiły maścią rtęciową. Może i przynosi ulgę, ale kiły nie wyleczy. Resztę sobie sam dośpiewaj.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    "Krwawe ataki terrorystyczne w Paryżu obiektywnie nie były powiązane z europejskim kryzysem imigranckim" to zdanie to ściemnianie nas obywateli prosto w twarz. Skoro 2 paryskich terrorystów przedostało się 2 miesiące temu wraz z innymi imigrantami do Grecji, to można to wiązać w 100%. Może przedostali by się inaczej, może byłby to ktoś inaczej podróżujący, ale tak czy siak tamci dwaj wykorzystali falę imigrantów, a takich jak oni mogło być wielu ale tego nikt nie wie, bo nikt nie miał nad tym kontroli i to jest w tym najgorsze. Aby nie było - nie mam nic przeciw pomaganiu prawdziwym uchodźcom wojennym, ale trzeba ich weryfikować, innych odsyłać z powrotem do siebie. Nawet jak nie ma dokumentów - "twarde prawo ale prawo".
    już oceniałe(a)ś
    184
    36
    Obiektywnie rzecz biorąc- jest wręcz przeciwnie, niż Pani twierdzi. Ja wierze bardziej niż Pani francuskim służbom bezpieczeństwa, które twierdza, ze jeden z zamachowców, urodzony we Francji, był juz wcześniej podejrzewany, ten pochodzący wlasnie z rodziny uchodzcow. Ja wierze bardziej niż Pani służbom bezpieczeństwa Grecji, które potwierdzają, ze odciski palców jednego z zamachowców należą do osoby, ktora trafiła do Grecji w ramach nielegalnego przekroczenia granicy. Ja wierze bardziej niż Pani, ze sfałszowany paszport syryjski znaleziony przy jednym ze sprawców mógł być przepustką do Europy. Ludzie nie wierzą, ze kryzys uchodźców zagraża bezpieczeństwu Europy. Ludzie to wiedza. Pytanie, co my teraz z tym zrobimy, jak mamy zareagować. To nie sa pytania, czy napływ uchodźców na takich warunkach jest dla nas niebezpieczny- to sa pytania, jak powstrzymać to niebezpieczeństwo, jak zapobiec kolejnym tego typu tragediom. I nie tylko tragediom takim jak zamach w Paryżu, ale tez tragedii ponoszenia konsekwencji przez zwykłych uchodźców. Jak mam czuć sie bezpiecznie, gdy tłumaczy sie mi, ze uchodźcy tak świetnie sie asymiluja, a wychodzi na jaw, ze jednym z napastników jest człowiek juz urodzony we Francji- ani zasymilowany, ani odrzucający radykalizacje? Jak mam przejść obojętnie obok kogoś, kto odrzuca moja kulture, a jednocześnie to do mojego kręgu kulturowego zwraca sie o pomoc, bo jego kultura tej pomocy mu nie udzieli- czy mam udzielić tej pomocy kosztem własnego komfortu i bezpieczeństwa, czy okazać sie bezdusznym cynikiem? Musze wybrać mniejsze zło, bo w tej sytuacji nie ma dobrych rozwiązań? Obecnosc militarna na granicach pokazuje, jak szybko udało sie zniszczyć wypracowany od czasów Zimnej Wojny stosunek równowagi w Europie. Ta porażka jest efektem napływu uchodźców, nawet kryzys finansowy tak nie podzielił Unii Europejskiej jak kwestia pomocy imigrantom w szeroko tego rozumianym znaczeniu,w piątek rozstrzygnie sie przyszłość Strefy Schengen, nawet Niemcy i Szwecja, tradycyjnie przyjmujace masowo uchodźców zweryfikowany swoja politykę- jak tego nie łączyć z tegorocznym kryzysem i masowym wpływem uchodźców?
