Ukraińcy z niepokojem obserwują coraz większą skalę białorusko-rosyjskich manewrów Związkowa Stanowczość 2022. Odpowiedzią ich armii jest Burza Śnieżna 2022. W Kijowie nie ustają zaś zabiegi dyplomatyczne.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W czwartek rozpoczęły się 10-dniowe białorusko-rosyjskie ćwiczenia wojskowe Związkowa Stanowczość 2022. „Przeprowadza się je w celu odpracowania zadań powstrzymywania i odpierania agresji zewnętrznej w trakcie operacji obronnej, a także przeciwdziałania terroryzmowi i ochrony interesów Państwa Związkowego" – napisało w oficjalnym komunikacie ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej.

Scenariusz zakłada obronę Republiki Polesia i Federacji Północnej przed agresją koalicji państw zachodnich (Niaris, Pomoria i Kłopia), gdy kontrolowane przez Zachód „organizacje terrorystyczne" sprowokują konflikt z sąsiadującą z Państwem Związkowym Republiką Dnieprowii.

Ćwiczenia odbywają się na kilku białoruskich poligonach i wyznaczonych terytoriach. W ich trakcie zakłada się wzmacnianie ochrony granicy przed przenikaniem „uzbrojonych grup bojowników" i niszczenie grup dywersyjnych.

W manewrach bierze udział ok. 30 tys. żołnierzy. Do Białorusi ściągnięto z Rosji sprzęt obrony przeciwlotniczej S-400 Triumf oraz Pancyr-S. Przerzucono też rosyjskie samoloty bojowe, w tym myśliwce czwartej generacji Su-35.

10.02.2022 Białoruś. Rosyjski system rakietowy S-400 podczas białorusko-rosyjskich ćwiczeń wojskowych Związkowa Stanowczosć-2022.
10.02.2022 Białoruś. Rosyjski system rakietowy S-400 podczas białorusko-rosyjskich ćwiczeń wojskowych Związkowa Stanowczosć-2022.  AP / AP

Ćwiczenia czy przygotowanie do agresji na Ukrainę?

Ukraińskie media zwracają uwagę, że od granicy białoruskiej do Kijowa jest bliżej niż od rosyjskiej.

Związkową Stanowczość 2022 zapowiedzieli w grudniu Władimir Putin i Aleksander Łukaszenka. W tym czasie Zachód już od dłuższego czasu wyrażał zaniepokojenie koncentracją rosyjskich wojsk w pobliżu Ukrainy.

Szacuje się, że może tam być już ponad 120 tys. żołnierzy, a z siłami morskimi - ok. 140 tys.

Rosja tłumaczy, że ma prawo do dowolnego przerzucania wojska na swoim terytorium i prowadzenia ćwiczeń. A te odbywają się nie tylko na terenie Białorusi. W sąsiadującym z Ukrainą rosyjskim obwodzie woroneskim kilka dni temu odbyły się manewry obrony przeciwlotniczej, a na 11 lutego zaplanowane są kolejne, w obwodzie rostowskim (również w pobliżu Ukrainy). Wezmą w nich udział czołgi i transportery opancerzone, które będą trenowały strzelanie do celów.

embed

Zaniepokojenie ukraińskich komentatorów wywołuje też przybycie na Morze Czarne sześciu dużych okrętów desantowych z rosyjskiej Floty Bałtyckiej i Północnej, które weszły już do portu w Sewastopolu na Krymie.

Według oficjalnego komunikatu mają „kontynuować wykonywanie zadań zgodnie z planem przygotowania bojowego Floty Wojenno-Morskiej". Podkreśla się, że to część szerokich manewrów mających na celu ochronę rosyjskich interesów na wodach przylegających do Rosji oraz na wodach oceanicznych.

Obawy budzi też zaplanowane przez Kreml na 13-19 lutego zamknięcie obszarów Morza Czarnego i Azowskiego. Oficjalnym powodem są ćwiczenia morskie.

