Codzienie setki tysięcy uchodźców przyjeżdżają do Polski. Wielu Polaków przyjmuje ich pod swój dach. Jak przygotować dom na ich przyjęcie i jak zorganizować pierwsze chwile po przyjeździe gości?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ze względu na wagę tego, co się dzieje za polską granicą wschodnią, ten tekst jest otwarty dla wszystkich. 

Pomóż mieszkańcom Mariupola i odbierz prenumeratę Wyborczej

Wojna, cierpienie, setki tysięcy kobiet, dzieci i osób starszych starających się przedostać do Polski – to wszystko wywołuje w nas duże emocje. Jeśli jednak chcemy mądrze pomagać, starajmy się je opanować i podejść do sprawy racjonalnie. – Najpierw weźmy kilka oddechów, zastanówmy się, co chcemy i możemy zrobić, na co nas stać, i poszukajmy informacji. Chodzi m.in. o to, żeby nie dublować pewnych form pomocy, ale dołączyć do tych, którzy mają doświadczenie w pomaganiu. Zamiast działać samemu, najlepiej będzie skontaktować się z którąś z organizacji pozarządowych, charytatywnych, na przykład działających w naszym mieście – radzi Adelina Gołębiowska, koordynatorka Ośrodka Integracji Obcokrajowców myBB.

Gdzie zgłosić chęć przyjęcia uchodźców

Udzielenie schronienia to jedna z najbardziej praktycznych form pomocy, jakiej można udzielić ludziom uciekającym przed wojną. Jeżeli chcemy przyjąć emigrantów z Ukrainy pod swój dach, zaoferować im mieszkanie czy pokój, zgłośmy to w oficjalny sposób. Możemy to zrobić przede wszystkim za pośrednictwem urzędu miasta czy gminy, ponieważ coraz więcej samorządów organizuje i koordynuje pomoc na swoim terenie. Dlatego warto wejść na stronę internetową urzędu i poszukać tam informacji. Coraz częściej na takich lub specjalnie przeznaczonych stronach, jak np. ukraina.gdanskpomaga.pl czy ochotnicy.waw.pl/mieszkania, znajdują się formularze do wypełnienia, w których zadeklarujemy, ile osób możemy zakwaterować, na jak długo i od kiedy możemy ich przyjąć. Oczywiście trzeba tam także zostawić namiary do siebie. Linków do miejsc, w których zaoferujemy dach nad głową, można poszukać także na specjalnej rządowej stronie pomagamukrainie.gov.pl. Tam można też zgłosić inne formy pomocy. Innych formalności – przynajmniej na razie – nie trzeba załatwiać.

Jak przygotować dom dla gości z Ukrainy

Pamiętajmy, że to my musimy zdecydować, na jak długo jesteśmy w stanie udostępnić dom, mieszkanie czy pokój. Musimy się też do tego przygotować. Szczegółowe rady możemy znaleźć m.in. w poradniku przygotowanym przez Fundację HumanDoc, który jest umieszczony na stronie www.humandoc.pl.

Jego autorka Katarzyna Podleska, psycholog i psychotraumatolog, podkreśla, że jeszcze zanim przyjmiemy do siebie gości, powinniśmy zdecydować, który pokój lub miejsce będą dla nich dostępne. Gdy goście przybędą, będą musieli poczuć, że mają trochę prywatności, więc dobrze jest upewnić się, że z przeznaczonego dla nich pokoju wynieśliśmy wszystko, czego potrzebujemy. Niektórzy będą mieli tylko małą torbę, ale inni mogą przyjechać z walizkami (i jeśli to możliwe, powinniśmy dać im miejsce do przechowywania). Warto też przygotować i uporządkować pościel i ręczniki dla przyjezdnych.

Uchodźcy muszą mieć bezpieczne miejsce do spania. Niewykluczone, że będą potrzebowali miejsca na przygotowanie własnego jedzenia, dlatego warto zastanowić się wcześniej, gdzie mogą je przechowywać i kiedy mogą korzystać z kuchni.

