Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Reportaż to sztuka przyglądania się temu, co znane, na nowo, a człowieka, nawet w XXI wieku, warto obserwować naprawdę uważnie. Udowadniają to reporterki, autorki wybranych przez jury książek finalistek tegorocznej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Wśród dotychczasowych laureatów i laureatek nagrody ustanowionej w 2010 roku dla najlepszego reportażu literackiego są m.in. Swietłana Aleksijewicz (dwukrotnie), Jean Hatzfeld, Anna Bikont i Maciej Zaremba Bielawski.

W ubiegłym roku nagrodę otrzymała Katarzyna Kobylarczyk za "Strup. Hiszpania rozdrapuje rany", reportaż o wojnie domowej w Hiszpanii. Jak uzasadniało jury, jest to "uniwersalna opowieść o determinacji w poszukiwaniu prawdy i leczeniu zbiorowej pamięci". 

Jury nagradza również autora bądź autorkę najlepszego przekładu.

>> Co oglądać i czytać, czego słuchać? Podpowiadamy i inspirujemy. Zapisz się na nasz kulturalny newsletter.

Autorka najlepszego reportażu (po raz pierwszy w historii w finale są same kobiety) otrzyma nagrodę w wysokości 100 tys. zł, a jej tłumacz bądź tłumaczka – 20 tys. zł. Pozostałe nominowane otrzymają 5 tys. zł, a tłumacze i tłumaczki ich reportaży po 2 tys. zł.

Którą z książek jury uhonoruje Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego dowiemy się na początku września. 

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego - pięć książek finalistek

Jessica Bruder, "Nomadland. W drodze za pracą"

tłum. z jęz. angielskiego Martyna Tomczak, wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2020

Jessica Bruder, amerykańska reporterka, wyruszyła w drogę śladami ekonomicznych uchodźców, ludzi, którzy w krachu 2008 roku stracili dorobek całego życia. Dostrzegła, że co jakiś czas na drodze mijają ją furgonetki.

- To cała flota ludzi, którzy przemieszczają się po Stanach swoimi - często zdezelowanymi - samochodami bez jakiegokolwiek poczucia bezpieczeństwa, prawa do opieki, jaką mieli przed kryzysem - mówiła w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" .

Nomadland. W drodze za pracą, Jessica Bruder, przeł. Martyna Tomczak, wyd. CzarneNomadland. W drodze za pracą, Jessica Bruder, przeł. Martyna Tomczak, wyd. Czarne Fot. Materiały Prasowe

Nomadzi są wszędzie, "jak krwinki w żyłach kraju". Reporterka przejechała kamperem ponad 24 tys. kilometrów po to, by poznać ludzi, którzy nie pasują do wizji amerykańskiego sukcesu. Przemierza Stany od wybrzeża do wybrzeża, od granicy z Kanadą po Meksyk. Portretuje porecesyjnych uchodźców z klasy średniej i robotniczej, którzy stracili domy przez rozwód, zwolnienia w korporacji, kredyty, splot złych okoliczności. Nie są już młodzi, ale jeszcze nie bardzo starzy. Jeżdżą od miejsca do miejsca za pracą, "zbierając maliny w Vermont, jabłka w Waszyngtonie i jagody w Kentucky". 

Bruder dołącza do nich i zatrudnia się w zakładzie przetwórstwa buraków i centrum logistycznym Amazon. Ujawnia fatalne warunki zatrudnienia, jakie oferują nomadom korporacje. Amerykański sen jest pełen paradoksów, a książka Bruder pokazuje, że nomadzi tworzą niewidzialną subkulturę, która wprowadza w życie odwieczne marzenia o wolności. "Nomadland" zderza ze sobą romantyczną wizję, świat wspaniałych krajobrazów opanowany przez ludzi wierzących w wielkie idee z brutalnością - trudami podróży, życia i turbokapitalistycznym wyzyskiem. 

Książka rozsławiona filmem w reżyserii Chloé Zhao z oscarową rolą Frances McDormand jest reportażem, który jednocześnie podważa mity, ale i buduje nową mitologię, gdzie superbohaterami są ludzie, którzy dają radę żyć, cieszyć się i kochać mimo tego, co ich otacza.

Kiedyś może wszyscy będziemy nomadami, zdaje się mówić Bruder swoim czytelnikom. 