Rosja wcześniej niejednokrotnie zamykała różne obszary obydwu mórz dla manewrów, które zresztą nie zawsze się odbywały. Ale zdaniem szefa Instytutu Czarnomorskich Badań Strategicznych Andrija Kłymenki jeszcze nigdy dotąd nie odcinano tak dużych ich fragmentów równocześnie; w ten sposób zostaną zamknięte główne szlaki prowadzące do ukraińskich portów, co może doprowadzić do morskiej blokady tego kraju.

MSZ Ukrainy w wydanym oświadczeniu zaprotestowało przeciwko tym działaniom - zamknięcie tak dużych części akwenów uniemożliwia normalny ruch statków. A ministerstwo obrony wezwało zachodnich partnerów do „wspólnej silnej odpowiedzi" na działania Rosji.

Ukraina odpowiada Burzą Śnieżną 2022

W odpowiedzi na poczynania Rosji w czwartek - równocześnie na kilku poligonach - rozpoczęły się na Ukrainie manewry Burza Śnieżna 2022.

- Na poligonach w całym kraju dowódcy i oficerowie - wykorzystując zdobytą wiedzę dotyczącą praktyk i standardów procedur obowiązujących w krajach NATO - będą udoskonalali sposoby prowadzenia obrony, zwłaszcza działań asymetrycznych – oznajmił głównodowodzący połączonych sił gen. Serhij Najem.

W programie znalazło się strzelanie z otrzymanych od USA zestawów przeciwpancernych Javelin oraz z brytyjskich NLAW. Zostaną też wykorzystane drony bojowe Bayraktar tureckiej produkcji.

Dyplomacja w Kijowie

Jednocześnie trwają międzynarodowe próby uregulowania konfliktu.

Kijów jest w ostatnich tygodniach celem licznych wizyt dyplomatycznych. W tym tygodniu ukraińską stolicę odwiedził prezydent Francji Emmanuel Macron oraz ministrowie spraw zagranicznych Austrii, Czech, Niemiec i Słowacji.

W czwartek udał się tam szef MSZ Polski Zbigniew Rau (jako przewodniczący w tym półroczu OBWE). Jeszcze dziś ma się spotkać z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz ministrem spraw zagranicznych Dmytrem Kułebą. Natomiast na 11 lutego przewidziana jest wizyta na linii zetknięcia na Donbasie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Patrząc na te porównania w tabelce, wglądamy bardzo skromnie. Czy nadal liczymy, że bohaterscy żołnierze rzucą się z laptopami na czołgi (laptopy dostarczy gorszy sort, szabel nie mam w takiej liczbie) czy liczymy na NATO?
Pytanie drugie, wydajemy na wojsko miliardy złotych - czy to są miliardy tylko na pensje czy jakiś sprzęt został kupiony. Z tego zestawienia wygląda to bardzo kiepsko
@zabicdrozda59
Jest na ten temat mnostwo artykulow. Generalnie kupujemy nie to co potrzeba, nie w takiej ilosci i w zlej konfiguracji. Mowiac wprost: bez sensu.
już oceniałe(a)ś
7
0
@zabicdrozda59
Polecam książkę 'Generałowie' Ćwielucha. Chociaż może lepiej jej w aktualnej sytuacji nie czytać. Tam jest dużo na temat stanu polskiej armii i nie sa to informacje budujące.
już oceniałe(a)ś
4
0
@zabicdrozda59
Najgorsze w tym jest, polski przemysł nie jest wstanie samodzielnie wyprodukować cokolwiek. Słynne armato haubice wieża z Wielkiej Brytani, podwozie aż z Południowej Koreii.
już oceniałe(a)ś
0
0
W kwestii technicznej, w zestawieniu nie ujęto mobilnych ołtarzy.
@flypablo
...ani samobieżnych konfesjonałów szturmowych , kropideł przeciwpancernych , Rambo-kapelanów , różańców-pułapek itp
już oceniałe(a)ś
0
0
"W programie znalazło się strzelanie z otrzymanych od USA zestawów przeciwpancernych Javelin oraz z brytyjskich NLAW. Zostaną też wykorzystane drony bojowe Bayraktar"

Ktoś kumaty może wyjaśnić, na ile te zestawy i drony są groźne dla Rosjan?

