Przypatruję się zjazdowi PiS-u po równi pochyłej i zagubieniu Prezesa Narodu z dużą przyjemnością. Jakbym czytał "Politykę szympansów".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W książce „Małpa w każdym z nas" prymatolog prof. Frans de Waal opisuje bolesny upadek pewnego samca alfa, który z powodzeniem rządził stadkiem szympansów zwyczajnych (Pan troglodytes). Podczas nocnej rebelii dwóch rywali wycisnęło mu jądra z moszny. Osłabiony i wykrwawiony przywódca umarł. Samice z jego stada rozpaczały, bo bardzo go lubiły.

Wszystko to zdarzyło się w ogrodzie zoologicznym w Arnhem w Holandii.

Inna krwawa historia dotyczy dziko żyjących szympansów zwyczajnych z Senegalu. W 2013 r. współplemieńcy zabili swojego lidera i go zjedli. Ponoć był tyranem.

Wśród szympansów zwyczajnych panuje patriarchat.

W ich stadach rządzą samce alfa, często wspierane przez zauszników. To one mają też największe wzięcie u samic.

Zupełnie inaczej swoje życie społeczne zorganizowały bonobo (Pan paniscus), czyli szympansy karłowate.

Ścieżki ewolucyjne obu gatunków rozeszły się blisko 1,7 mln lat temu, kiedy w równikowej i tropikalnej Afryce Środkowej zaczęła się rozlewać rzeka Kongo. Dzisiaj Kongo jest drugą najdłuższą rzeką kontynentu, w niektórych miejscach jej głębokość dochodzi do 220 m. Przed ujściem do Atlantyku dwukrotnie przepływa równik, a jej zlewnia obejmuje aż 4 mln km kw. (dla porównania – powierzchnia Polski to blisko 313 tys. km kw.), czyli 13 proc. obszaru całej Afryki.

Szympansy nie potrafią pływać, więc rzeka Kongo stała się dla ich różnych populacji barierą nie do przebycia. Potem obie populacje przekształciły się w odrębne gatunki.

U bonobo rządzą samice, które mają swoją samicę alfa. Status społeczny samca zależy u nich od statusu jego matki.

Samice bonobo nie są fizycznie silniejsze od samców. Rządzą, bo trzymają sztamę i tylko dzięki temu są w stanie kontrolować swoich samców. Napięcia społeczne rozładowują seksem – we wszelkich konfiguracjach i pozycjach.

Tak w realu wygląda solidarność wagin, do której bez powodzenia nawołują nasze feministki.

Kilka lat temu naukowcy donieśli, że anatomicznie rzecz biorąc, człowiekowi jest bliżej do szympansa karłowatego niż do tego zwyczajnego. Prawdopodobnie nasz wspólny przodek był bardziej bonobo niż zwyczajny.

Nasz gatunek jest czasem określany jako trzeci szympans. Genetycy szacują, że wspólny przodek Homo sapiens, Pan paniscus i Pan troglodytes żył blisko siedem milionów lat temu. Oba gatunki szympansów to nasi najbliżsi kuzyni w królestwie zwierząt. Wciąż łączy nas aż 98,8 proc. wspólnego DNA.

To o wiele więcej, niż chciałbym, żeby mnie łączyło z wieloma ludźmi!

Niestety, z powodu zachowania człowieka, który organizuje swoje społeczności przede wszystkim patriarchalnie, szympansom i innym małpom człekokształtnym grozi obecnie zagłada.

Według prof. Fransa de Waala, który w swojej innej książce – „Bystre zwierzę" – zastanawia się, czy jesteśmy wystarczająco bystrzy, żeby dostrzec, jak bystre są inne zwierzęta, nie musi tak być. Ludzki patriarchat ma podłoże nie tylko biologiczne, ale też kulturowe. A to oznacza, że możemy od niego odejść. Jeśli tylko będziemy chcieli i zachowamy wytrwałość.

