Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

My, Europejczycy zaangażowani w przestrzeganie prawa międzynarodowego oraz w promowanie pokoju i bezpieczeństwa na całym świecie, wyrażamy głębokie zaniepokojenie planem prezydenta USA Donalda Trumpa dla Bliskiego Wschodu.

Plan jest sprzeczny z międzynarodowymi ustaleniami w sprawie procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, rezolucjami ONZ (m.in. wzywającą do zaprzestania budowy izraelskich osiedli na ziemiach zdobytych przez Izrael w 1967 r.) oraz z najbardziej elementarnymi zasadami prawa międzynarodowego. 

Zamiast budować pokój, plan zaogni konflikt – ucierpią zarówno izraelscy, jak i palestyńscy cywile, a sytuacja poważnie wpłynie na Jordanię i cały region. 

Zaprezentowane przez Biały Dom rozwiązania spotkały się z powszechną krytyką w regionie, w Europie i w Stanach Zjednoczonych.

Plan zakłada aneksję dużych i niezwykle istotnych części okupowanego terytorium palestyńskiego oraz legitymizuje i zachęca do nielegalnego izraelskiego osadnictwa. Uznaje roszczenia strony izraelskiej do całej Jerozolimy i nie rozwiązuje w sprawiedliwy sposób kwestii palestyńskich uchodźców. Przewiduje powstanie przyszłego „państwa” palestyńskiego, które nie będzie w stanie kontrolować swojego rozdrobnionego terytorium. Na dołączonej do planu mapie widać palestyńskie enklawy pod stałą kontrolą Izraela, co nasuwa ponure skojarzenia z bantustanami w Republice Południowej Afryki z czasów apartheidu.

Plan Trumpa nie doprowadzi do pokojowej koegzystencji i nie rozwiąże żadnego konfliktu. To de facto legitymizacja obecnej sytuacji na okupowanym palestyńskim terytorium, gdzie ludzie żyjący obok siebie nie są równi wobec prawa. Taka sytuacja bardzo przypomina apartheid – a tego terminu nie używamy często.

Społeczność międzynarodowa, a zwłaszcza Unia Europejska, musi przeciwstawiać się realizacji takiego scenariusza: bronić godności i praw Palestyńczyków, przyszłości izraelskiej demokracji oraz szeroko pojmowanego porządku międzynarodowego.

Z uznaniem przyjmujemy oświadczenie wysokiego przedstawiciela Unii ds. zagranicznych Josepa Borrella, który zaapelował o rozwiązanie dwupaństwowe oparte na granicach z 1967 r. i zgodnie z prawem międzynarodowym. W pełni zgadzamy się z Unią Europejską, że „izraelskie dążenia do aneksji muszą napotkać opór”, ponieważ inaczej zagrożone byłoby podstawowe prawo międzynarodowe zakazujące nabywania terytorium siłą.

Ponieważ sytuacja jest pilna, wzywamy Europę do odrzucenia amerykańskiego planu jako podstawy negocjacji oraz do podjęcia natychmiastowych i skutecznych kroków w celu przeciwdziałania aneksji terenów palestyńskich, a tym samym do obrony międzynarodowego porządku opartego na przepisach prawa.

Z poważaniem,

Douglas Alexander, były brytyjski minister ds. rozwoju międzynarodowego i były minister ds. europejskich

Gro Harlem Brundtland, była premier Norwegii

John Bruton, były premier Irlandii

Micheline Calmy-Rey, była minister spraw zagranicznych i prezydent Szwajcarii

Ingvar Carlsson, były premier Szwecji

Włodzimierz Cimoszewicz, były minister spraw zagranicznych i premier Polski

Daniel Cohn-Bendit, były wiceprzewodniczący Grupy Zielonych – Wolnego Sojuszu Europejskiego w Parlamencie Europejskim, Niemcy

Joe Costello, były minister handlu i rozwoju Irlandii

Willy Claes, były minister spraw zagranicznych i sekretarz generalny NATO, Belgia

Massimo d'Alema, były minister spraw zagranicznych i premier Włoch 

Teresa Patricio de Gouveia, była minister spraw zagranicznych Portugalii

Ruth Dreifuss, była minister spraw zagranicznych i prezydent Szwajcarii 

Alan Duncan, były minister ds. europejskich i minister ds. rozwoju międzynarodowego, Wielka Brytania

Jan Eliasson, były minister spraw zagranicznych Szwecji i przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Uffe Ellemann-Jensen, były minister spraw zagranicznych Danii i przewodniczący Partii Europejskich Liberałów, Demokratów i Reformatorów

Benita Ferrero-Waldner, była minister spraw zagranicznych Austrii i europejska komisarz ds. stosunków zewnętrznych

Lena Hjelm-Wallén, była minister spraw zagranicznych i wicepremier Szwecji

Tom Kitt, były minister ds. rozwoju zamorskiego i praw człowieka Irlandii

Bert Koenders, były minister spraw zagranicznych Holandii

Martin Liedegaard, były minister spraw zagranicznych Danii

Mogens Lykketoft, były minister spraw zagranicznych Danii i przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Sven Mikser, były minister spraw zagranicznych Estonii

Per Stig Møller, były minister spraw zagranicznych Danii

Holger K. Nielsen, były minister spraw zagranicznych Danii

Marc Otte, były specjalny przedstawiciel UE w procesie pokojowym na Bliskim Wschodzie, Belgia 

Chris Patten, były wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Wielka Brytania 

Jacques Poos, były minister spraw zagranicznych Luksemburga

Vesna Pusić, były minister spraw zagranicznych i wicepremier Chorwacji

Mary Robinson, była prezydent i wysoka komisarz ONZ ds. praw człowieka, Irlandia

Jacques Santer, były premier Luksemburga i przewodniczący Komisji Europejskiej

Karel Schwarzenberg, były wicepremier i minister spraw zagranicznych Czech

Robert Serry, były specjalny koordynator ONZ ds. procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, Holandia

Javier Solana, były minister spraw zagranicznych Hiszpanii, sekretarz generalny NATO i wysoki przedstawiciel UE ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa

Michael Spindelegger, były minister spraw zagranicznych i wicekanclerz Austrii

Jack Straw, były sekretarz spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii

Erkki Tuomioja, były minister spraw zagranicznych Finlandii

Ivo Vajgl, były minister spraw zagranicznych Słowenii

Jozias van Aartsen, były minister spraw zagranicznych Holandii

Frank Vandenbroucke, były minister spraw zagranicznych Belgii

Hubert Védrine, były minister spraw zagranicznych Francji

Sayeeda Warsi, była minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii

tłum. Maciej Orłowski

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.