Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Janukowycz wyleciał z Kijowa w piątek wieczorem. Był wtedy jeszcze prezydentem Ukrainy, choć kilka godzin wcześniej parlament pozbawił go części uprawnień, przywracając na Ukrainie ustrój parlamentarno-prezydencki. Dzień później decyzją deputowanych Janukowycz stracił stanowisko. Był już wtedy w bastionie Partii Regionów Charkowie.

Moment wylotu Janukowycza z jego podkijowskiej rezydencji Meżyhirja zarejestrowały kamery przemysłowe. W sobotę rezydencję zajęli aktywiści. To pewnie któryś z nich przekazał nagrania z monitoringu reporterom telewizji Kanał 5. Dziś je pokazano.

 

Na nagraniu widać ciężarówki odjeżdżające z terenu rezydencji. Ukraińskie media spekulują, że wywiozły z niej najcenniejsze przedmioty. Kolejne ujęcia pokazują zamieszanie wokół dwóch stojących na lądowisku helikopterów. Kilka osób pakuje do śmigłowców walizki.

Przy lądowisku zatrzymuje się samochód. Według Kanału 5 wychodzi z niego Janukowycz. Towarzyszy mu kobieta z psem. Oboje wsiadają do helikoptera. Obie maszyny odlatują. Przynajmniej jedna na kijowskie lotnisko, skąd były prezydent Ukrainy poleciał do Kijowa.

Ukraińskie media zastanawiają się, gdzie teraz przebywa Janukowycz. W sobotę próbował odlecieć z Doniecka za granicę.

- Z lotniska w Doniecku próbował wystartować czarterowy samolot bez odpowiednich dokumentów wymaganych do przekroczenia granicy - poinformował agencję Interfax-Ukraina Sierhij Astachow, rzecznik służby granicznej Ukrainy.

Według straży na pokładzie znajdował się Janukowycz i grupa uzbrojonych mężczyzn. Ochroniarze mieli próbować przekupić funkcjonariuszy straży, oferując im gotówkę za zgodę na start. Gdy strażnicy odmówili, pod samolot podjechały dwa opancerzone samochody. Były prezydent odjechał w nieznanym kierunku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.