Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Szuniewicz stał 9 maja na trybunie tuż obok Aleksandra Łukaszenki. Reszta przedstawicieli białoruskiej elity była ubrana albo w białoruskie mundury wojskowe, albo w garnitury. Zdjęcia Szuniewicza w sowieckim mundurze były w ostatnich dniach szeroko komentowane w białoruskim Internecie. Dopiero w środę głos zabrał sam minister Szuniewicz. - W tym mundurze moi poprzednicy bronili ojczyzny, dokonywali bohaterskich czynów. To mój gest uznania dla nich - oznajmił.

To nie pierwszy taki przypadek. W 2012 r. na gmachu MSW w Mińsku uroczyście odsłonięto tablicę upamiętniającą b. szefa NKWD i MSW Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej gen. Siergieja Bielczenkę. Bielczenko w latach 1939-41 był wiceszefem NKWD w Białymstoku i m.in. kierował wywózkami Polaków na Sybir, a także dowodził powojennym zwalczaniem polskiego podziemia niepodległościowego. W ubiegłym roku gen. Szuniewicz osobiście odsłonił tablicę ku czci funkcjonariuszy NKWD, którzy zginęli, utrwalając ustrój socjalistyczny. Zawieszona została na budynku rejonowego oddziału milicji w Lidzie, gdzie po wojnie mieścił się sztab specjalnej grupy NKWD zwalczającej polskie podziemie.

Białoruski historyk Ihar Kuźniecou, autor książek poświęconych stalinowskim represjom na Białorusi, mówi: - NKWD od lat jest przedstawiane jako wzorzec do naśladowania. MSW wydało kilka książek poświęconych swojej historii. Osoby, które w czasach stalinowskich kierowały represjami, zostały w nich przedstawione jako ludzie honoru.

Generał Szuniewicz urodził się w obwodzie ługańskim na Ukrainie. Jeszcze w czasach ZSRR ukończył Akademię MSW w Mińsku i osiadł na Białorusi. Za rządów Aleksandra Łukaszenki zrobił szybką karierę. W latach 2007-12 był szefem działu śledczego KGB.

Lider opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatol Labiedźka poznał go, kiedy w 2010 r. trafił do więzienia KGB. Przyszły minister był jednym z przesłuchujących opozycjonistę.

- Ten człowiek ma talent aktorski, rozumie też znaczenie symboli. Włożenie munduru NKWD to nie przypadek, lecz sygnał dla społeczeństwa. Władza pokazuje, że jej głównym narzędziem jest teraz strach - powiedział Labiedźka.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.