Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

"W tym trudnym dla Białorusinek i Białorusinów czasie pokażmy, przynajmniej symbolicznie, że jesteśmy z nimi!" – apeluje fundacja Muzyka Zakorzeniona, która dokumentuje i upowszechnia tradycyjną muzykę polskiej wsi.

Teraz Muzyka Zakorzeniona zamienia sztukę w pomoc poszkodowanym i potrzebującym, którzy ucierpieli podczas protestów na Białorusi. 

W ramach akcji "Pieśń dla Białorusi" wystarczy zaśpiewać tradycyjną pieśń białoruską i opublikować ją na swoim Facebooku z tagiem #pieśnidlabiałorusi. A pod nagraniem trzeba też wkleić link do zrzutki na rzecz poszkodowanych Białorusinek i Białorusinów organizowanej przez Białoruski Dom w Warszawie, czyli niezależną Ambasadę Białorusi w Polsce. Adres zrzutki: https://zrzutka.pl/uvhmut. Do zakończenia akcji pozostało osiem dni, uzbierano już 185 650 zł z planowanych 200 tys. zł. 

Swoje nagranie umieścił już m.in. zespół Z Lasu, który śpiewa tradycyjne pieśni z Polesia, Ukrainy i Białorusi. Tworzące grupę Natalia Grabowska, Jagna Knittel, Anna Jurkiewicz, Karolina Podrucka, Olga Kozieł, Maniucha Bikont i Kaja Knittel zaśpiewały "Pieśń weselną ze wsi Tierabień" z powiatu Pińsk.

Z kolei zespół Źdźbło z Gdańska, czyli Ania Moroz-Darska, Agnieszka Błonkiewicz, Aśka Borof-Skiba, Paweł Studziński i Piotr Gros, sięgnął po pieśń pasyjną. 

 

"Mimo jej trudnej tematyki wykonujemy ją pełni wiary, że zmiany są możliwe i nastąpią, a ofiary nie okażą się daremne" – napisali w tekście pod pieśnią muzycy Źdźbła. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.