(bo ja to pamiętam tylko z zajęć wojskowych, że nasze czołgi są tak zajebiste, że żaden nasz pocisk p-panc na poligonie ich nie przebije, a z kolei nasze pociski p-panc na poligonie przebiją każdy nasz czołg)
@pedro.666
Drony są bardzo dobre. To właśnie m. in. dzięki nim wspierany przez Turcje Azerbejdżan gładko pokonał prorosyjską Armenię w 2020. Choć wiadomo, samymi dronami ruskich nie pokonają.
już oceniałe(a)ś
7
0
@dobry_czlowiek...
To akurat wiem, bo czytałem.
Ale tutaj nie będzie wojny z Armenią...
już oceniałe(a)ś
5
0
@pedro.666
Ale sprzęt podobny, choć nowocześniejszy i w większej ilości. Javeliny pokazały skuteczność w iraku. Ale wszystko wyjdzie w praniu.
już oceniałe(a)ś
4
0
@tommywolf
Tak się tylko zastanawiam, ile czołgów może rozwalić taki koleś co idzie na piechotę z javelinami w plecaku (na lawecie?)
1?
5?
10?
Jak to właściwie technicznie wygląda?
już oceniałe(a)ś
2
0
@pedro.666
Wojsko ukraińskie chwaliło się niedawno, że potrafią zniszczyć 7 czołgów w 36 sekund. Oczywiście zapewne stojących na poligonie, a operator nie był pod ostrzałem. Ale wciąż nieźle...
Z tego co czytałem to Javelinem trzeba namierzyć cel przez 3 sekundy z odległości max. 600 m i odpalić. Rakieta spada pionowo na wieżyczkę czołgu, zwykle słabo opancerzoną...
już oceniałe(a)ś
3
0
@Purysta
Czy to oznacza, że 500 kolesiów z javelinami może rozwalić 500 czołgów w minutę? To mi jakoś zbyt optymistycznie wygląda...
...nie wiem, jak to działa w warunkach bojowych...
już oceniałe(a)ś
2
1
@pedro.666
W plecaku, a raczej na plecach to może mieć co najwyżej jednego Javelina. Co najwyżej kolega może dźwigać 2- 3 dodatkowe rakiety (to broń wielorazowego użytku).
A skuteczność jest taka, że jeżeli operator czegoś nie schrzani, to na odległość do 3 km każdy ruski tank zamieni się w stertę poszarpanego złomu.
NLAW jest równie skuteczne, tyle, że na krótszy dystans do 600 m...
już oceniałe(a)ś
2
0
@liberator
Czyli 500 kolesiów z javelinami (okej, 1000, bo każdy musi mieć kolegę?) rozwali całą ruską pancerną armię?
To mi wygląda na zbyt piękne, żeby mogło być prawdą, ale... :)
już oceniałe(a)ś
2
1
@pedro.666
Trochę upraszczasz, ale przy odpowiednim nasyceniu pododziałów tymi środkami, nie chciałbym być ruskim czołgistą...
już oceniałe(a)ś
3
0
@liberator
To miłe :)
już oceniałe(a)ś
2
0
@liberator
Może to właśnie jest odpowiedź, dlaczego Putin ostatnio ciągle gada, że nie zamierza atakować Ukrainy...?
już oceniałe(a)ś
3
0
@pedro.666
Mudżachedini Stingerami spuścili niezły łomot ruskim, niezniszczalnym śmigłowcom :)
już oceniałe(a)ś
4
0
@pedro.666