– Musisz także pomyśleć o zasadach panujących w domu. Możesz czuć, że twój dom nie ma reguł, ale tak nie jest! Każde gospodarstwo domowe działa na swój własny sposób, a twoi goście nie będą wiedzieli, jak robisz pewne rzeczy. Przeanalizuj takie sprawy, jak: codzienność, bezpieczeństwo, korzystanie z łazienki, wspólne korzystanie z kuchni, o której godzinie w domu jest cisza nocna, i wiele innych spraw. Nie przewidzisz wszystkiego i będziesz musiał wyjaśnić niektóre rzeczy, gdy przyjadą twoi goście, ale im więcej jesteś w stanie przemyśleć z wyprzedzeniem, tym łatwiejsze będzie to dla wszystkich – radzi Katarzyna Podleska.

Uchodźcy na początek mogą potrzebować ubrań, podstawowych kosmetyków, środków higienicznych. Potrzeby mogą się oczywiście różnić w zależności od danej osoby, jej wieku, stanu zdrowia itp. Zapewne uda się je ustalić już po przyjeździe.

Gdzie szukać pomocy w wyposażeniu domu

Jeżeli brakuje nam czegoś, czego będą potrzebowali uchodźcy, możemy to zgłosić np. w urzędzie miasta czy organizacji koordynującej pomoc w naszym mieście lub zadzwonić na infolinie uruchamiane przez urzędy wojewódzkie i poprosić o pomoc. Wciąż prowadzone są też zbiórki różnych rzeczy, np. pościeli, koców itp., więc zdobycie takich podstawowych rzeczy, jeśli ich brakuje w naszym domu, nie powinno być trudne. Oczywiście trzeba do tego podchodzić uczciwie i z umiarem – zdarzały się już przypadki, że ktoś np. chciał do domu nowe fotele albo prosił o wydanie pewnych rzeczy, w ogóle nie mając w domu uchodźców. Wsparcia możemy szukać także na Facebooku, w różnych grupach, np. Pomoc dla Ukrainy.

Jak zorganizować pierwsze chwile po przyjeździe gości

Dobrze wcześniej ustalić, kiedy i mniej więcej o której godzinie nasi goście przyjadą. Gdy się pojawią, zaoferujmy im herbatę i posiłek. Początek z oczywistych względów może jednak być trudny. – Przygotuj się na to, że gość będzie czuć się nieswojo, jedząc razem z tobą. Nie jest to kwestia osobista – perspektywa jedzenia w nieznanym otoczeniu z osobami, których nie znają, może być dla nich zbyt niepokojąca. Dużo uśmiechów, podstawowe informacje, szansa na odpoczynek i sen mogą być tym, czego naprawdę potrzebują w tym momencie – radzi Katarzyna Podleska w poradniku dla osób goszczących uchodźców z Ukrainy.

Wyjaśnia, że dla niektórych gości cały proces może być bardzo niepokojący – przychodzą do domu kogoś, kogo nigdy nie spotkali, o kim niewiele wiedzą, i mogą być przepełnieni różnego rodzaju niepokojami, mogą się bać odrzucenia bądź wykorzystania. Nie chodzi tu o ich stosunek do osób oferujących schronienie, ale o ich niepokój i strach związany z wojną, ucieczką i zupełnie nową, ekstremalnie trudną dla nich sytuacją. Dlatego dobrze pozostawać w kontakcie z osobami koordynującymi cały proces, one powinny wiedzieć, jak pomóc w konkretnych sytuacjach.

Warto się upewnić, czy goście wiedzą, gdzie będą spać i gdzie jest łazienka. Po przybyciu mogą spać nawet wiele godzin.

Jak pomóc uchodźcom utrzymywać kontakt z rodziną

Dla gości bardzo ważny będzie dostęp do internetu. Na Ukrainie bardzo często zostają ich mężowie, rodzeństwo, dzieci, rodzice, inni krewni czy przyjaciele. Ci, którzy uciekli przed wojną, będą chcieli utrzymywać z nimi kontakt, m.in. poprzez komunikatory internetowe czy sieci społecznościowe. Zapewne będą też chcieli poszukiwać różnych informacji. Dlatego warto pamiętać, aby udostępnić im hasło do wi-fi lub pomóc podłączyć się do sieci w inny sposób.

