Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Driss Oukabir ma 28 lat, urodził się w Aghbala, malutkim miasteczku w samym centrum Maroka, ale od lat mieszka legalnie w Hiszpanii, w Ripoll w północnej Katalonii. Przez jakiś czas przebywał w więzieniu w Figueres, skąd wypuszczono go w 2012 r.. Na razie nie wiadomo jednak, z jakiego paragrafu odsiadywał wyrok.

>> Zamach w Barcelonie

Do Barcelony przyjechał w niedzielę, wcześniej odwiedzał między innymi Madryt. Policja sprawdza teraz z kim się tam kontaktował. W chwili pisania tego tekstu hiszpańskie media podały wiadomość, że w stolicy Katalonii został zastrzelony jego wspólnik, który pomagał mu w przeprowadzeniu ataku - policja na razie nie potwierdza tych doniesień.

Zamach w Barcelonie. Driss Oukabir miał konto na Facebooku

Nie wiadomo jeszcze, czy mężczyzna należał do jakiejś konkretnej organizacji terrorystycznej. Ale na swoim profilu w serwisie Facebook (firma tymczasowo go zdezaktywizowała, gdy zaczęła go zalewać fala komentarzy od rozwścieczonych internautów) Oukabir zamieszczał liczne filmiki o treści antysemickiej i antychrześcijańskiej, obrazki z nazistowską symboliką czy artykuły krytycznie wypowiadające się o marokańskiej polityce. Ale też hiphopowe teledyski i selfies z plaży albo z psem.

>> Zamach w Barcelonie. Ludzie "fruwali w powietrzu" - mówią świadkowie

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.