Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sejm przyjął nowy regulamin. Posłowie zajmowali się dziś zasadami, na jakich Sejm wprowadza i przedłuża stan wyjątkowy. Mimo sprzeciwu opozycji PiS przepchnął zasadę, wedle której do przedłużenia stanu wyjątkowego wystarczy zwykła większość. 229 posłów było za, 214 przeciw, jeden się wstrzymał.

Troje uchodźców topiło się w bagnie, uratowali ich aktywiści z grupy Granica i strażacy. Zostali oni poinformowani, że w bagnie pod Włodawą topią się ludzie. Straż pożarna znalazła ich żywych i udzieliła pomocy. Straż Graniczna dojechała już pod koniec akcji ratunkowej. Do zdarzenia doszło poza strefą stanu wyjątkowego, niedaleko wsi Tarasiuki pod Okuninką i Włodawą w województwie lubelskim. 

Według naszych nieoficjalnych informacji Jarosław Kaczyński kazał zamrozić ustawę anty-TVN. Nowej na razie nie będzie. Choć Marek Suski się odgraża – nie kapitulujemy.

W ramach cyklu "Partia i Spółki" dziennikarze prześledzili transfery z polityki do spółek skarbu państwa. Najbardziej spektakularne zdaje się przeniesienie byłej szefowej kancelarii Andrzeja Dudy i byłej posłanki PiS Małgorzaty Sadurskiej do zarządu PZU. Portal Onet znalazł jednak jeszcze wiele przykładów miękkiego lądowania w państwowych spółkach po zakończeniu politycznej kariery.

W Mińsku doszło do strzelaniny, w wyniku której zginęli funkcjonariusz KGB oraz programista pracujący dla międzynarodowej firmy EPAM. Mężczyzna zmarł na skutek rany postrzałowej, której doznał w trakcie „próby zatrzymania niezwykle niebezpiecznego przestępcy". Z oświadczenia opublikowanego przez KGB wynika, że funkcjonariusze białoruskich organów ścigania przeprowadzali operację, której celem było „sprawdzenie adresów, pod którymi mogły się znajdować osoby zaangażowane w działalność terrorystyczną".

Sekretarz skarbu Stanów Zjednoczonych Janet Yellen ostrzegła polityków przed "katastrofalnymi" konsekwencjami, jeśli szybko nie podniosą limitu długu publicznego. Czarny scenariusz wywołałby w USA recesję i poważnie zachwiałby światową gospodarką.

Zanieczyszczenie powietrza przyczynia się rocznie do blisko sześciu milionów przedwczesnych porodów na całym świecie – naukowcy podwajają dotychczasowe szacunki. Kilka-kilkanaście tygodni przed terminem na świat przychodzi nawet 15 mln dzieci rocznie. Mają niedostatecznie wykształcone narządy, niską masę urodzeniową i są narażone na wiele chorób oraz potencjalnie groźnych, nawet śmiertelnych powikłań. Cztery lata temu naukowcy wyliczali w piśmie „Environment International", że co roku za aż 2,7 mln takich porodów odpowiada zanieczyszczenie powietrza. W najnowszym wydaniu pisma "PLOS Medicine" naukowcy z USA weryfikują te szacunki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.