Co z telefonami? Operatorzy sieci również włączyli się w pomoc dla uciekających osób. T-Mobile, Play, Orange czy Plus przekraczającym granicę rozdają darmowe startery. Np. startery Heyah i T-Mobile na kartę są przekazywane ze skonfigurowanymi darmowymi minutami i internetem. Obywatele Ukrainy mogą je odebrać w dziewięciu punktach recepcyjnych zlokalizowanych przy granicy polsko-ukraińskiej, w przygranicznych sklepach Żabka, Biedronka, Kolporter, HDS, RUCH, Świat Prasy, na okolicznych stacjach benzynowych, ale także na dworcach PKS w największych polskich miastach, czyli: Lublinie, Łodzi, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, i na Dworcu Zachodnim w Warszawie. Zgodnie z polskim prawem startery muszą być zarejestrowane. Operator zapewnia, że w punktach przygranicznych i na dworcach przeszkoleni wolontariusze i pracownicy T-Mobile pomagają w sprawnym przeprowadzeniu tego procesu. Podobną pomoc deklarują także inni operatorzy, którzy przygotowali darmowe pakiety minut na Ukrainę i pakiet internetowy niezbędny do korzystania z komunikatorów. Tak jest w sieci Plus, T-Mobile, Play czy Orange. Szczegóły można znaleźć na stronach internetowych poszczególnych operatorów.

Jak się porozumiewać, gdy goście nie znają polskiego

Jeśli nasi goście nie mówią po polsku, zwłaszcza na początku możemy mieć problemy z porozumiewaniem się. Dlatego na pewno będziemy musieli powtarzać pewne rzeczy. – Gestykulacja i proste rysunki mogą być szybkim sposobem na pokonanie wielu przeszkód w porozumieniu. Język ukraiński i polski nie są tak bardzo różne – mówi Katarzyna Podleska.

Możemy korzystać z Tłumacza Google, ale niewykluczone, że będziemy musieli sięgnąć po pomoc prawdziwego tłumacza. O kontakt z nim możemy poprosić w urzędach miast lub ośrodkach, które koordynują pomoc dla Ukraińców – takie placówki w ostatnich dniach poszukiwały tłumaczy wolontariuszy.

Gdzie szukać wsparcia psychologicznego dla uchodźców

– Osoby, które przyjmiesz do swojego domu przeżyły traumę, doświadczyły straty, widziały i słyszały o potwornych rzeczach, które się dzieją w ich kraju. Trudności w zasypianiu, nieufność wobec nieznanych osób i doświadczeń oraz obniżony nastrój nie należą do rzadkości. Nie ma reguł dotyczących tego, jak ludzie będący w kryzysie się zachowują. Uchodźcy mogą czuć się odrętwiali, przesyceni emocjami albo być gdzieś pomiędzy. Wszystkie reakcje są prawidłowe, nawet śmiech czy płacz bez powodu. Emocje zawsze pojawiają się falami – przychodzą i odchodzą. Pozwól płakać – radzi Katarzyna Podleska.

Podkreśla, że gospodarze powinni wykazać się szczególną delikatnością, wspierać w codziennych działaniach, delikatnie zachęcać do spacerów czy regularnego jedzenia, a nawet je przynosić. Goście przede wszystkim powinni czuć się bezpieczni i traktowani na równi, z szacunkiem. Nie należy nakłaniać do mówienia, opowiadania o ciężkich przeżyciach, ale dać do zrozumienia, że jesteśmy gotowi słuchać.

Warto też sięgać po profesjonalną pomoc, szczególnie gdy uchodźcy są w złym stanie psychicznym, zwłaszcza gdy zaczną mówić o samobójstwie. Uruchamiane są kolejne bezpłatne infolinie wsparcia psychologicznego, także w języku ukraińskim. Taki interwencyjny telefon oferujący wsparcie psychologiczne uruchomiła m.in. Fundacja Polskie Forum Migracyjne +48 669 981 038, a także platforma Mindgram – informacje można znaleźć pod adresem: mindgram.com/pl/linia-wsparcia/.

Jak zapewnić dostęp do telewizji ukraińskiej

Ukraiński kanał UA/TV jest dostępny w telewizji kablowej Vectra. Z kolei Player, jeden z największych polskich serwisów VOD, dołączył do swojej oferty kanał informacyjny Ukraina 24. Dostęp do stacji nie wymaga opłat ani logowania.

