Aleksander Łukaszenka miał przejść zakażenie bezobjawowo. Poinformował o tym podczas spotkania z wojskiem.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Według agencji prasowej  BELTA prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział we wtorek, że miał koronawirusa bez żadnych objawów i już się z niego wyleczył. - Dzisiaj spotykacie człowieka, któremu udało się przeżyć koronawirusa bezobjawowo. Lekarze doszli wczoraj do takiego wniosku - stwierdził Łukaszenka podczas spotkania z wojskiem.

65-letni przywódca oparł się apelom o wprowadzenie przymusowej izolacji lub zamknięcie granic w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa na Białorusi. Obawy przed pandemią nazwał psychozą, a jako środki zapobiegające sugerował picie wódki i korzystanie z sauny.

Według białoruskiego ministerstwa zdrowia do wtorku w kraju odnotowano 67 366 przypadków koronawirusa i 543 zgony.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Zlego diabi nie biora.
już oceniałe(a)ś
2
0
To jest kolejny przykład, ze na Białorusi jest demokracja.
Kazdy może się zarazić .
już oceniałe(a)ś
3
1
Łże jak każdy satrapa.
już oceniałe(a)ś
2
1
>>a jako środki zapobiegające sugerował picie wódki i korzystanie z sauny.<<
No i teraz wiadomo jak walczyć z drugą falą. :-)
już oceniałe(a)ś
2
1
Może wyleczył samogonem.
już oceniałe(a)ś
0
0
Baćka, to nie był koronawirus. To była demokracja
@pedro.666
...bezobjawowa, oczywiście
już oceniałe(a)ś
4
0
Nagle się okaże że tylko Białoruś i Szwecja to normalne kraje przy pandemii głupoty zwanej kowidem
już oceniałe(a)ś
2
5