Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Meta, jak brzmi obecna nazwa Facebooka, podała w środowym komunikacie, że zidentyfikowała i usunęła 41 kont i pięć grup na FB oraz cztery konta na Instagramie powiązane ze służbami Aleksandra Łukaszenki.

„Chociaż stojący za tym ludzie próbowali ukryć swoją tożsamość i koordynację działań, nasze śledztwo wykazało powiązania z białoruskim KGB – napisała Meta. - Te fikcyjne osoby publikowały krytykę Polski w języku angielskim, polskim i kurdyjskim, w tym zdjęcia i filmy o polskich strażnikach granicznych, rzekomo naruszających prawa migrantów".

Aby wyglądało to realnie, przy tworzeniu profili wykorzystywano nieistniejące twarze generowane za pomocą sztucznej inteligencji w technologii deepfake.

Granica polsko-białoruska, 1.12.2021Granica polsko-białoruska, 1.12.2021 Oksana Manchuk / AP

Granica polsko-białoruska i fałszywe konta

Meta znalazła również osobną sieć, która powstała w Polsce. Tutaj profile udawały migrantów z Bliskiego Wschodu, a celem było zniechęcenie mieszkańców tego regionu do wjazdu do Unii Europejskiej.

„Te fałszywe osoby dzieliły się rzekomo własnymi negatywnymi doświadczeniami przy próbach przedostania się z Białorusi do Polski i pisały o trudnym życiu migrantów w Europie" - podała Meta. Nie poinformowano, kto konkretnie stał za tą siecią.

Komunikat brzmi następująco: „Usunęliśmy 31 kont, cztery grupy i dwa wydarzenia na Facebooku oraz cztery konta na Instagramie, które, naszym zdaniem, pochodzą z Polski i były ukierunkowane na Białoruś i Irak. Aktywność została wykryta w wyniku naszego wewnętrznego śledztwa, wszczętego, gdy podczas monitorowania kryzysu na granicy między Białorusią a UE pojawiły się podejrzenia o skoordynowane nieautentyczne zachowanie".

Dezinformacja na cały świat

W tym samym raporcie Meta poinformowała o zdjęciu fałszywych kont z Palestyny powiązanych z Hamasem.

A także ponad 500 kont powstałych w Chinach, których celem byli odbiorcy z USA, Wielkiej Brytanii, Tajwanu, Tybetu i Hongkongu.

Konta te rozpowszechniały dezinformację o (nieistniejącym) szwajcarskim biologu nazwiskiem Wilson Edwards, który rzekomo oskarża USA o wywieranie nacisków na Światową Organizację Zdrowia (WHO), gdy ta badała pochodzenie wirusa wywołującego COVID-19.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.