Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Liczba zarażonych w Hiszpanii przekroczyła w piątek rano 4 tys. osób, w samym Madrycie sięgnęła 2 tys. Liczba zgonów sięgnęła 90 w całej Hiszpanii, a w stolicy - 40.

190 pacjentów jest na oddziałach intensywnej terapii w szpitalach. Szpitalom madryckim grozi brak masek sanitarnych i respiratorów. Od środy rząd Hiszpanii zlecił dystrybucję 400 tys. masek, w tym 300 tys. w Madrycie, kolejnych pół miliona jest w drodze. Od dziś w Madrycie wszystkie szpitale i przychodnie, także prywatne, przechodzą pod zarząd samorządu regionalnego. Każdy, kto ma nawet lekkie objawy, będzie uznany za zarażonego i poddany leczeniu. Kiedy symptomy zaczną ustępować, zostanie poddany testowi genetycznemu, by ustalić, czy można go zwolnić do domu.

W Madrycie zamknięte wszystkie bary

Samorząd Madrytu zarządził też od dziś zamknięcie barów i restauracji. Mieszkańcom Madrytu podpowiada ograniczenia poruszania się po miejscach publicznych, choć transport publiczny na razie funkcjonuje.

- Jeśli ludzie nie wezmą sobie do serca, że powinni zostać w domu, bo mamy przed sobą dwa albo trzy bardzo trudne tygodnie, będzie nam bardzo trudno zatrzymać wirusa - zaapelowała Isabel Diaz Ayuso, przewodnicząca regionu Madryt. - Jeśli będziemy zmuszeni, podejmiemy bardziej drastyczne kroki - dodała.

Dzielnica biznesowa Madrytu w piątek, 13 marcaDzielnica biznesowa Madrytu w piątek, 13 marca Fot. Paul White / AP Photo

Przedmieścia Barcelony odizolowane od reszty miasta

W Katalonii, gdzie stwierdzono 319 przypadków wirusa, samorząd regionalny zamknął najbardziej zagrożone przedmieścia Barcelony: Igualada, Vilanova del Camí, Santa Margarida de Montbui i Odena zamieszkane przez przeszło 70 tys. osób. Rząd kataloński nie pozwala ich mieszkańcom ich opuszczać przez 14 dni oraz prosi, by ograniczyć poruszanie się także wewnątrz nich do spraw koniecznych. Dzielnice te zostaną otoczone przez policję, która ma również pomagać w dystrybucji towarów do sklepów i aptek.

Kraj Basków ogłosił w piątek alert sanitarny, który pozwala regionalnemu samorządowi wprowadzać zakazy i nakazy nadzwyczajne. Samorząd zdecyduje w poniedziałek, czy odłoży wybory regionalne przewidziane na 5 kwietnia.

Rządowa pomoc dla przedsiębiorców

Rząd Hiszpanii wyda 14 mld euro na pomoc finansową dla małych i drobnych przedsiębiorstw, które z powodu kryzysu dotkną kłopoty płatnicze. Takie przedsiębiorstwa przez pół roku nie będą musiały płacić podatków. Sektor turystyczny, transport i hotele dostają linię tanich kredytów o łącznej wartości 400 mln euro. Rząd zrewaloryzuje fundusz ubezpieczeń społecznych, by firmy hiszpańskie nie musiały nikogo zwalniać do czerwca. Prawie 4 mld euro rząd przeznacza dodatkowo na wyposażenie szpitali i przychodni.

Kościół katolicki w Hiszpanii zaleca proboszczom dbałość o czystość w świątyniach i opróżnienie mis kościelnych z wody święconej, a wiernym mycie rąk przed mszą i po mszy, unikanie kontaktu fizycznego między sobą, a także powstrzymywanie się od całowania krucyfiksów. Starsi ludzie nie muszą chodzić na msze, mogą śledzić ich transmisje w radiu, telewizji i internecie. W wielu diecezjach odwołano katechezę.

Dotąd 21 krajów, w tym USA, Rosja, Salwador, Filipiny, Gwatemala, Izrael, Jamajka, Jordania, Maroko czy Wenezuela, zamknęły granice dla przyjeżdżających z Hiszpanii, a inne ograniczenia i kontrole wprowadziło 15 kolejnych krajów, m.in. Niemcy, Belgia, Bułgaria, Kamerun, Dania, Egipt i Ukraina.

Portugalia: pomoc dla sektora turystyki

Portugalia, gdzie dotąd zanotowano 78 zarażonych, zamyka szkoły i kluby nocne od poniedziałku. Rząd boi się, że kluczowy dla gospodarki sektor turystyczny może stracić w tym roku wskutek epidemii od 30 do 50 proc. dochodów. Żeby temu zaradzić, rząd uchwalił blisko 3 mld euro doraźnej pomocy kredytowej i podatkowej dla sektora turystyki.

Argentyna, gdzie jedna osoba zmarła, a u 31 stwierdzono koronawirusa, wstrzymała loty z krajów najbardziej dotkniętych wirusem, czyli z Europy, USA, Chin, Japonii, Korei Płd. i Iranu oraz Wenezueli. Przybysze, którzy przyjechali stamtąd w ostatnich dwóch tygodniach, powinni zostać w domach na dwutygodniowej kwarantannie.

Loty z Europy wstrzymało także Peru. Kolumbia zakazała imprez masowych.

W całej Ameryce Łacińskiej wstrzymano międzynarodowe rozgrywki piłkarskie Copa Libertadores oraz eliminacje do mistrzostw świata w Katarze.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.