Wojna w Ukrainie. - Praktyka pokazuje, że jeśli zbierze się na tego drona, to firma produkująca bayraktary przekazuje go za darmo Ukrainie, a zebrane środki idą na cele humanitarne. Każdy, kto wrzuca 10 zł, wrzuca tak naprawdę 20 - mówi Sławomir Sierakowski, pomysłodawca polskiej zbiórki na bayraktara dla Ukrainy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

* Sławomir Sierakowski – polski publicysta, socjolog, redaktor naczelny pisma „Krytyka Polityczna".

Tomasz Jakubowski: Skąd pomysł?

 

Sławomir Sierakowski: - Zbiórkę zrobiłem totalnie spontanicznie, ale inspiracją byli i Litwini, i Ukraińcy, którzy zebrali środki na bayraktary w bardzo krótkim czasie. Więc dlaczego nie Polacy? Tyle że w Litwie to była wielka akcja, z udziałem wszystkich mediów, rządu, każdej partii, przygotowywano to trzy tygodnie. To była akcja ogólnonarodowa. U nas wiadomo, że ani wszystkich telewizji, ani władz nie będziemy mieli po swojej stronie, więc ja to zacząłem, jak umiałem, spontanicznie - wydzwoniłem, wypisałem, byle wciągnąć w to jak najwięcej osób, i muszę przyznać, że to się udaje.

W trzy dni zebraliście prawie 2 mln złotych. Wspaniały wynik, ale Bayraktar kosztuje trochę więcej.

- Kosztuje, w zależności od wyposażenia, od 4 do 5 mln dolarów. Ale w celach tej zbiórki napisałem, że, czy zbierzemy mniej, czy więcej, wszelkie te środki zostaną przekazane na fundusz Sił Zbrojnych Ukrainy w Banku Narodowym Ukrainy, założonym w Kijowie po 24 lutego.

A czemu bayraktary, a nie np. amunicja?

- Bayraktary stały się symbolem tej wojny, są rozpoznawalne, bardzo głośno jest o akcji Litwinów i Ukraińców, nie ma co wymyślać prochu. Poza tym skonsultowałem się z ukraińskimi ekspertami, mówią też o tym media, że bayraktary są cały czas niesamowicie potrzebne - ta akcja zbiegła się z wypędzeniem Rosjan z Wyspy Wężowej, a przypominam, że Rosjanie uciekli z wyspy właśnie przez bayraktary, za pomocą których ich bombardowano.

Wiemy, co zrobicie, jeśli się nie uda zebrać tych pieniędzy. A co, jeśli się uda? Zbiórki będą kontynuowane? Kolejne bayraktary?

- Będziemy starać się działać dalej. Moim najbliższym przyjacielem, którego tak naprawdę teraz poznałem, jest Żenia Klimakin. Gdy zebraliśmy pierwszy milion, po jednym dniu, to go zapytałem: "Żenia, tyle forsy jeszcze musimy zebrać. Damy radę?" A on odpowiedział: "Sławek, po 24 lutego ja się nie zastanawiam, czy damy z czymś radę, tylko ja robię wszystko, co się da, i to się udaje". Więc ja też nie zamierzam kalkulować, i wy też nie kalkulacje. Ile byśmy nie zebrali, to wszystko przyda się temu krajowi, który jest zrujnowany, który się musi bronić. W kilka dni zebraliśmy prawie 2 mln złotych. Za to można uzbroić kilka plutonów.

Lub nakarmić. Dlaczego maszyna do zabijania, a nie jedzenie czy ubrania dla skrzywdzonych przez wojnę Putina?

- To wojna. Pięknoduchostwo jest dziś sojusznikiem Rosji. Takie myślenie to źle pojęty pacyfizm. Poza tym praktyka pokazuje, że jeśli zbierze się na tego drona, to firma produkująca bayraktary przekazuje go za darmo Ukrainie, a zebrane środki idą na cele humanitarne. Każdy, kto wrzuca 10 zł, wrzuca tak naprawdę 20.

Tu możesz dołączyć do zbiórki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Doskonała i potrzebna inicjatywa. Nie ma sensu w bezsilności czytać doniesienia o bestialstwie Rosjan w Ukrainie. Nasza bezsilna złość przekujmy na realne działania. Wpłacam i będę wpłacał ponownie. Innych też zachęcam.
    @caesartrayan
    Wpłaciłam wczoraj.
    W Litwie na zbiórkę też.
    I będzie tak dalej, przynajmniej u mnie.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @caesartrayan
    Też wpłaciłam. Świetna inicjatywa!
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Wpłacałem przy stanie licznika ok. 400 tys. Teraz jest prawie 2 mln. Piękna inicjatywa, kolejna pożyteczna akcja jednocząca ludzi dobrej woli. Bracia Ukraińcy biją się również za nas, trzeba im w tym pomóc.
    już oceniałe(a)ś
    33
    5
    Wpłacamy. Niech dobrze służą do j**ania ruśni.
    już oceniałe(a)ś
    21
    2
    To świetna akcja, pokazująca solidarność Polaków z walczącą Ukrainą także o nasze bezpieczeństwo. Pomogliśmy uchodźcom pomożemy i walczącym.
    już oceniałe(a)ś
    10
    1
    Podaj dalej.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    Ja już wpłaciłem. A TY?
    (tutaj następuje słynny plakat)
    już oceniałe(a)ś
    11
    2
    Ambasador Ukrainy w Niemczech już dziękuje Polakom za inicjatywę
    @pawelsz66
    Ambasador Ukrainy w Niemczech jest durny i arogancki. Nie powinien pełnić tej funkcji
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @Oxaliberty
    Ukraińcy jak widać chcą żeby pełnił, myślisz życzeniowo prawda jest brutalna dla polski
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @Oxaliberty
    Ambasador Ukrainy w Niemczech jest jedynym który Niemcom mówi prawdę o tym kim są.
    Kolaborantami.
    I pewnie, to boli.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    tez wplacilem , ale troche dziegciu - 15 zl na prowizje za 100 zl wplaty dla operatora zrzutki to przesada w cyfrowym swiecie
    @mk-2020
    te 15 zł (lub inna - do wyboru większa lub mniejsza kwota) jest wpłatą dobrowolną, można jej nie płacić, decyzja należy do wpłacającego. Choć proponowanie aż 15 zł też wydaje mi się przesadą.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0