Czego sobie i Szanownym Czytelnikom życzę.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    "człowiekowi jest bliżej do szympansa karłowatego"

    Pisowcy też się trzymają bliżej karłowatego.
    Nawiasem: kiedyś Dorn porównał Kaczora właśnie do przywódcy szympansów.
    Takiego, który co jakiś czas musi publicznie zgwałcić kolegę z niższej gałęzi biura politycznego, żeby pamiętał o hierarchii.
    Coś w tym musi być!
    @pedro.666
    Nie zgodzę się! Pisowcom i ich kościelnym aliantom bliżej do zwyczajnego. Jeśli gwałt na koledze, to tylko u zwyczajnych (Pan troglodytes).
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @pedro.666
    Nie wiem komu do kogo bliżej, ale szympans ma bardziej inteligentne spojrzenie od Czarnka. I jest bardziej urodziwy i mniej spasiony od mini.stra. :-)
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    @pedro.666
    Nie do szympansa, tylko do pawiana. Szympans jest zbyt ładny:))
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @M.K.Zet
    Czarnka w spojrzeniu to i ryba pokona :)
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    No dobrze, ale...
    Co, jeśli balbinie zaczniemy wyciskać jądra z moszny, a tam ich nie będzie?
    To co z waginy wycisnąć?
    Strasznie to skomplikowane i na jednym zjeździe pisu, niewykonalne.
    Może kongres jakiś dłużej potrwa, to tak.
    Czego im życzę, Wasza Jagusia.
    @bra-tanki

    Dzięki za mentalny obraz, którego zupełnie nie potrzebowałem w niedzielne popołudnie. >:(
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @bra-tanki
    Jaja prezesa są bezpiecznie przechowywane w Toruniu, u Ojca Inkasenta:))
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @korab1
    A to nie zrobiły się już.... zbuki?
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    W Wolsce panuje natomiast tzw. patriarchat nieseksualny, to znaczy, że naczelny szympans alfa nie posiada ani zdolności bojowej, ani tym bardziej prokreacyjnej pomimo czego sprawuje jednak rządy silnej łapy. Konsensus szympansów zauszników na taki stan rzeczy wynika z faktu, iż osobnik alfa nie podbiera im samic, zadowalajac się jedynie swoim ukochanym kotem, ba (!), wykrawa im do tego jeszcze po kawałku dżungli, w której szympansy zausznicy mogą bez żadnych ograniczeń dobierać sobie samice i bez jakichkolwiek konskwencji zrywać dojrzałe owoce z drzew należacych go innych przedstawicieli swojego gatunku...
    już oceniałe(a)ś
    31
    1
    ale czy mamy jakiś mądry gatunek wsród nas, żeby przejął ster?
    @PatologicznyPatolog
    ośmiornice
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @PatologicznyPatolog
    ...tak mamy karaczany...
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Przyjrzałem się szympansowi na zdjęciu.
    Fizycznie trochę przypomina Dominika Tarczyńskiego, ale wygląda na inteligentniejszego.
    @bonawentura
    ...tak, zdecydowanie tak...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Tak w kilku zdaniach zawrzeć mosznę, wielkie Kongo i PiS... Panie Tomaszu, zaszarżował Pan.
    @zetzero
    Jak widać, wszyscy pozostają pod wrażeniem :-)
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @zetzero
    Moszna? Moszna. :)
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    >Tak w realu wygląda solidarność wagin, do której bez powodzenia nawołują nasze feministki.
    >Ludzki patriarchat ma podłoże nie tylko biologiczne, ale też kulturowe. A to oznacza, że możemy od niego odejść. Jeśli tylko będziemy chcieli i zachowamy wytrwałość. Czego sobie i Szanownym Czytelnikom życzę.

    U bonobo każdy złośnik i frustrat może liczyć na seks i to w każdej konfiguracji. Ale nie na potomstwo. Zrobili badania w jednym stadzie i sie okazało, że ojcem 60% potomstwa całego stada jest jeden ulubieniec samic... Był tak dla nich przystojny, że naukowcy nazwali go Brad Pitt... Dlatego matriarchat u ludzi się nie przyjął i nigdy nie przyjmie... :)
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    "Podczas nocnej rebelii dwóch rywali wycisnęło mu jądra z moszny."... to we pISIS'lamskiyj łorganizacje je unmyglich. pryndzyj uwierza, co... "Podczas nocnygo głosowanio, dwóch pISIS'lamskich osłów ze sali, zamios ciś na knefel "za/przeciw" wcisło mu knefle w moszna."
    już oceniałe(a)ś
    9
    4