Prezydent Białorusi nie określił terminu wycofania rosyjskich wojsk z terenu jego państwa. Stwierdził, że to Amerykanie powinni powiedzieć, kiedy zabiorą żołnierzy z Polski i krajów bałtyckich.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak przekazała w poniedziałek agencja BelTA, prezydent Aleksander Łukaszenka nie poinformował, kiedy wojska rosyjskie zostaną wycofane z Białorusi. Wspólne manewry wojskowe Rosji i Białorusi rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu na białoruskich poligonach przy granicy z Polską, Litwą i Ukrainą.

- Spójrzcie, co robią Amerykanie: tysiące [żołnierzy] jest przerzucanych na naszą granicę, bezpośrednio do Polski, krajów bałtyckich. Brytyjczycy i inne kraje europejskie przenoszą swoje siły zbrojne. Nasuwa się pytanie: kiedy to wy ich zabierzecie? Nie mówią o tym, a naciskają na nas - mówił Łukaszenka. Dodał, że decyzja o wycofaniu wojsk rosyjskich zależy od niego i prezydenta Rosji Władimira Putina. - To my podejmiemy decyzję, to jest nasze terytorium - stwierdził.

Niektórzy analitycy wojskowi sugerują, że manewrami na Białorusi Putin chce "rozciągnąć" granicę Ukrainy i zmusić tamtejszą armię do patrolowania i ewentualnej obrony większego obszaru. Zwiększa to również napięcie i obawy związane z możliwą inwazją Rosji na Ukrainę. Białoruś uważana jest za najbardziej prawdopodobną drogę inwazji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
"prezydent Aleksander Łukaszenka" - pan Łukaszenka nie jest prezydentem Białorusi,. W sierpniu 2020 przegrał wybory i stracił wszelką legitymację do pełnienia urzędu prezydenta Białorusi. Władzę utrzymuje nielegalnie i siłowo, jest więc dyktatorem i uzurpatorem. Redaktorzy GW powinni o tym wiedzieć.
już oceniałe(a)ś
10
0
"To nasze terytorium, to my podejmiemy decyzję"

Tak, baćko, właśnie tak. To terytorium Białorusi.

A terytorium Ukrainy należy do Ukrainy - i to Ukraina będzie podejmować decyzje, jakie wojska na tym terytorium stacjonują i do jakich sojuszy należy.

Poniał, durak?!
już oceniałe(a)ś
8
0
No cóż, nie jego wina, że urodził się półgłówkiem
już oceniałe(a)ś
6
0
Słusznie ujął to Baćka: "to my podejmujemy decyzję". To znaczy Putler podejmuje, Baćka kiwa główką
już oceniałe(a)ś
4
0
Powiedzial maly bandziorek . To my !
już oceniałe(a)ś
4
0
W środę się okaże, czy kolejna kompromitacja wywiadu USA czy może jednak Putin odleciał.
@bmmb
Nic się nie okaże w tą środę, ani żadną kolejną! Bowiem dla samodzielnie myślących, jest to wiadome od początku wymyślonej przez Jankesów z EuroPacholstwem, wojny na Ukrainie!
już oceniałe(a)ś
0
3
@habor

Właśnie! Zione ludziki i zajęcie Krymu też wymyślili Jankesi i EuroCośtam! To wszystko ściema!

A idźże się pacnij w ten pusty łeb, putinowski trollu...
już oceniałe(a)ś
5
0
Putin podejmuje decyzje , baćka stał się popychadłem. Wojska rosyjskie już stamtąd nie wyjadą.
już oceniałe(a)ś
2
0
Baćka powinien pisać scenariusze do filmów. W swojej bogatej fantazji powinien też wyobrażać sobie scenariusz następujący: że to Putler na Kremlu zdecyduje czy wojska rosyjskie wyjdą z Białorusi. Nie Baćka. :);)
już oceniałe(a)ś
2
0