Eliane Brum, "Kolekcjoner porzuconych dusz. Reportaże z Brazylii"

tłum. z jęz. portugalskiego Gabriel Borowski, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2020

Perły zakłada każdego wieczoru. Do tego prześwitującą sukienkę. Fermelinda Paes Campos ma 74 lata i na przyjęcia już nie chodzi. Trzy lata od niej młodszy Paulo Serrado w fantazjach dosiada orła sunącego nad górami. Życie spędza na wózku inwalidzkim. W fantazjach tańczy jak Fred Astaire. Mieszkańcy domu starości w brazylijskim São Luiz są jednymi z dziesiątek bohaterów reportażu Eliane Brum, gwiazdy brazylijskiego reportażu. Śmierci się nie boją, bardziej obawiają się drugiego piętra, na które trafiają ci, którzy nie mogą się już ruszać. 

Nomadland. W drodze za pracą, Jessica Bruder, przeł. Martyna Tomczak, wyd. Czarne

Dla reporterki - o czym pisze w dość pretensjonalnym wstępie przygotowanym dla polskiego wydania zbioru reportaży - pisanie jest "czynnością cielesną, fizyczną". Można to dostrzec niemal w każdej opowieści zaprezentowanej w tej - gdy zignorować wstęp - pięknej książce. Brum opisuje brutalną rzeczywistość poetyckim językiem, o sprawach trudnych i bolesnych pisząc z wrażliwością i empatią. 

Rozmawia z metyskimi akuszerkami pracującymi w dżungli Amazonii, mieszkańcami faweli w São Paulo, osobami aktywistycznymi walczącymi o prawa kobiet, kloszardem z Porto Alegre czy poszukiwaczem złota z Belo Monte. Zaangażowane społecznie, interwencyjne, poruszające opinię publiczną - reportaże Brum mają na celu zmienianie rzeczywistości. 

Pisarska metoda reporterki operuje zbliżeniem i kontrastem. Brum pisze, jakby robiła swoim bohaterom zdjęcie, przypominając o tym, że reporter jest jak wędrowny fotograf, który ma sekundę na uchwycenie charakterów portretowanych, tak by pokazać, że każdy człowiek jest wyjątkowy. Przemierzając Brazylię - od wielkomiejskich faweli po niedostępne zakątki dżungli - reporterka opowiada o ludziach wykluczonych, o społecznej niesprawiedliwości, próbując zmobilizować opinię publiczną do zajęcia się problemami bohaterów swoich reportaży. Wobec tej książki trudno pozostać obojętnym. 

Jelena Kostiuczenko, "Przyszło nam tu żyć. Reportaże z Rosji"

tłum. z jęz. rosyjskiego Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz, wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2020

 Asiel skończyła pedagogikę. W kirgijskim Osz była nauczycielką ojczystego języka. Sprzątając śmieci pod moskiewskim blokiem, cytuje Jesienina. "Szagane, ty moja Szagane", słyszy Jelena Kostiuczenko, rosyjska reporterka, która od rana sprząta razem z Asiel. Romantyczny nastrój wiersza o miłości poety do ormiańskiej nauczycielki, którą poznał w Baku, daleki jest od tego, co otacza kobiety. Sprzątanie moskiewskich śmieci nie ma w sobie nic z poezji. Trzeba być silnym, pamiętać o poprawnym trzymaniu miotły - tak żeby plecy mniej bolały - i zapomnieć o dumie, gdy wyzywają cię od szmat. W Moskwie nie wszyscy są dobrzy, a praca nie jest łatwa. Zwłaszcza dla imigrantek.

Nomadland. W drodze za pracą, Jessica Bruder, przeł. Martyna Tomczak, wyd. Czarne

 Jelena Kostiuczenko w zbiorze reportaży "Przyszło nam tu żyć" pokazuje Rosję z wielu perspektyw, które układają się w mozaikę przypominającą, jak wielonarodowy jest to kraj. Reporterka upomina się o prawa osób prześladowanych, jak w otwierającym tom reportażu o prześladowaniu osób LGBT w Czeczenii, i wydobywa na światło dzienne niewidzialnych bohaterów i bohaterki rosyjskiego dnia codziennego. Reporterka będzie nie tylko sprzątać na moskiewskiej ulicy, ale też zostanie stażystką w komisariacie, pracowniczką drogówki, niemal zamieszka w melinie i spędzi niejedną godzinę z pracownicami seksualnymi w baraku-burdelu. 

