Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Aleksander Łukaszenka zamknął Andrzeja Poczobuta za murami ciężkiego więzienia w Żodinie, bo Andrzej jest niepokornym działaczem Związku Polaków na Białorusi i niezależnym dziennikarzem. Upominamy się o niego od dnia aresztowania, od 25 marca. W papierowym wydaniu „Gazety Wyborczej" odliczamy czas, jaki spędził za kratami. 25 września, pół roku po aresztowaniu, wyświetliliśmy jego wizerunek na Pałacu Kultury i Nauki.

O Andrzeju pamiętają nasi koledzy dziennikarze. Dzięki nim Poczobut otrzymał niedawno nagrodę Dziennikarza Roku 2021, a wcześniej Medal Wolności Słowa przyznawany przez fundację Grand Press. Andrzej stał się symbolem walki o niezależne dziennikarstwo. Prowadzi ją jak żaden z polskich dziennikarzy, samotny w więziennej celi.

Czy Andrzej wie, co w sprawie jego uwolnienia robią jego koleżanki i koledzy z wielu polskich redakcji? Jestem przekonany, że tak. Nawet mury białoruskich więzień nie są w stanie zatrzymać światła nadziei, które zapaliliśmy w Polsce i które nie gaśnie.  

Napiszmy do Andrzeja Poczobuta

Z okazji Bożego Narodzenia przygotowaliśmy dla Andrzeja specjalną kartkę bożonarodzeniową. W poniedziałek zamieścimy ją w papierowym wydaniu "Wyborczej".

Wystarczy podpisać się pod życzeniami, przykleić znaczek za 8 zł i wrzucić ją do skrzynki pocztowej. Zalejmy więzienie w Żodinie kartkami z życzeniami dla Andrzeja. Niech reżim widzi, że pamiętamy o naszym przyjacielu, niezłomnym dziennikarzu, i że jego sprawy nie odpuścimy.  

Życzenia na kartce musieliśmy napisać po rosyjsku, bo tylko takie przepuści cenzura. Z tego powodu nie wspominamy w nich o roli, jaką odgrywa Andrzej, i o sytuacji w jego umęczonym dyktaturą kraju. Na kartce nie ma też białoruskiej biało-czerwono-białej flagi ani chociażby drutu kolczastego. Jest tylko zdjęcie Andrzeja. Ale i tak wszystko jest jasne. Andrzej jest więźniem reżimu, a my okazujemy mu solidarność i domagamy się jego natychmiastowego uwolnienia.  

Andrzeju, nie odpuszczamy. Trzymaj się. Wesołych Świąt. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.