Słynny "Niewyczerpany żart", nowe powieści Zyty Rudzkiej i Sylwii Chutnik oraz jedna z najważniejszych brazylijskich powieści. Oto książki, na które warto czekać w drugiej połowie 2022 roku.

W ostatnich miesiącach książki podrożały, co z pewnością wpłynie zarówno na wysokość sprzedawanych nakładów, jak i plany wydawnictw na najbliższe lata. Szkoda, bo pierwsze półrocze tego roku obfitowało w doskonałą literaturę, właściwie nie było tygodnia, by nie wyszła jakaś bardzo dobra książka.

Na początku roku Michał Nogaś wśród 22 najbardziej wyczekiwanych przez siebie książek wymienił m.in. "Lata" Annie Ernaux (tłum. Magdalena Budzińska i Krzysztof Jarosz), czy "Śmierć Viveka Ojiego" Akwaeke Emezi (tłum. Rafał Lisowski), książki, które z pewnością trafią do podsumowań na koniec roku. Przed nami fascynujące późne lato, jesień i zima z literaturą. Oto moja jedenastka książek, na które czekam.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Nie mam swoich "osób piszących" i nigdy nie będę miała. Mam za to ulubionych pisarzy. To taki zawód, który wykonują osoby dowolnej płci. Tymczasem osoba pisząca to każdy, kto właśnie skrobie coś piórem na papierze lub wystukuje na klawiaturze, teraz, w tej chwili. A za chwilę osoba pisząca może być osobą pijącą kawę albo gapiącą się przez okno. Tak działa język polski. Pisarze powinni to wiedzieć, panie Szocie.
    już oceniałe(a)ś
    10
    1
    Clarice Lispector to moje odkrycie tego roku, ba! dekady. Takiej pisarki nie odkrywa się na każdym kroku. Jej "Opowiadania wszystkie" mnie przejechały, przemieliły, zachwyciły. W Polsce Wydawnictwo Literackie wydało tylko jeszcze "Godzinę gwiazdy" w 1987, ale tej książki nie mogę znaleźć w żadnej bibliotece w Łodzi. Radość moja nie zna granic, że Lispector jest i będzie (mam nadzieję) wydawana po polsku. To niezwykła, inspirująca, oryginalna i piekielnie współczesna pisarka (a zmarła w 1977 roku). Czekam.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    Galeria zdjec przy pierwszej autorce jest wyjątkowo udana
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    "Ponoć pierwsze zdanie powieści jest najważniejsze i najtrudniejsze. - Żyję prawie dziewięćdziesiąt lat, a w życiu miałam tylko jeden dobry seks - tak zaczyna się opowieść babci Staśki..."
    Rzeczywiście ponoć. Bo to mit, że pierwsze zdanie powieści jest najważniejsze. Są bardzo dobre powieści zaczynające się znakomitym zdaniem, są bardzo dobre powieści zaczynające się zdaniem ot takim sobie. Niezłym, ale nie porywającym, zdaniem "skromnym", nie zapowiadającym czegoś szczególnego. Jeszcze raz: "...pierwsze zdanie powieści jest najważniejsze". A pozostałe? Są mniej ważne? Można po pierwszym, brawurowym, skończyć lekturę?
    Są też słabe powieści zaczynające się świetnym zdaniem. I tak dalej, kombinacji jest kilka.
    Co do zacytowanego w artykule i powtórzonego w moim komentarzu zdania o seksie babci Staśki: czy naprawdę jest świetne, godne przytoczenia? Przeczytawszy je miałem wrażenie, że pochodzi ze scenek kabaretu Laskowika i Smolenia.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Fantastyczna galeria zdjęć. Gratulacje
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Mnie też najbardziej spodobała się galeria z fotografią Clarice Lispector i czterema zdjęciami Czytania (zdjęcie ilustracyjne).
    już oceniałe(a)ś
    0
    0