Bo tak nie jest. Czołgi nie atakują same. Mają wsparcie lotnictaw, artylerii i piechoty, których jednym z zadań jest właśnie eliminacja grup bojowych z pociskami ppanc., których jedyną ochroną jest kamuflaż. Ale tak jak ktoś napisał, dobrze wyszkoleni żołnierze uzbrojeni w tego typu broń są bardzo groźni.
już oceniałe(a)ś
3
0
@pedro.666
Też tak podejrzewam, że właśnie to osłabiło wojenne zapędy Putina. Ukraina ma przynajmniej 2200 NLAW i przynajmniej 1200 Javelinów. Przynajmniej, bo dostawy cały czas trwają...
już oceniałe(a)ś
3
0
@liberator
W każdym razie: wszystkim Wam dziękuję za rozjaśnienie tematu (podejrzewam, że nie tylko w swoim imieniu) :)))
już oceniałe(a)ś
2
0
@pedro.666
Miałem nadzieję, że głos zabierze kapitan Kirk. Nie zabrał, więc pozwolę sobie trochę nieprofesjonalnie.
Javelin to bardzo skuteczna - najlepsza - broń przeciwpancerna. Trafiony czołg jest wyeliminowany z dalszej walki (co nie oznacza, że wybuchł z fajerwerkami, a cała załoga zginęła). Żadna broń nie jest skuteczna w 100% Można przyjąć, że Javelin ma około 70% skuteczności. Oczywiście, jak to na wojnie, część stanowisk zostanie zniszczona przed wystrzeleniem pocisku.
Podobnie rzecz się ma z brytyjskimi NLAV, ale można z grubsza założyć, że skuteczność niezniszczonych stanowisk będzie na poziomie 50%.
Tak czy owak, 500 czy i nawet 1000 kolesiów z plecakami nie wystarczy, bo trafienia na poziomie iluś tam czołgów w minutę, to są przy wyniki poligonowe, przy założeniu, że czołgi stoją w miejscu i bardzo proszą o trafienie rakietą. A tak naprawdę to przemieszczają się, tworzą różnego rodzaju kamuflaż, czy to dymny zy elektorniczny, i do tego ostro naparzają w kierunku wykrytych stanowisk obronnych.
I jakkolwiek 500 ani 1000 kolesiów z plecakami nie wystarczy do zniszczenia całej rosyjskiej armii, to może wystarczyć (przy odpowiednim wyszkoleniu, dowodzeni i zmotywowaniu) do zadania takich strat, że finansowy i polityczny koszt obsługi gruzu 200 będzie zbyt duży dla Rosji, wielkiego państwa z PKB Beneluksu.
już oceniałe(a)ś
2
0
@tommywolf

Javeliny zbudowały demokracje w Iraku.
już oceniałe(a)ś
0
0
@kamyk_wj

UPA specjalizuje się niszczeniu przeciwnika siekierami i piłami .
Strzelanie do żołnierzy jest poza ich zasięgiem ( chyba, ze stoją pod ścianą ).
już oceniałe(a)ś
0
0
Wyślijcie tam Kukiza! On rozpieprzxy wszystko!
@Lealola
Wejdzie z ruskimi w koalicję a potem ich rozwali od środka ten nasz Wallenrod
już oceniałe(a)ś
0
0
Typowy PiS. "My możemy przerzucać wojska gdzie chcemy, ale wy swoje trzymajcie za Odrą."
już oceniałe(a)ś
4
0
A więc wojna.
już oceniałe(a)ś
3
0
Nazwy niczym z Gry o Tron. Proponuję nazwę dla ćwiczeń ukraińskich ,, Bear hunting season"
już oceniałe(a)ś
1
0
Świetne zdjęcie rakiet. Cóż za rozdzielczość! Do kompletu brakuje tylko ujęcia latryny z lotu satelitarnego ptaka.
już oceniałe(a)ś
3
2