    @shipa Znaleziono syryjski paszport nalezacy do osoby, ktorej odciski palcow zrobili Grecy, a nie Francuzi. Tylko jeden zamachowiec ostal sie w calosci. To byl Francuz, a nie uchodzca. Urodzil sie w Paryzu, i byl Francuzem w ktoryms pokoleniu. Pozostali terrorysci skladaja sie z milionow szczatkow. Nie ma zadnych informacji, zeby znaleziono jakiekolwiek palce, z ktorych mozna pobrac odciski. Musimy czekac na inne badania. Nie ma zatem zadnych dowodow na to, ze ktorys zamachowiec byl uchodzca. Jest tylko przypuszczenie. Dwa paszporty mogly zostac podrzucone w celu zmylenia sladow, bo nie bardzo chce mi sie wierzyc, zeby jakis terrorysta byl na tyle glupi, zeby zostawiac dowody na miejscu przestepstwa, mogace naprowadzic policje na slady wspolnikow zamachowcow. Rozumiem panskie obawy, bo nie zna pan obcych kultur. Wiekszosc ludzi ma strach przed nieznanym. Nieporozumienia wschodu z zachodem Europy zaczely sie od Majdanu. Dzielenie uchodzcow nasiliy problemy. Rozpad strefy Schengen byl juz prognozowany zanim setki tysiecy uchodzcow przekroczyly niemieckie granice. Niemcy maja ograniczona zdolnosc przyjmowania uchodzcow, podobnie jak Szwecja, Holandia, Belgia i Dania. W pewnym momencie wszyscy zamkna swoje granice zostawiajac problem Brukseli.
    już oceniałe(a)ś
    5
    12
    @abk Zanim zaczniesz wprowadzać takie teorie, zajrzyj na francuskie strony. Tam jakoś przedstawiają inne wersje wydarzeń, czyżby policja francuska powinna zgłosić sie do Ciebie po inne dane, bo sie mylą? Co do jednego z nich, zarejestrowanego jako uchodzca w Grecji, to został on zidentyfikowany na podstawie odcisków palców, nie jest prawda, ze ,,nic nie zostało" pozwalającego na identyfikację. Owszem, w przypadku samobójców dokonujących ładunku wybuchowe jest to trudne, ale czasem mozliwe, poza tym niektórzy terroryści zostali zastrzeleni, wątpię, choć pewności nie mam ( sic!), czy taka procedura likwiduje palce uniemożliwiając pobranie odcisków. Drugi posługiwał sie sfałszowany paszportem syryjskim, nie przesadza to o tym, czy na jego podstawie dostał sie na teren Europy. Kolejny ,,od pokoleń" Francuz był juz urodzony w kraju, który zaatakował- czy to naprawdę robi różnice, czy w pierwszym, drugim czy trzecim? Co do przypuszczenia, ze nie znam innych kultur, jest ono błędne. Moje obawy nie odnoszą sie do odmienności kultur, ale do zdolności konkretnego typu ludzi ( owszem, w obrębie niektórych kultur) do poszanowania odmienności, i do tego, jak ta sytuacje, ktora wymknela sie w tak tragiczny sposob spod kontroli, moze zostać wykorzystana do zapobieżenia podobnym przypadkiem. Nieporozumienia Wschodu z Zachodem istnieją od tak dawna, od jak dawna istnieje podział Wschód- Zachód. Nie od Majdanu, tam co innego doszło do głosu, nie było nieporozumień w obrębie kultury ale polityki. Zamachy w Londynie kilka lat wcześniej na przykład nie zostaly zainicjowane z dnia na dzień, ale były eskalacja od dawna istniejącego konfliktu, którego pole walki zostało teraz przeniesione w obręb Europy, i to, co oczywiste, budzi mój strach. O rozpadzie Strefy Schengen do kwietnia tego roku nie bylo mowy, do momentu, gdy ,,mama Merkel" zachęciła do przybycia do Niemiec wszystkich potrzebujących, którzy wykorzystali otwarte granice w Europie: efektem tego bylo przywrócenie w sytuacji awaryjnej kontroli granicznych, a następnie budowanie płotów w obrębie krajów Strefy. Jak sytuacja sie rozwinie, nie wiem. Dotychczas obawy związane z masowym wpływem uchodźców i imigrantów były określane ,,nietolerancja", ,,rasizmem", ,,okrucieństwem" i podobnie wyrafinowanym określeniami, by zdewaualizowac ich znaczenie. I co z tego, ze mogę teraz powiedzieć, ze racja była po mojej stronie? To nie przywróci zycia zamordowanym.