Za pomoc w przygotowaniu informatora dziękuję Fundacji HumanDoc.

Poradnik powstał dzięki wsparciu Sebastiana Kulczyka.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Po kilku latach wstydu za Polskę ( władze), zaczynam być dumny z zachowania Polaków. Ale bądźmy czujni w każdym społeczeństwie są mendy ( nie tylko na wysokich stanowiskach).
    @doc54

    A pamietasz ludzi w lasach i reakcje ? Wiec jaka roznica?
    już oceniałe(a)ś
    18
    0
    @doc54
    Już kilka dni szukam "pomocy" jak i gdzie zgłosić chęć dania schronienia rodzinie z Ukrainy, dlatego też oby więcej, mam nadzieję, że przydatnych wskazówek dla kogoś kto chce pomóc ale nie wie jak.
    już oceniałe(a)ś
    16
    1
    @doc54
    mówi się mejzy a nie mendy, od jakiegoś czasu
    już oceniałe(a)ś
    17
    1
    Kto by przypuszczał, że nauka rosyjskiego w PRL może się kiedyś przydać, na przykład w takich okolicznościach?
    @littlebigfoot
    Ja się uczyłam i nieźle sobie radzę z rosyjskim. Ale nie wiem, czy dla Ukraińców będzie przyjemne, gdyby się do nich w tym języku zwracać - w końcu to Rosjanie ich napadli.
    już oceniałe(a)ś
    14
    5
    @52
    Część z nich mówi częściej po rosyjsku niż po ukraińsku, a na pewno wszyscy rosyjski znają. W takiej sytuacji najważniejsze jest przecież porozumienie, a język to tylko narzędzie. Więc dobrze, że ten rosyjski gdzieś w naszych głowach jeszcze siedzi :)
    już oceniałe(a)ś
    21
    0
    @52
    Jestem przekonany, że Pani rosyjski jest innym rosyjskim, aniżeli agresora :)
    już oceniałe(a)ś
    21
    1
    @tt
    poza tym, wielu Ukraińców ma rodziny w Rosji i sami są z pochodzenia Rosjanami - to nie jest tak, że jak słyszą rosyjski, to jest to od razu coś złego
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @52
    nie martw sie - dla wiekszosci mieszkancow Kijowa (o wschodzie Ukrainy nawet nie wspomne) rosyjski jest pierwszym jezykiem ...
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    Pomagajmy jak możemy, nie oglądajmy się na innych - ważne jest ot co ja i Ty możemy zrobić. A jeżeli zastanowimy się głębiej to okaże się, że możemy zrobić więcej niż nam się wczoraj wydawało. Więc ruszamy dupska i pomagamy - przygarniając, karmiąc, podwożąc, walcząc w internecie z dezinformacją.
    już oceniałe(a)ś
    45
    1
    Zdzierus polsat cyfrowy tez dołączył ukraina24 do oferty.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    Pytanie - czy Ukraińcy są zwolnieni z noszenia maseczek w obiektach zamkniętych?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    z dalekiej Australi- BRAWO POLSKA!!!!!
    @numbat
    Zazdrościć miejsca. Australia obok Japonii ma chyba najlepiej zorganizowany system przyjmowania emigrantów
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @pawelsz66
    Naprawde ?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    ? Szczegółowe rady możemy znaleźć m.in. w poradniku przygotowanym przez Fundację HumanDoc, który jest umieszczony na stronie www.humandoc.pl.?
    Szukałem.
    Nie znalazłem.
    Zrezygnowałem.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Bardzo artykuł mi się nie podoba. Tytuł sugeruje konkretną informację, nie cierpię takiej poezji. W punktach powinno być, wyliczenie. Strony podane. Konkrety, autor idzie na lanie wody
    @Petroniusz
    To proszę napisać własny i wysłać do redakcji. Najlepiej do wszystkich.
    już oceniałe(a)ś
    21
    3
    @Petroniusz
    I poducz się polskiego, ty ruski trollu.
    już oceniałe(a)ś
    14
    2
    @Petroniusz
    Czytanie ze zrozumieniem wymaga pewnego wysiłku.... Może przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz.....
    już oceniałe(a)ś
    6
    0