To reportaże pełne empatii i próby zrozumienia swoich bohaterów, przy czym Kostiuczenko, choć często sama wciela się w role pomagające zrozumieć jej opisywany temat, jest tylko medium, przez które filtrują się opowieści jej bohaterów i bohaterek. Imponuje rozpiętość tematów i pomysłów na reportaże, przytłacza wielość tragedii i poczucie bezsilności, z którym reporterka zostawia czytelników. Rosja u Kostiuczenko jest państwem z kafkowskiego snu, nieludzkim, trudnym do zrozumienia nawet dla jego mieszkańców i mieszkanek. 

 Kostiuczenko jest dziennikarką śledczą i aktywistką na rzecz osób LGBT+.

- Ile razy mnie zatrzymano? Nawet nie pamiętam. Mam dwie kontuzje głowy, uszkodzono mi więzadła kręgosłupa. W sanatorium lekarze pytali, czy jestem kaskaderką - mówiła Wiktorii Bieliaszyn w "Wolnej Sobocie".

Karolina Sulej, "Rzeczy osobiste. Opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i zagłady"

Wydawnictwo Czerwone i Czarne, Warszawa 2020

 "Latem 1943 roku więźniarkom Majdanka (...) pozwolono nawet ubrać się w sukienki w kwiaty". Nie trwało to długo. Dla nadzorczyń wyglądały zbyt "wykwintnie". - Były zbyt piękne, mówi Zofia Pawłowska, której relację z obozu przytacza Karolina Sulej, autorka książki opisującej wojenną rzeczywistość  z perspektywy, która może wydawać się błaha albo szokująca - mody.

Nomadland. W drodze za pracą, Jessica Bruder, przeł. Martyna Tomczak, wyd. Czarne

 - Pasiak wyróżniał, piętnował i formatował. Pozwalał odróżniać ludzi od nieludzi, mówiła Sulej Michałowi Nogasiowi w "Radiu Książki". Autorka "Rzeczy osobistych" udowadnia, że na człowieczeństwo składa się również ubiór, a zadaniem reporterki jest opowiadanie o tym, co dla ludzi ważne. W świecie wojennej apokalipsy sukienka w kwiaty dawała nadzieję, przypominała o tym, że jest się kobietą, a nie tylko obozowym numerem, siłą roboczą, półczłowiekiem. Karolina Sulej stworzyła imponującą rozpiętością tematyczną opowieść o tym, co umyka historykom i historyczkom skupionym na wydarzeniach, datach, miejscach. 

Sulej pisze nie tylko o ofiarach, ale też o oprawcach, pokazując relacje między strojem a pozycją. Wskazując też na kulturowe implikacje i fetyszyzację nazistowskich mundurów. To wciąż narracja niezwykle odważna i przełamująca tabu. Od Göringa, który podczas procesu norymberskiego martwił się ujawnieniem faktu, że na jednym z przyjęć miał pomalowane na czerwono usta i paznokcie, przez gejowskie rysunki soft porno Toma of Finland, po współczesne rekonstrukcje nazistowskich mundurów - dla Sulej strój jest kluczem do opowieści o człowieku.

Dla wielu bohaterów i bohaterek jej książki to, co zostało później nazwane "śmieciem", było skarbem, a skarby nie znaczyły wiele. "Rzeczy osobiste" odwracają perspektywy, zmuszają czytelników do rewizji własnych wyobrażeń i skupienia wzroku na szczegółach. 

Matilda Voss Gustavsson, "Klub. Seksskandal w Komitecie Noblowskim"

tłum. z jęz. szwedzkiego Justyna Czechowska, wydawnictwo Wielka Litera, Warszawa 2020

 - Chodź, k*** już są! - powiedział kiedyś polski pisarz. Wybuchł skandal. - To był żart. Taki rodzaj kodu między samymi swoimi, taka po prostu wolnoamerykanka - tłumaczył Janusz Rudnicki. Przeprosił. Trudno nie przypomnieć tego wydarzenia, czytając reportaż Matildy Voss Gustavsson, której dziennikarskie śledztwo doprowadziło do nieprzyznania Literackiej Nagrody Nobla w 2018 roku. 