    już oceniałe(a)ś
    15
    1
    @shipa Problemem jest to, że tacy jak pani Applebaum i podobni jej politycy chca mówić ludziom co mają myślec zamiast wsłuchac się w głosy troiski i obawy. Te troiski i obawy zostały zlekceważone więc wróciły jako złość a na końcu nienawiść. Ze strony takich mędrków jak Autorka artykułu zostały znów potraktowane jako okazja do pouczania nas co mamy mysleć i gdzie lezy prawda. Ale my jej "prawdy" nie potrzebujemy, podobnie jak mędrkowania jej środowiska. A dalsze ignorowanie "głosu ludu", coraz bardziej oburzonego na głuchotę polityków doprowadzi do tego, że do władzy dojda nacjonaliści i ekstremiści, bo tylko oni jak na razie słuchają. I będzie to efekt działań takich pań Applebaum, tak jak w Polsce zwycięstwo PIS jest wynikiem arogancji PO. czekam ze spokojem, bo neistety się nie myliłem w przypadku po więc pewnie i teraz tez nie.
    już oceniałe(a)ś
    10
    5
    @esmeras To nie tylko odrzucanie ,,głosu ludu", to tez budowanie frustracji i poczucia drugorzednym w stosunku do potrzeb uchodźców- a potem zaskoczenie, ze samospelniajaca sie przepowiednia ... spełniła sie. Od poczatku kryzysu, zamiast rzeczowej dyskusji oferowalo sie nam emocjonalne argumenty, odwoływanie sie do humanitaryzmu, poczucia obowiazku, moralności, odrzucając z góry obawy przed uderzeniem kultur. Mozna bylo przeprowadzić to w sposob rzeczowy, oferując pomoc i demityzujac uchodźców, mozna bylo forsować potrzebę przyjęcia określonej ,,kwoty" ( co za ponizajace określenie!) ludzi bez rzeczowej dyskusji i sprawdzenia, czy jesteśmy na to jako kraj przygotowani. Wybrano opcje prostsza, łatwiejsza- to błąd w moim przekonaniu, dyskusja nie powinna była iść w kierunku: Czy pomoc ludziom? tylko: W Jaki sposob? Ja sie boje ,,multikulti" w wersji brytyjskiej czy szwedzkiej AD2015, mój strach jest politycznie niepoprawny, czy przez to mniej wartościowy? Jak zwykły, nieuprzywilejowany człowiek ma reagować, gdy politycy, nie uzywajacy publicznej służby zdrowia, publicznych szkol dla swoich dzieci, publicznego transportu, nie czekający na mieszkanie gminne 15 lat, ale kryjac sie za ogrodzeniem domu ma mnie przekonać, ze nic sie nie zmieni, jesli do tej puli, w której ja uczestniczę, a on czy ona nie, dorzuci sie trochę ludzi z ogromnymi traumami, nie znających jezyka, z obszaru kulturowego sprzecznego z moim polskim to nic w moim życiu sie nie zmieni, może na lepsze, bo skorzystam na różnorodności? Jak mamy pomoc tym naprawdę potrzebującym pomocy, jesli musimy bezwarunkowo godzić sie na irracjonalne warunki tej pomocy, bez wzięcia pod uwagę tez naszych ludzkich potrzeb i obaw. Uchodźcy sa ludźmi, zasługują na ludzkie traktowanie, ale my tez jestesmy ludźmi i przez to, ze jestesmy ( na szczęście) bombardowani tez powinniśmy być traktowani po ludzku.
