Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wśród aresztowanych znalazła się Nina Primszic, wicedyrektor MAZ-u, największego białoruskiego producenta ciężarówek, oraz menedżerowie fabryk Biełaz (pojazdy budowlane), Gomselmasz (maszyny rolnicze) i MTZ (traktory). – W zamian za łapówki od komercyjnych firm gwarantowali ich przedstawicielom - za swoim pośrednictwem - kupno materiałów i części i zamiennych – poinformowała w poniedziałek wieczorem służba prasowa KGB. Łapówki miały sięgać 200 tys. dolarów.

Poza menedżerami zatrzymano również czterech pracowników biura konstruktorskiego i działu planowania MTZ. Mieli oni m.in. przymykać oko na nadużycia przy kupowaniu przez fabrykę surowców i materiałów.

- Wszczęto postępowanie karne z oskarżenia o korupcję. Wobec wszystkich zastosowano areszt  tymczasowy – powiedział w wywiadzie dla białoruskiej telewizji ONT szef służby prasowej KGB Dzmitry Pabierżyn.

Wszystkie wymienione fabryki przeżywają trudne czasy. W ciągu ostatnich dwóch lat ich sprzedaż spadła niemal dwukrotnie, doszło do masowych zwolnień. Tylko w ubiegłym roku liczba zatrudnionych w MAZ-ie zmalała o 1,3 tys., a w MTZ – o 1,8 tys. Jedynie stałe wsparcie finansowe ze strony państwa pozwoliło przedsiębiorstwom uniknąć bankructwa.

– Ktoś powinien odpowiedzieć za brak dobrych wyników – mówił prezydent Aleksander Łukaszenka w listopadzie, podczas narady poświęconej sytuacji w tych właśnie fabrykach.

– W białoruskim systemie tylko jedna osoba nie popełnia żadnych błędów [chodzi o Łukaszenkę - red.]; jeśli coś nie wyszło, winni są inni. A w społeczeństwie czuje się dziś coraz większe napięcie w związku z narastającym kryzysem ekonomicznym. Dlatego władza pilnie potrzebuje winnych, których obarczy odpowiedzialnością za taki stan rzeczy – mówi "Wyborczej" analityk i publicysta Raman Jakauleuski.

Informacja o aresztowaniu menedżerów była jedną z głównych wiadomości w białoruskich serwisach telewizyjnych. Państwowe media informują, że w kwestii nadużyć nadal trwają śledztwa. Nie można wykluczyć kolejnych zatrzymań.

Zobacz także: Temat dnia "Gazety Wyborczej": Czy słabnące poparcie dla Aleksandra Łukaszenki spowoduje zmianę sytuacji na Białorusi?

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.