Nomadland. W drodze za pracą, Jessica Bruder, przeł. Martyna Tomczak, wyd. Czarne

 - Spójrzcie, są i dziewczynki! - krzyczy Jean-Claude Arnault, patrząc na młode dziennikarki wchodzące do Forum, sztokholmskiego centrum kultury, które prowadzi wraz ze swoją żoną, członkinią Komitetu Noblowskiego, Katariną Frostenson. Uznawany za "dziewiętnastego członka Akademii" mężczyzna był jedną z najbardziej wpływowych osób wśród kulturalnej elity szwedzkiej stolicy. Mimo pojawiających się co jakiś czas oskarżeń o molestowanie seksualne cieszył się uznaniem, a Akademia tuszowała skandale z nim związane. Przy okazji śledztwa na światło dzienne wyszły również jego oszustwa finansowe oraz fakt, że był on źródłem wycieków nazwisk przyszłych noblistów. 

"Klub" jest nie tylko wciągającym reportażem śledczym, ale też opowieścią dziennikarki o tym, jak sama musiała odkryć, że to, czego doświadcza, z czym się spotyka jako reporterka, jest molestowaniem seksualnym. Że "to" ma nazwę. "Całkowicie wybudzam się z letargu" - pisze, przypominając ujawnienie skandalów z udziałem Harveya Weinsteina i Billa Cosby’ego. 

Voss Gustavsson przeprowadza śledztwo z niezwykłą konsekwencją, namawia kobiety, które doświadczyły przemocy, do opowieści, mając świadomość, że podważa reguły gry, do której wszyscy są przyzwyczajeni. "Klub" jest książką przypominającą o zawodowej, dziennikarskiej etyce i o tym, że #MeToo zmieniło świat. Choć czy do końca?

Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego - za najlepsze książki o współczesności

Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego ustanowiła 14 stycznia 2010 roku Rada Miasta Stołecznego Warszawy. Jest to forma wyróżnienia wartościowych książek reporterskich, podejmujących ważne problemy współczesności.

Nagroda ma na celu uhonorowanie mieszkającego przez ponad 60 lat w Warszawie Ryszarda Kapuścińskiego, wybitnego reportera, dziennikarza, publicysty i poety, jednego z najczęściej tłumaczonych polskich autorów.

Patronat honorowy nad Nagrodą sprawuje Alicja Kapuścińska, a partnerem jest Fundacja im. Ryszarda Kapuścińskiego "Herodot". M.st. Warszawa organizuje konkurs wspólnie z redakcją „Gazety Wyborczej".

Jury 12. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego

Katarzyna Surmiak-Domańska, przewodnicząca jury, reporterka, romanistka, autorka m.in. książek: „Mokradełko" (2012), „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość" (2015), „Kieślowski. Zbliżenie" (2018), książki  wyróżnionej Nagrodą "Newsweeka" im. Teresy Torańskiej.

William R. Brand, tłumacz, autor filmów dokumentalnych. Był pierwszym agentem literackim Ryszarda Kapuścińskiego. Przełożył wraz z Katarzyną Mroczkowską-Brand m.in. „Cesarza" (1983), „Szachinszacha" (1985) i „Jeszcze dzień życia" (1986). Przetłumaczył także „Wojnę futbolową" (1990) i „Busz po polsku" (2017).

Julia Fiedorczuk, poetka, pisarka, tłumaczka, adiunkt w Instytucie Anglistyki UW, autorka m.in. „Nieważkości" (2015), „Pod słońcem" (2020), laureatka Nagrody im. Wisławy Szymborskiej za tom „Psalmy" (2018).

Abel Murcia Soriano, hiszpański poeta, tłumacz, leksykograf i fotograf. Dyrektor Instytutu Cervantesa w Warszawie. Opublikował osiem tomików wierszy. Tłumaczył na hiszpański m.in. Julię Hartwig, Wisławę Szymborską, Ewę Lipską, Ryszarda Kapuścińskiego i Olgę Tokarczuk.

Elżbieta Sawicka, dziennikarka i redaktorka, opublikowała m.in. „Przystanek Europa. Rozmowy nie tylko o literaturze" (1996), „Widok z wieży. Rozmowy z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim" (1997), z córką Zofią Sawicką „Symbole polskiej kultury" (2014).

Maria Krawczyk, sekretarzyni jury, redaktorka, tłumaczka. Od 2019 r. związana z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.