    już oceniałe(a)ś
    6
    2
    @shipa Miało być w ostatnim akapicie NIE bombardowani, przepraszam.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @shipa Nie moglabym lepiej dokonac analizy obecnej sytuacji. W zwiazku z tym, ze jestem mieszkancem Szwecji od 40 lat i znajac problem uchodzcow chcialbym dodac pare uwag na ten temat. Problem z nieudana integracja muzulmanow w Europie istnieje juz od dawna. Muzulmanie nie akceptuja podstawowych zasad, ktore sa podwalina demokracji .Polityka szwedzkiej socj. dem. okazala sie nieskuteczna. Mimo to nadal popelnia ten sam blad, czego wynikiem jest absolutna zapasc finansowa i prawie zerowe poparcie dla obecnego rzadu. Krytyczny stosunek olbrzymiej wiekszosci Szwedow do prowadzonej przez rzad polityki "otwartych serc i skarbonki socjalnej" jest interpretowany przez obecnych politykow jako rasizm!!! Szwedzi byli dlugo przekonani o slusznosci idei gloszonych przez lewicowe partie, ale juz od moze 10 lat twarda ekonomiczna sytuacja ,PODATKI, wplynela na zmiane ich stanowiska. Oprocz tego istnieje problem olbrzymiego bezrobocia wsrod potomkow uchodzcow przybylych z Bliskiego Wschodu i Balkanow. CZARNE chmury zawisly nad Szwecja. Mam nadzieje, ze partie lewicowe uznaja, ze model skandynawski nalezy do basniowej UTOPII. Od dawna jestem czytelnikiem GW i z przykroscia stwierdzam ze popelniliscie blad; porownojac obiektywna krytyke z nienawiscia. Mam nadzieje, ze nie usuniecie mojego wpisu. Poprawnosc polityczna nigdy nie powinna istniec w liberalnej polityce. Pozdrawiam Redakcje i zycze dalszych sukcesow w walce o lepsza POLSKE. Niezmiernie mi smutno z dojscia PISu do wladzy. Ciemnogrod przegra!
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @lena.se Cóż z tego, ze nasze doświadczenie zycia wśród społeczeństwa wielokulturowego w żaden sposob nie przekłada sie na istnienie problemów z tym związanych i co istotne, na rozwiązanie tych problemów? Taka dyskusja powinna toczyć sie na taka skale pół roku temu, przed inicjatywa pani Merkel, a nie w świetle emocji po zamachu w Paryżu. Mam tez, dość plonna, nadzieje, ze GW, która czytam od poczatku jej istnienia, wreszcie dopuści konstruktywna krytykę jej linii programowej w sprawie kryzysu imigracyjnego. Pora przestać chować głowę w piasek, chociaz moze jest juz za późno. Problem braku integracji w Europie nie dotyczy tylko muzułmanów, ale niestety w ogromnej części ta wlasnie grupa religijna nie tylko odmawia integracji, nawet nie asymilacji, ale co gorsza przyzwala na radykalizacje, zarówno wśród ludzi napływających do kraju, jak wśród juz tam urodzonych i wychowanych lub zmieniających wyznanie. Moze pora przestac wysyłać błędny w moim przekonaniu sygnał, ze skoro tolerujemy pewne postawy to nie znaczy, ze je akceptujemy? Smutkiem mnie napawa fakt, ze jedyną partia chcą da cokolwiek zmienić w warunkach przyjmowania chicagowska PiS, nie dlatego, ze akceptuje ich punkt widzenia, ale dlatego, ze jako jedyni dostrzegają istnienie problemu w obecnym układzie prawno- społecznym. Polska przetrwa i to zawirowania historii, martwi mnie tylko cena, ktora przyjdzie mi i moim dzieciom za to zapłacić.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @shipa Chicagowska= powinna być: przyjmowania UCHODZCOW JEST PiS, przepraszam, tak działa autokorekta.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Pani Anno ani słowa o tym kto obalił lokalnych watażków i ten sposób zdestabilizował Irak, Libię, potem Egipt i na końcu Syrię. Dopiero odpowiedź na to pytanie pozwala wyciągać wnioski kto powinien zając się uchodźcami. I teraz pytanie - czy Pani nie wie o czym pisze (w co wątpię) czy świadomie unika odpowiedzi?
    @rebirthofcool Można sięgnąć dalej i spytać po cholerę Francji była Algieria, po diabła Wielka Brytania podłożyła rządowi USA fałszywe raporty wywiadu i sprowokowała obalenie demokratycznie wybranego prezydenta Iranu Mossadegha, zastępując go szachem Rezą Pahlavim. Można zadać wiele niewygodnych pytań, ale żyjemy tu i teraz. I trzeba ten śmietnik jakoś ogarnąć.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0